Może dlatego spychają kurs coraz niżej? Wszak to INM ma dużo większy majątek, biurowiec oraz prawie 4 x większą wielomilionową przyznaną i zaakceptowaną dotację a pożyczkę którą ma od SBE nie jest zabezpieczona i mogą ją sobie przegłosować umorzenie lub wzajemne rozliczenia?
jest duża szansa na przejęcie bo InventionMed ma tu prawie 36 mln akcji, większościowy udział i 19 mln akcji które w każdej chwili może zbyć na giełdzie bo są dopuszczone do obrotu, seria F co obejmowali z pp po 0,22.
Każdy kto obserwuje notowania i obroty w ostatnich kilkunastu miesiącach widzi, że to INM jest spółką graną, można było tak zarobić 150-200% a na SBE nic się nie dzieje, obroty żadne i tylko pokwikiwanie takich jak src i inni co tu wiszą od ponad 2 zł.
A co najważniejsze SBE dosypał do INM wiele milionów zł pożyczki na mały procent i to bez zabezpieczenia.
SBE może tworzyć szkolenia, oprogramowanie i programy pod dotacje na CBiR w INM obie spółkę dobrze zarobią a pieniądze zostaną w obu spółkach, tutaj szykuje się coś grubego na obu spółkach. Pozdrawiam trzeźwo myślących.
Tylko dlaczego ci co mają akcje softa ciągle źle piszą o inventionie? Tak robią w zasadzie odkąd pamiętam. Robią to z zazdrości? Z niewiedzy?
Oczywiście, że obie spółki są wzajemnie zależne ale SBE już był rozegrany w 2020, ma przychody, sprzedaje pojedyncze drony smogowe zamiast wejść grubo w zwiadowcze lub inne wojskowe, pozbyli się milisystem na którym spółka co przejęła tanio zrobiła kilkaset % wzrostu.
Za to Invention to piczątek drogi i ma szanse zaskoczyć rozwinąć skrzydła i na takich spółkach zarabia się najwięcej.
Wystarczy prześledzić historie a nawet dzisiejsza sesje by wiedzieć, że to INVENTION jest najważniejsza spółką i od niej zależy przyszłość Sofblue. Zamiast na nią pluć ci co wiszą na hakach ponad 2 zł tutaj powinni się modlić by kurs INM był jak najwyższy to może im chociaż na stałe przejdzie te 30 groszy :)