Od miesiąca mam wrażenie, żę ktoś sukcesywnie sprzedaje akcje. Spółka otwiera i zamyka się wyżej niż podczas notowań ciągłych. Wystarczy jedna większa oferta kupna po dobrej cenie a zostaje zrealizowana. Pytanie kto może sprzedawać i czy są ku temu fundamentalne podstawy. Przy zmianie stanu posiadania o 2% więksi akcjonariusze musieli by poinformować. Jest to ok. 300 000 akcji. Przy obecnych niskich obrotach, uważam, iż nie byłby w stanie sprzedać więcej jak 100 000 akcji w ciągu miesiąca.
Pozytywnie na wyniki spółki wpływać będzie rekordowo niska wartość stóp pribor (niemal połowa zadłużenia.) - ERSP < 2,8%. Uważam, iż jeżeli spółka pokaże, iż potrafi zarabiać w trudnym II kwartale, kurs może dojść do 12 złotych.
według mnie sprzedają niecierpliwi gracze. zwróć uwagę, jakie były obroty po wynikach, zrobiło sie troche szumu wokół spółki i zleciało sie sporo różnych spekulantów liczących na szybki zysk. duzo papieru przemieliło sie na 8 zł, więc przy tak niskich obrotach oddawanie trwa tygodniami. ci co trzymali od dołka albo juz wyszli, albo nie oddadza szybko. do zakupów nie mobilizuje oswiadczenie prezesa. w dzień raportu za IQ zapowiedział słaby IIQ, dlatego mamy marazm. na większe spadki jednak bym nie liczył. spółka świetnie sie rozwija i ciągle jest bardzo tania. na 7zł pojawił sie mocny popyt, wiec na wieksza promocje nie ma co liczyć. nie wiadomo tez kiedy ruszy skup, a wtedy lepiej siedziec na papierku. nalezy pamietać, że chcą do końca roku skupić jeszcze ponad 750 tys akcji, a jeśli IIQ ma być słaby beda chcieli to pewnie wykorzystać.
WYglada na to ze miales racje, ktoś sie wysprzedał no i nareszcie cos sie ruszylo po tej konsolidacji :-) A spory wolumen budzi apetyt na znacznie więcej