Cały rynek PV rośnie zaś nieprzerwanie i ewoluuje. Branża musi jednak dostosować się do nowych trendów. - W czerwcu widzimy, że branża nieco się odbiła, jednak rośnie popyt na fotowoltaikę z magazynami energii. Przyspiesza też popyt na małe i większe instalacje dla firm – mówi WNP.PL Bogdan Szymański. Dlatego też te firmy, które zdywersyfikowały swoje portfolio nie mają takich problemów, jak podmioty skoncentrowane wyłącznie na instalacjach przydomowych. Rynek jest dość silnie nasycony, jeśli chodzi o liczbę dodanych mikroinstalacji do sieci, ale prosumentów nie będzie brakować.
- Według badań przeprowadzonych w zeszłym roku jeszcze około 3 mln gospodarstw domowych w Polsce chce mieć fotowoltaikę, więc potencjał jest – przekonuje Szymański. Należy jednak pamiętać, że konsumenci chcą również zakładać pompy ciepła i przydomowe magazyny energii. Dodatkowym czynnikiem pobudzającym dla rynku już jest i zapewne będzie kryzys energetyczny. Doniesienia o planowanych spektakularnych podwyżkach cenach energii i ciepła przekładają się na boom na instalacje PV, łączone z pompami ciepła. Wzrost popytu na tego typu usługę wzrósł o 100 procent w 2021 roku, w porównaniu do 2020, a w tym roku spodziewany jest wzrost nawet przekraczający 100 procent.