spokojnie my tylko częściowo jesteśmy w d**pie ale oni po szyję w g**wnie. Jak mogli spartolić zauwanie tylu ludzi którzy wkładali w ich spółke kase, mogliśmy lecieć wysoko a coś czuję że będziemy świadkami armageddonu.
Są ważniejsze tematy.... Jan jak tam wyjazd wakacyjny? Pływałeś motorówką Pitera? :-)))))
To nic. Teraz jesteśmy bezpieczni. Teraz zarządzał spółką będzie doświadczony manager zasiadający jako prezes w wielu spółkach. Szkoda tylko, że nie ukończył szkolenia "Prawa i obowiązki Zarządów Spółek Akcyjnych", ze szczególnym oczywiście naciskiem na obowiązki.
Pani Prezesie - widzę, że obowiązku spółek akcyjnych w zakresie sprawozdawczości nie są Panu obce o czym świadczy szereg sprawozdań finansowych składanych przez zarządzane przez Pana spółki. Z pewnością jest Pan niezwykle spokojny o zgodność Pana działań z Ustawą o Rachunkowości ;-)
W końcu Prezes to tylko taki zaszczytny tytuł prawda?
W końcu chłopakom pudła też coś się należy;))) A i przystojna z niego męcizna, a i może komuś się tam spodoba. No....., chyba, że się wywiąże z obowiązków, wtedy chłopaki z pudła posmutnieją. :))))
Ale kursów i stanowisk (musimy przyznać) ma sporo:
http://www.goldenline.pl/piotr-krawczyk3/
Ale "dyrektor"??? "prezes"????? Bez wykształcenia??? Nie - to chyba niemożliwe. Nie w Polsce.
Ostatnio chłop jakiś na warzywniaku mówił mi: "Panie... kiedyś węgiel to woził wozak, że ho ho.... a teraz.... szkoda gadać. Same dyrektory i prezesy" :) Nie wiem ile miał racji ten gość, ale.... uśmiechnąłem się jak to usłyszałem.