Dobry artykuł.
Jedna z wypowiedzi pod artykułem sugeruje założenie sprawy Skarbowi Państwa.
Coś w tym jest ale uważam że jeżeli znalazło by się kilku-kilkunastu chętnych,
warto by pomyśleć o założeniu sprawy Komisji Nadzoru Finansowego.
Oczywiście najpierw trzeba by rozeznać sprawę pod względem prawnym,
zasięgnąć rady u jakiegoś adwokata znającego problematykę giełdy.
Co Wy na to?
To że kasy nie odzyskamy jest pewne jak z klientami AG.Chciałbym być takim Nalepą i móc wyrruchać następnych.Myślę ,że niedługo założe jakąś spółkę....
Dnia 2014-05-31 o godz. 12:22 ~wac [178.37.211.*] napisał(a):
> niewykonalne koles tak jak we wspolnocie nie dogadasz sie
> kiedy pojdzie o kase.
Jesteś sponsorowany przez Nalepę?
to ,ze kase nalepa odda to jest pewne ,gdzies po 1 zl na akcje ,miałem taki proces i prezes przyniosl kase w zebach ,tylko ,żeby nie pojsc siedzieć ,ale akcjonariuszom to nie wystarczylo i obecnie trwa proces bo,akcjonariusza to nie wystarcza i chcą wsadzić prezesa ,
prezes nie odda kasy bo nie ma.na tym rynku istnieje ryzyko oszuzstwa.prezes ma swoich prawników i doskonale wie że sam został wykiwany.on występuje w roli poszkodowanego bo ma 21000 000akcji i nie może sprzedac.dobrze by było zeby ktoś kupił od niego te akcje za 2100 000zł.
A kto go niby wykiwał?.Pl Nordstone?Przecież on nie dał im nigdy spółki do zbadania aż do wywalenia jej giełdy.I dobrze, że mu nie zapłacili , bo zostali ze śmieciem.A kasy nie ma?A gdzie kasa z balticonu czy z kryształowego osiedla?