jestem juz mocno podirytowany. Akcji nie oddam, ale jestem WSCIEKLY.
Jak tak mozna robic, nie wylewam tutaj zali, ale to jest jakis KIBEL.
To co tutaj sie dzieje, Ci Panowie z ARTEFE powinni handlowac akcjami na bazarze a nie na NC.
No nie da się ukryć że to parodia. Na to wychodzi że poczekamy sobie jeszcze długo na zakończenie tematu żwirowni.
Na pozostałą działalność firmy (dzbanki/kabelki) nie ma co liczyć co widać po kursie za ostatni rok,zero zainteresowania.
Oj tam, oj tam... biadolicie jak baby na rynku... trudno, spda to spada. Daleko już nie spadnie, firma zdrowa, może nie wszystkie pomysły wychodzą, ale pracują, mają zyski. Za zeszły rok mieli 1gr na akcję czy jakoś tak, prawda? to do ilu może spaść... a nawet, jak przebije 4gr, to sprzedaję inne moje akcje-śmieci i wchodzę w artefe na maxa. Najwyżej założymy jakieś stoważyszenie (jeśli jacyś koledzy z forum będą zainteresowani) zbierzemy 5mln akcji i zrobimy porządek w tym bałaganie :)
Dnia 2012-05-18 o godz. 09:05 ~Karol@dańsk napisał(a):
. Najwyżej
> założymy jakieś stoważyszenie (jeśli jacyś koledzy z forum
> będą zainteresowani) zbierzemy 5mln akcji i zrobimy
----------------------------------------------------------------------------
> porządek w tym bałaganie :)
---------------------------------------------
4 gosci z forum parkietu ma 8 mln akcji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
BEZ CIEBIE
A SA TACY CY CO MAJA OK 1 MLN AKCJI NA GŁOWE RAZEM OK 12-13 MLN
Piekno i tragedia Artefe polega na tym ze 'ciagle jest blisko'. Info o pierwszej transzy kredytowej moze sie pojawic dzisiaj a moze sie nigdy nie pojawic. Z tego co pisza w raporcie prezes nie ma sobie nic do zarzucenia, wydaje sie ze to wina Banku lub wlasciciela, ale niestety nie znamy wersji wszystkich stron. Gdyby sie nie oplacalo to by jednak tego tematu tak dlugo nie drazyli. Ja podchodze do tego tak, ze liczy sie efekt koncowy, a wiele osob pisalo juz ze spolka jest niedoszacowana, wiec gdyby nie podjeli sie tej zwirowni to moze bysmy sie tak 'nie zakopali'.
Rzeczywistosc jest brutalna, jednak gdy pojawi sie jakies rozwiazanie sprawy i doda nieco przejrzystosci to kabelki powinny sie znow stac bardziej atrakcyjne. A i moze sie jakis nowy kontrakt trafi. Dna juz dotknelismy po raz kolejny na 4gr, wiec teraz juz chyba nizej nie bedzie. Slyszalem w sier, paz 2011 ze to sie moze do roku ciagnac i bralem takie ryzyko pod uwage, a do roku juz nie daleko wiec zamiast sie 'wkurzac' lepiej sie cieszmy ze przez ten rok Artefe byl i jest' greckoodporny'.
Z tego co mi wiedziec to dwa kontrakty na monitorig negocjuja, tyle ze ten pod koniec 2010 negocjowali 5 miesiecy. I tak jak wczesniej pisalem maja zamowienia z netii na 70% mocy przerobowych, beda mieli 100% mocy spowodowane laczeniem netii z dialogiem. Tyle w temacie kabli :)
nie wiem czemu piszesz z pogardą dla branż w których ta spółka działa, zarówno "dzbanki" (nota bene ładne i odważne wzornictwo) jak i "kabelki" (światłowody i instalacje teletechniczne m.in. dla Netia i Echo Investment - czyli dla dużych i bogatych firm) to wg mnie dobre branże z dużym potencjałem wzrostu
do tego jak dorzuci się potencjalne mikro-kanalizacje które teraz wchodzą na rynek (ale wymagają dodatkowych inwestycji w sprzęt) to sytuacja nie wygląda źle, przynajmniej jest to jakaś namacalna działalność a nie jakieś wirtualne usługi
to info mi umknęło, to bardzo dobrze że w to weszli, orientujesz się Edi czy sprzęt kupili czy leasingują, bo słyszałem że te wdmuchiwarki do mikro kanalizacji to tanie nie są..
Wszystko ładnie pięknie chwalicie jakie to cudo ,kurs od 2 i pół roku odzwierciedla co to wszystko jest warte. 28-gr > 4gr.
Jak żwir nie wypali to z reszty działalności wzrostów się nie doczekacie i tyle to jest warte.