Szanowni, sytuacja biznesowa Orlenu i Energi bardzo się skomplikowała. Orlen zderzył się z ograniczeniami banków w udzielaniu dalszych kredytów ,a Energa rozpaczliwie potrzebuje funduszy na realizację bieżących inwestycji. Krótko mówiąc. transformacja energetyczna / Orlen - Energa to dwa podstawowe podmioty w jej realizacji / dostała zadyszki. Wydaje się ,że bez pieniędzy z zewnątrz dalsza ekspansja stoi pod znakiem zapytania. Same kredyty nie wystarczą. Wydaje się ,że Orlen stoi przed bankomatem i zastanawia się czy zacząć wypłacać. Oczywiście pieniędzmi są akcje Energi. Mając takie udziały, Orlen wprowadza Energę do indeksów a następnie w miarę potrzeby wypłaca sobie forsę z tego bankomatu ,sprzedając kolejne transze akcji Energi. To chyba najłatwiejszy dla Orlenu wariant rozwojowy. Mniejszościowi w tym układzie pozostają niezauważalni. Energa w indeksach- wyrok wykonany. Dałby Bóg by tak się stało. Nowi udziałowcy w Enerdze- fundusze i firmy rozpędzą kurs. Pozdrawiam.
zakładając Twój scenariusz,żeby Orlen mógł sprzedać nawet część akcji Energi w dobrej cenie(w księgach ma Energę > 20 zł) musi zaproponować trwałą zabetonowaną przed jej zmianą(w przypadku zmiany władzy) politykę dywidendową na Enerdze,inaczej żadne fundusze na nabycie akcji Energi od Orlenu nie pójdą bo pamiętają co stało się z obiecaną w IPO z 13' dywidendą z Energi,gdy populiści przejęli władzę po 16'
Szanowny ,darek , wskazałeś na jeden z elementów koniecznych by akcje Energa były interesujące dla funduszy. Jest jeszcze kilka elementów warunkujących atrakcyjność tych akcji. Sama strategia ściągnięcia 10 i więcej miliardów z polskiej gpw może nie wystarczyć. Atrakcyjność tych akcji muszą dostrzec branżowe firmy zachodnie i inne podmioty. Wymaga to od Orlenu stworzenia międzynarodowej platformy oraz dostosowania własnej strategii biznesowej do nowych warunków. Klimat biznesowy sprzyja Orlenowi. Minister aktywów jest zwolennikiem sprzedaży aktywów i będzie działał w tym kierunku. Także wiele koncernów zagranicznych widzi profity w inwestycjach w polską transformację energetyczną. Ani rząd ,ani Orlen nie mają forsy. Nawet by dostać fundusze z KPO potrzeba kasy. To może spiąć się w korzystną dla nas całość. Pozdrawiam.
Najprościej było by sprzedaż części akcji przez Orlen za np.40 zł i puszczenie w rynek komunikaty , że te pieniądze są potrzebne na dokończenie nowej chemii i zakup od GA , spółki z Polic ale pewnie to nie przejdzie bo wtedy skarb państwa nie odzyska władzy nad grupą Energa
Przecież SP ma władzę nad strategicznymi spółkami. Nie potrzebuje przejmować Energi. Ma władzę nad Orlenem a przez Orlen na Energę. Sprawę można łatwo załatwić ale najpierw trzeba ukraść akcje drobnicy.
.......musi zaproponować trwałą zabetonowaną przed jej zmianą(w przypadku zmiany władzy) politykę dywidendową na Enerdze........................................................... Ty jednak nie masz mózgu bo wypisujesz dydrdymały . WZA może zmienić każdy zapis w statucie jak i regulaminie spółki . Nie da się nic trwale zabezpieczyć przed zmianą. To ma być świadomy inwestor ???:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
jeszcze śniegu nie ma ty już ulepiony,50% Orlenu w Enerdze,oznacza 25% skarbu państwa w Enerdze,niezależne fundusze raczej zawsze głosują za dywidendą,to prawda,że zabezpieczyć w 100% dywidendy się nie da,ale trwała polityka dywidendowa zapisana np.w statucie bardziej ją gwarantuje,niż nie zapisana-czego nie rozumiesz?
Marek ma rację, dlatego napisałem w jednym z moich wpisów, że zagwarantowanie dywidendy to podjęcie uchwał zarządu i RN w sprawie jej wypłaty w 2026 roku w kwocie przynajmniej np. 12 zł (kwota do omówienia) i dopiero wycofanie pozwów dywidendowych. Następnie gwarancje statutowe żeby można było znowu ich pozwać gdyby nie chcieli płacić po zmianie władzy.
Darku, za co mnie nie lubisz? Za to, że na prawdę pomagam drobnicy? Pisałem wielokrotnie. Męczenie drobnicy poniżej IPO + inflacja jest niemoralne więc się nie dziw, że jestem cięty na GG. Powyżej 30 zł róbcie sobie co chcecie.
GG,takim jak ty........uratowała,zdecydowana większość to rozumie,tylko nielicznym, GG tak mocno uwiera,wiec to nie jest kwestia "lubienia" tylko elementarnej przyzwoitości,że jeżeli ktoś działa również w twoim interesie to się na jego nie szczuje,pomawia,insynuje niecnych zamiarów itd