Witam
Obserwuję społkę i jedno mnie zastanawia..... Czy nie za mała ta kapitalizacja na taką kiszonkę? 44 mln akcji po 0,74 PLN to daje tylko 10Mln $ zeby przejąć całość...... co to dla grubej ryby?
Tyle co dla byka kartofel.
Jakby były mega perspektywy to ktoś by łyknął ten freefloat w znacznej ilości a tu marazm jak ch......j
Co Wy na to?
Dnia 2013-10-02 o godz. 23:49 ~Marketwatch napisał(a):
> Witam
Obserwuję społkę i jedno mnie zastanawia..... Czy nie
> za mała ta kapitalizacja na taką kiszonkę? 44 mln akcji po
> 0,74 PLN to daje tylko 10Mln $ zeby przejąć całość...... co
> to dla grubej ryby?
Tyle co dla byka kartofel.
Jakby były
> mega perspektywy to ktoś by łyknął ten freefloat w znacznej
> ilości a tu marazm jak ch......j
Co Wy na to?
odpowiedź jest bardzo prosta - skoro przy obrotach duuuużo poniżej 1mln pln cena podskoczyła o ponad 30% w ciągu ostatnich 2tygodni to pomyśl jaki osiągnęlibyśmy pułap przy skupowaniu akcji za 10mln?
10pln spokojnie minęlibyśmy z prędkością dźwięku. Dlatego gruby który zaczyna skup - musi to robić delikatnie, ale ma jeden problem.
Ma mało czasu.
Jak Ukraina zniesie cła na UE i zyski producenka akumulatorów ruszą z kopyta będzie już za późno - dlatego musi skupować tak jak teraz - po kawałeczku, sztucznie zbijając cenę na tyle na ile pozwala mu czas i kapitał.
Każda błędna decyzja z jego strony przełoży się na straty finansowe, które staną się zyskiem dla nas - drobnych ciłułaczy.
Dzięki za odpowiedz ale zobacz jak zdyskontowane jest od IPO???????????
Nie podoba mi sie o wlasnie dlatego ze skup wymaga znacznie małego kapitału a skupu ewidentnie brak.
Siedze w temacie rynków juz od 96 roku i coraz bardziej przekonuje mnie jedno - GPW to tylko miejsce do pozyskania taniego kapitału przez oszustów i nie tylko.
W końcu każdy wie ze są 3 podstawowe zrodla finansowania działalności
P.S ta spółka ewidentnie przesypia cykl życia przedsiębiorstwa (kroczy ku upadkowi bez stabilnego finansowania)
Być moze ze jest taka sytuacja ze poza 75% jest jescze jakieś ukryte 4,9% i 4,9% w akcjonariacie
Firma inwestuje bo widzi w tym cel.Albo nie wiesz o co chodzi albo próbujesz oszukać innych. Właściciel ma łeb na karku.Początkowo też nie mogłem zrozumieć wielu posunięć firmy .Wszystko logicznie się układa.
Na wstępie - nikogo nie chce oszukać zastanawiam się tylko nad przyszłością.
Stąd moje pytania
Dla mnie tez ogólnie wygląda atrakcyjnie ale jak sie zagłębię to za dużo jest znaków zapytania.
Nie mówię ze to zła społka - tylko oceniam jej perspektywy.
Każdy z nas wie ze dla uczestników IPO było wielkim minusem - madry Polak po szkodzie.
A dlaczego tak było? Bo taki był cel.... Ukręcić z gówna bicz
Perspektywy dla WESTAISIC?
Są ale pod waunkiem rozwoju z nie stagnacji.
Co może zapewnić rozwój?
Restrukturyzacja i inwestycje.
A co mamy teraz?
pewnie,że ipo było potrzebne do wyciągnięcia kasy isfinalizowania swoich założeń przez ukrainców,,zadłużenie duże ale westa dużo inwestuje,a bez kredytów sie nie da,akumulatory bardzo dobrej jakości,westa zaopatruje 3/4 byłych republik radzieckich,,po podpisaniu umowy stowarzyszeniowej otwierają sie nowe drzwi i pod to powolny mozolny zbiór nie wywołując eufori,,przeskoczymy złotówkę i pójdzie dalej szybciej,,ja widzę duży potencjał w tej firmie,jestem tu ponad 1,5 roku ze średnia bliżej 3 złotych,,postawiłem wszystko na jedna kartę ,do konca listopada 2013r przekonamy się czy było warto,pozdr
Pojawia się coraz więcej nowych, analizujących, przyglądających, wątpiących, obojętnych, a jednak piszących, kombinujących, przestrzegających.
Jakie można wyciągnąć z tego wnioski ?.
- Piszę, chociaż nie chcem kupić akcji, ale muszem.
- Gdzieś napisali, że myślenie ma przyszłość, a że w szkole przypadkiem naumieli niezbyt udolnie czytać i pisać, więc coś z tą umiejętnością trza zrobić.
W odpowiedzi dla tych, którzy nie dysponują zbyt dużym polotem i potrafiącymi ogarnąć rzeczywistość która ich otacza, zastanówcie się, czy ktoś, kto siedzi tutaj od min. roku, da się zbajerować na prymitywną manipulację, a takich jest prawdopodobnie duża część.
Skoczkowie, którzy próbują codziennie coś ugrać na innej spółce, jest raczej mniej niż więcej.