Ciekawe, czy od soboty Jaworzno wyprodukowało choć 1 WAT mocy? Ponieważ wszyscy oprócz mnie pochowali głowy w piasek wnioskuję ze Jaworzno nie działa pomimo niegroźnego 15 minutowego pożaru do którego przyjechało aż 15 czy 17 wozów strażackich. Prezes się nie pochwalił, że włączyli elektrownie a skoro się tym nie pochwalił, tzn. włączą ją chyba za miesiąc po kosztownych naprawach. Brak przychodów, są koszty. II kwartał będzie bardzo słaby w wynikach. Ci co kupowali niedawno akcje po 4,00 - 4,09 radochę zamienią w stypę na kredyt.
W internetach miga wiele rzeczy :) Najpierw awaria a potem planowany postój? Co za zbieg okoliczności. Jakoś to się wszystko nałożyło na siebie. A kiedy mają planowane postoje stare bloki węglowe? A ile ma trwać ten planowany postój? Rok temu to tez miał być planowany postój z powodu uprzątnięcia żużla i innych resztek z kotła bo automat nie działał. Ale przecież naprawili wszystko po Rafako co nie dało żadnych gwarancji za ten szajs?
Dnia 2024-06-11 o godz. 12:17 ~trabant_de-mucha napisał(a): > W internetach miga wiele rzeczy :) Najpierw awaria a potem planowany postój? Co za zbieg okoliczności. Jakoś to się wszystko nałożyło na siebie. A kiedy mają planowane postoje stare bloki węglowe? A ile ma trwać ten planowany postój? Rok temu to tez miał być planowany postój z powodu uprzątnięcia żużla i innych resztek z kotła bo automat nie działał. Ale przecież naprawili wszystko po Rafako co nie dało żadnych gwarancji za ten szajs?