Freya w rozpaczy ronila łzy które zamieniały się w złoto i tak sobie myślę że ta symbolika odnosi się również do nas do zwykłego ludu patrzącego na kurs... Niech te nasze łzy zamienia się w złoto jak łzy Freyi bo każda szczera rozpacz szczere łzy ból cierpienie jest złotem.
Ostatnio jakiś czarnoskóry facet zatrzymał się obok mnie i mówił że jest turysta nie ma pieniędzy i chce zatankować samochód i chciał mi oferować złoty sygnet pomyślałem że to jest znak i że ta spółka ma sens.