Z RN odchodzi Oliver który reprezentuje Tigera, ale teraz na dwa miejsca wchodzą Christophe i Julius, dwie ważne postacie z Lizard Health Technologies/Lizard Innovation.
Dla przypomnienia dwa fakty:
- German company located in Donaueschingen, specializing in medical device engineering, 3D printing, and regulatory approval.
- Tiger kupiło pakiet kontrolny w Lizard co oznacza, że Tiger wraca do AWM poprzez Lizarda, inne kompetencje, bardziej dopasowane do obecnej sytuacji czyli produkcja urządzeń medycznych + quality assurance + regulatory.
Transformacja trwa i wszystko wskazuje na to, że awm szykuje się na rynki DACH.
"najbliższy raport pokaże, co były warte umowy w Ameryce Łacińskiej" Teoretycznie zwykłe logiczne zdanie. No i dostałem 7 łapek w dół. :-)
Normalne osoby dałyby pewnie łapkę w górę, bo to taka oczywista oczywistość, raport pokaże jak było. Ale skoro oni dali łapki w dół, to znaczy, że wiedzą coś więcej i prawdopodobnie znają już wielkości przychodu z Ameryki Łacińskiej. :-) Coś czuję, że w milionach PLN, to to liczone nie będzie. :-)
... nie żartuj sobie kolego.
Ty oczekiwałeś kolejnych emisji akcji ...
Bo masz swoją chorą teorię spiskową :-)
A tutaj zaskoczenie dla ciebie :-)
Emisji jest brak :-(
Mało razy straszyłeś ???
To teraz podrap się po potylicy i kombinuj ...
Kombinuj sobie co tam nowa Rada Nadzorcza Airway Medix zamierza zrobić :-) ... ?
Ale uprzedzam - za cienki jesteś w swoich domysłach :-)
Może i kiedyś na tym forum będą pisać takie tematy tak jak na forum Synektika np: Dostawa rezonansu magnetycznego dla szpitala Copernicus - 7,43 mln zł Umowa z WIM na robotyczny system apteczny za 6,71 mln PLN Umowa z Wojskowym Szpitalem Klinicznym w Lublinie - 6,75 mln zł Umowa z Mazowieckim Szpitalem Bródnowskim - 7,36 mln zł Umowa z Narodowym Instytutem Onkologii w Gliwicach - 5,56 mln zł
Synektik też nie od razu został tym czym jest teraz :)
Tam też siedziałeś i próbowałeś obrzydzać spólkę miesiącami?
A doliczyleś się już jaki jest free float? Bo niedawno to było twoje główne zmartwienie, ściąganie z giełdy :)
Teraz problemem jest doliczenie się liczby pracowników :)
Może trzeba zacząć od podstaw, 2+2 i takie tam :-)
Albo jak tak lubisz liczyć amatorsko, policz jaka może być marża na cuffix, oc i css :-)
Nie mogliśmy tak pisać bo wtedy nie było pierwszych umów, nie było postawionej produkcji i nie było takich osób w radzie nadzorczej :-)
Natomiast ty pisałeś że bankrut i co? Już nie bankrut? :-)
Dwa lata temu sytuacja była całkowicie inna: Adiuvo potrzebowało wyjść z tej upadającej spółki z jak najlepszym zyskiem - a wiadomo, te same osoby zasiadały w AWM i w Adiuvo. Więc generowano fikcyjne informacje nie mające żadnego pokrycia z rzeczywistością. W ten sposób mocno podbito kurs i Adiuvo wyszło całkowicie ze spółki. No... wiadomo, że nie z zyskiem, bo z tej spółki nie dało się wyjść z zyskiem. :-) Ale uratowali przynajmniej resztkę pieniędzy. Nikt się tym oczywiście nie przejmował, że wiadomości były całkowicie bez pokrycia, bo poważnych akcjonariuszy już tutaj nie było. Jak byli na początku, to takie ruchy jak sztuczne podbijanie kursu, były ostro