Ja ja hans, tu już chyba tylko cud uratuje przed bankructwem, banki wydłużyły tylko o miesiąc w dodatku zażądały IBR które pewnie potwierdzi trudną sytuację spółki. Jedynym wyjściem z tarapatów emisja ratunkowa a wtedy zjazd kursu o kilkadziesiąt %. Nikt im więcej nie pożyczy czy to w formie kredytu czy obligacji, zastawiać też już nie ma czego.
Też uważam, że dno dopiero będzie po emisji. Obstawiam poziom 5-8 zł i następnie jeśli jakimś cudem zaczną zarabiać, to wieloletnia konsolidacja i może zacząć odbijać. Żeby wyjść z tego zadłużenia trzeba wielu lat, dodatkowo w tym roku informowali tylko o jednym zamówieniu 0,3. Po gigantycznej emisji, nawet gdyby wychodili na prostą, to można zapomnieć o poziomach 50 zł i więcej. P.S. widzę że jesteś od niedawna i stąd ta niczym nie uzasadniona wiara
Kurde. Kto pisze bez przerwy, że tragedia ta spółka i będzie tylko spadać?. A jeden nawet że nie tknie jej kijem tj. kmiot dexter a siedzą tu i non stop i śledzą spółkę. Po co pytam? Nie szkoda wam waszego bezcennego czasu skoro kazdy się chwali jakie to sukcesy odnosi na innych spółkach? Pytanie oczywiście retoryczne.
A w jaki inny sposób pozyskaja finansowanie skoro banki juz nie chca. Odroczenie spłaty kredytów tylko do 40 dni. Pożyczki ARP juz nie spłacili w terminie
Mam wrażenie, że większość z Was nie czyta raportów ze zrozumieniem. Skoro KUKE daje gwarancję do maja 2027, a w raporcie pisali o możliwym pozyskaniu 50 mln tzn że już są dogadani. Poza tym w 2 i 3 kwartale będzie wpływać kasa z większych zamówień. Wy spanikujecie, a dextery i inne gady się obłowią.
Mam wrażenie, że ty nie czytasz albo celowo wprowadzasz w błąd, gwarancje KUKE tylko do 31 lipca 2026. Dodatkowo banki żądają dokumentu IBR. Przeczytaj dokłądnie co pisali o tych 50 mln, bo tego też nie zrozumiałeś
najnowszy aneks z 21 maja "na podstawie którego termin ważności Gwarancji został wydłużony do dnia 31 lipca 2026 r." Każdy to widzi więc po co piszesz te bzdury?
Dokładnie, ręce opadają, nie czytasz z zrozumieniem i jeszcze swoim niedopatrzeniem wprowadzasz ludzi w błąd. Gwarancje KUKE na kwotę 28mln zł zostały przedłużone do końca lipca 2026. Natomiast zawarto aneks na kwotę 2,2mln zł do roku 2027 jednak spółka musi się poddać działaniom windykacyjnym. Prawda jest taka że nawet emisja nie jest w stanie ich uratować. Koszty stałe oraz dział badań i rozwoju coraz bardziej pogrążają ich finansowo. Oni już teraz walczą z kwartału na kwartał o przetrwanie a niektórzy z was nadal oderwani od rzeczywistości.
To jest porozumienie z KUKE czy nie?. W raporcie wspominali o możliwości pozyskania 50mln czy nie?. Jak ktoś inwestuje sugerując się wpisami na forum to powodzenia.
O jakiej możliwości? To dlaczego jeszcze ich nie pozyskali skoro pilnie potrzebują pieniędzy. Oni wszędzie maja długi US, do 21 maja mieli spłacić kredyt z ARP, nie zgodzili się na kolejne wydłużenie terminu. Gdyby ta spółka miała jakiekolwiek perspektywy, to już dawno przejęłaby ich Grupa Katy, bo z ich spółką współpracują. Z długów próbują wyjść od momentu sprzedaży hali czyli kilka lat i efektów nie widać. Ostrzegałem, że jak dachówki i płyty elewacyjne nie wypalą, to po nich i ten scenariusz się realizuje
O tym że mają długi to każdy kto inwestuje powinien wiedzieć z oficjalnych źródeł, bo spółka to podaje regularnie. Tak samo jak każdy, kto obserwuje spółkę powinien wiedzieć że "szanowny Pan Prezes" opowiadał różne historie w przeciągu kilku lat. Natomiast z każdego kryzysu da się wyjść na prostą.Kasa że zleceń powinna spływać. Muszą w końcu pozyskać dofinansowanie z innego źródła, a z jakiego to tylko wiedzą wtajemniczeni. Może to właśnie będzie te 50 mln , a może nie.
Zamówienia wpływają? Chyba nie u nich, w tym roku pochwalili sie jednym na kwotę 0,3 mln, backlog coraz mniejszy. Zresztą ten ich backlog jest śmieszny w stosunku do mocy produkcyjnych jakie mają. Przypomne tylko, że sami zakładali przychód za 2024 na poziomie 440 mln, a już za 2026 850 mln zł. Taki właśnie powinni mieć backlog by zarabiać, a oni chwalili sie zamówieniem na 0,3 i sam prezes je podpisywał. To pokazuje skalę ich porażki
Fajnie, ale te zlecenia pozyskali w zeszłym roku, a w tym nic, no może poza tym na 0,3. Jak sam widzisz, oni pozyskują zlecenia z dużym wyprzedzeniem, więc pytanie co będą robić w przyszłym roku, bo na 2027 nie mają żadnych zleceń, przynajmniej o niczym nie informowali, a wiemy, że lubią się chwalić, bo na mediach społecznościowych o jednej realizacji piszą naście razy. 50m2 dachem na zamku w Wiśniczu męczyli nas chyba rok, tak jakby tam sprzedali z 10 tys m2 dachóki.