Drago był wtedy wyceniany chyba z 5 razy taniej niż BCS. Poza tym dla Drago oznaczało to zwielokrotnienie przychodów i w zasadzie główne ich źródło, a w przypadku BCS to radzili sobie lepiej niż dobrze nawet i bez wersji VR na Oculusa jeśli chodzi o zysk netto.