Coś im nie wychodzi zbieranie od spanikowanych z rana. Mam nadzieję, że utrzymają po 50 groszy do 15 maja, bo szykuje mi się wtedy większa kasa, a nie chciałbym za śmieciucha przepłacać.
Aż takim wróżbitą nie jestem ale jak się trafi okazja kupić jeszcze taniej to nie omieszkam skorzystać. Oczywiście za mniejszą kwotę, taką na stratę jakby śmieciuch zbankrutował.