Dnia 2012-02-10 o godz. 17:17 rankor2 napisał(a):
> Ale na dziennym i tygodniowym wciąż jest neutralnie...
ależ skąd. Na wykresie dziennym i tygodniowym mamy średnioterminowy trend wzrostowy. Obecne spadki to korekta w tym trendzie. Spodziewam się korekty w postaci A-B-C lub jakiejś formacji kontynuacji. Dlatego uważam, że obecny sygnał K na wykresie godzinowym rozpoczyna wzrosty wewnątrz korekty a nie kończy całą korektę.
tu grubaski rzadza i nie mamy sie czego obawiac, jestem zadowolony z zamkniecia, nie mamy czym sie przejmowac , ladnie to wyglada
a przyznam sie ze na koniec obawialem sie zamkniecia ponizej 2,59, to by zle zwiastowalo, obecnie zamkniecie na neutralnym polu,
zycze udanego weekendu i owocnych zyskow w nastepnym tygodniu
jestem po raz czwarty od dwoch tygodni i powiem ze na dzien dzisiejszy to moja ulubiona spolka, a kto wie moze zostane na dluzej, bo papier coraz lepiej sie zachowuje
promocja sie skonczyla, jak szeroki nie pomoze to musza podniesc poprzeczke, bo zawielu czycha na stoplossy a zebrac trzeba, wiec mamy dylemat...czy malymi kroczkami zbija kurs, czy duza dzida na polnoc
Dnia 2012-02-13 o godz. 11:09 ~swiezbak napisał(a):
> to co będzie dzisiaj dalej po 15tej ? będzie 3,xx :) ?
Bedzie xxx :P
Cierpliwości i nie daj się nabrać "czarnowidzom"
3 zł to w dalszym ciągu darmowe akcje.
Tu będzie więcej, ale nie w jeden dzień.
Tak jak spadało tak będzie rosło.
Bomi przynosi zyski operacyjne, i ma 1,5mld przychodu.
To jest łakomy kąsek a wycena śmieszna,
Tu może być 100% wzrost w kilka dni, a to też nie
będzie koniec tylko urealnienie wyceny aktywów.
dzieki martini! oczywiście czekam na więcej mialem juz po 2,68 i oddalem po 2,9, teraz mam po 2,73 i raczej nie chciałbym widzieć po 2,5x. Choć przy 3,3 może mnie korcić oddać :) czekamy zatem
Dnia 2012-02-13 o godz. 11:32 krystio2 napisał(a):
> ja jestem czwarty raz i powiem ci przytrzymaj nie
> pozalujesz, teraz i jA zostane troszeczke dluzej
Tu będzie jedna z ciekawszych okazji inwestycyjnych 2012.
(no ja ciekawszych nie widzę)
Nie sztuką jest znaleźć spółkę rentowną, i zapłacić
za nią jak za zborze np P/E 25 P/BV 8
i wtedy drobne pogorszenie koniunktury i spółka leci na łeb.
Sztuką jest znaleźć zmęczoną, niepopularną, zagrożoną, nierentowną spółkę,
ale interesująca, mającą przychody, strukturę, potencjał,
za ułamek wartości księgowej i wzrosnąć na poprawie sytuacji o setki procent.
Pamiętacie Optimusa po 1,20 :) nic nie robili, przychodów nawet nie mieli,
tylko koszty :) Nikt normalny wtedy nie brał, a o połączeniu z CDP było już wiadomo.
I co ? Analitycy obudzili się po 6 - 7 zł z rekomendacjami K :P
ale nie pastwmy się nad analitykami.