piętnowane w artykułach na parkiecie. https://www.parkiet.com/medycyna-i-zdrowie/art19787331-insiderzy-z-airway-medix-sprzedali-akcje https://comparic.pl/czlonkowie-zarzadu-airway-medix-sprzedali-akcje/ https://www.bankier.pl/wiadomosc/Zarzad-Airway-Medix-komentuje-sprzedaz-akcji-7949524.html Po 2 złote. :-) Dziś liczymy w groszach. :-) Po tym jak więksi inwestorzy wyszli, nikt się już nie przejmował tym, że jakieś wiadomości bez pokrycia są produkowane, typu Taiwan, typu, że do komercjalizacji zostały tygodnie - nie miesiące, itp. Ostatecznie Adiuvo sprzedało wszystkie akcje. Ostatecznie Pani Prezes sprzedała wszystkie akcje. Ostatecznie - nie wiadomo co dalej. :-)
Zapomniałeś dodać że nowi inwestorzy objęli akcje za prawie 20 mln zł :-)
A upadające to jest adiuvo i potrzebowało kasy, jak widać nawet sprzedaż awm nie uratowało spółki przed restrukturyzacją :-)
Takie tam drobne błędy ci się wkradły, ale wiadomo że próbujesz manipulowac jak się tylko da :-)
Free float ciągle maleje. Było ponad 90% ale dodrukowali tyle akcji, że zbliżyło się do 50%. A z tymi milionami, które wpłynęły do spółki, to ja mam pewne wątpliwości czy wpłynęły. Nadal nie ma "paru groszy" na zapłacenie bankowi więc o jakim milionach tutaj mowa? Spółka regularnie nie spłaca bankowi zadłużenia "pozostają w kontakcie" z bankiem. Gdzie ty widzisz w raporcie, że mają 20 baniek na koncie? Bo ja widzę tylko zadłużenie.
I trzeba umieć to czytać :-)
A na marginesie takie coś :-) ...
" Czy sąd rejestrowy może zarejestrować podwyższenie kapitału spółki akcyjnej, której akcjonariusze nie opłacili gotówką emisji podwyższenia kapitału akcyjnego mimo przyznania im przez WZA objęcia tychże akcji +4 Co do zasady, sąd rejestrowy (KRS) nie powinien zarejestrować podwyższenia kapitału zakładowego spółki akcyjnej, jeżeli wkłady pieniężne na akcje nowej emisji nie zostały w całości wniesione (opłacone), nawet jeśli akcjonariusze objęli akcje w drodze subskrypcji.Oto kluczowe aspekty prawne w 2026 roku:Wymóg wniesienia wkładów: Zgodnie z art. 441 § 1 i 2 KSH, zarząd ma obowiązek złożyć w sądzie rejestrowym oświadczenie, że wkłady na akcje zostały wniesione. Sąd nie sprawdza faktycznego stanu konta bankowego, lecz opiera się na tym oświadczeniu, jednak złożenie fałszywego oświadczenia jest przestępstwem.Charakter wpisu: Wpis podwyższenia kapitału w spółce akcyjnej ma charakter konstytutywny, co oznacza, że podwyższenie staje się skuteczne dopiero z chwilą wpisu do KRS.Skutki braku wpłaty: Jeśli akcjonariusze nie opłacili akcji, to w przypadku braku wpisania podwyższenia do KRS w terminie 6 miesięcy od uchwały (lub w przypadku odmowy rejestracji przez sąd), zarząd jest zobowiązany do zwrotu wkładów (jeśli jakiekolwiek wpłynęły) i podwyższenie upada.Sytuacja braku gotówki: Jeśli akcjonariusze objęli akcje (zawarli umowę objęcia), ale nie wnieśli gotówki, zarząd nie może legalnie złożyć oświadczenia o wniesieniu wkładów. Zgłoszenie do sądu bez pokrycia kapitału jest wadliwe i sąd powinien odmówić rejestracji.Warto dodać, że spółka może unieważnić akcje akcjonariusza, który nie dokonał wpłaty w terminie, jeśli statut tak stanowi ".