Słusznie, wezwanie ma raczej małe szanse powodzenia wobec ciagle sporej siły lokalnych inwestorów. Przekonamy się na Walnym jak poszło. Niezaleznie od tego spółka powinna zacząć skupowac akcej własne. Kierunek rozwoju to skupienie sie na przeładunkach - co z ta ofera zakupu z Novofermu ? Kiedy bedzie znana odpowiedz Zarzadu ?
Pieniądze są w spółce, ale faktycznie brakuje wiedzy Rady i Zarządu oraz jasnego i uzgodnionego celu wsród znaczących akcjonariuszy. Na chwilę powinni oni zawiesić broń i uzgodnić najwazniejsze cele strategiczne: 1. sprzedać nieproduktywne aktywa (głównie nieruchomości - obecnie generują tylko koszty, a PJP nie jest pośrednikiem nieruchomości żeby próbowac na nich zarabiac). Jeśli zatrzymac to w jakim celu i co z nimi dalej zrobić 2. Sprzedać czy rozwijać konstrukcje. Jeśli rozwijać to w jakim kierunku ( z tego co wiadomo, to jest to stary i niedoinwestowany zakład z wysokim udziałem siły roboczej). Od poczatku swego istnienia ta działalność przynosiła , z wyjątkiem kilu lat, straty lub bardzo mizerny zwrot z kapitału 3. Stanowczo rozwijać systemy przeładunkowe - ale ustalić kierunki i skalę inwestycji, czy sprzedaż - jeśli tak to w konsekwencji likwidować spółke w przeciagu 2 lat 4. Skup akcji własnych wraz z innymi celami.
Po tych uzgodnieniach Rada i Zarząd powinni zostać zobowiązaniu do zrealizowania tych celów i wzięcia za to odpowiedzialności w postaci przygotowania formalnej strategii (konkrety : co i kiedy zostanie zrobione - żeby można łatwo to skontrolować) , zaprezentowania tych zamierzeń wszystkim inwestorom na NWZ i wdrożenia jej w życie.
Po tych uzgodnieniach znaczący akcjonariusze mogą wrócić do swojej świętej wojny - nikogo to już nie będzie interesowało.
to mniej więcej wyglada na strategie tego poprzedniego zarządu I o to zdaje sie poszło ze większościowi akcjonariusze ze złotymi zebami nie chcieli się rozstać tzn z budownictwem nieruchomościami I konstrukcjami , więc raczej nierealne
Ale właśnie na tym polega problem z PJP, że była jakaś strategia Zarządu, której nie akceptowali akcjonariusze, bo mieli inne cele. To trzeba zmienić i ustalić cele- potem akcjonariusze mogą się kłócić dalej.