A po czym wnosisz, że tysiące? Jak to szacujesz? Bo ja raczej bym się spodziewał, że taki „apel” tutaj przeczyta w porywach kilkadziesiąt osób. I druga sprawa - skąd według ciebie te „tysiące” osób miałyby codziennie, dzień po dniu brać kolejne 850 pln by wrzucić w niepewne akcje? Przez jak długi czas? Bo po 10 dniach nagle to jest 8500 netto. Czyli więcej niż średnia miesięczna pensja brutto w Polsce.
W tej cenie to pewna inwestycja dlatego piszę o tysiącach. Nie wiem, jakimi pieniędzmi tu obracasz, ale 800-900 zlotych to nie jest tutaj dużo. Kazdy wydaje na ile go stać.