Tam raczej chodziło o gospodarstwa i domy jednorodzinne. Media by o tym bardziej trąbiły, jakby zalało coś przemysłowego (tak jak to było z tą hutą szkła w Sandomierzu)
prawda ale pamiętaj, że takich zakładów jest duzo i media nie beda mowiły o kazdym z nich. upewniłem sie i spółka powinna o fakcie zalania zakąłdu poinformoawać jezeli tak owy fakt zaistniał.
pozdro
Jestem z Wyszkowa, więc mogę powiedzieć, że powódź dotyczy lewobrzeżnej części miasta. Firma mieści w części głównej miasta i żadna powódź jej nie zaszkodzi. Swoją drogą to ludzie pobudowali się na terenie zagrożonym powodzią i teraz jest problem, szkoda, ale też trzeba myśleć. Ze strony powodzi nie ma zagrożenia.