Na steamie gra jedna biedna dusza.
Top 1500 nie zostało przez ostatnie dwa miesiące osiągnięte ani razu. Gra grzebie się między 2500 a 5k top steam. Nikt o niej nie mówi, wszyscy zapomnięli. Jak na coś co zaczęło swoje życie w 2018/2019 i robione było przez te 4-6 lat...to mocna porażka.
Ale studio milczy, prezes schował głowę w... Więc pytanie czyja to wina?
- Prezesa? -Marketingu? -Wydawcy? -Zespołu produkcyjnego?
Wiadomo, że wina zarządu spółki. Pieniądze bierą min. za odpowiedzialność za to co się dzieje z firmą prawda? Jeśli podpisali jakąś gównianą umowę z wydawcą to ich wina, że się wkopali. Ktoś przecież zatrudnił niekompetentnych ludzii. Ktoś to nadzorował jednocześnie pewien pewien pinokio obiecywał gruszki na wierzbie. Przecież to nie jest odpowiedzialność pracowników, że firma jest fatalnie zarządzana. Ale spokojnie, SYRUM będzie murowanym sukcesem. Nie ma co się martwić. Jeszcze zarobicie miliony na akcjach. Gdzie 600k za trailer Juice? Gdzie 3,5 mln zł z Programu Operacyjnego Inteligenty Rozwój 2014-2020 za "INNOWACYJNĄ TECHNOLOGIĘ ZARZĄDZANIA EMOCJAMI I CECHAMI CHARAKTERU POSTACI WIRTUALNYCH W GRZE KOMPUTEROWEJ W OPARCIU O INTERAKCJE I DECYZJE GRACZA" Ktoś widział gdzieś ten innowacyjny system?