Uuu.. Nie ma pracowników.. Do szkół górniczych nie szli młodzi ludzie bo podobno miałby być kopalnie zamykane.. Teraz mamy efekty tego.. Praca może jest ale niea fachowców.. Luka kadrowa
Prezes powiedział że wydobycie będzie na poziomie 9,5 mln ton. Tyle wydobyto w 2021 a 0,5 mln ton było na składach co razem dało 10 mln ton. Gdzie tu mniejsze wydobycie?. W 1 kwartale Bogdanka wydobyła 3,9 mln ton. Gdyby utrzymała tempo wydobycia to po 4 kwartałach miałaby 15,6 mln ton. To byłby wzrost 50 procentowy. Czytać ze zrozumieniem. Nie mieszać ludziom w głowach. Rozumiem że nie wszyscy zdążyli kupić tanie akcje...
"To widać po obrotach.Jak na straganie"- poza tym, że znowu szulernia zrobiła kółko z 57.3 na 55,8.......usiłując w ten sposób pozbierać akcje od niecierpliwych.
pewnie że tak, nadal widać że trole głoszą niestworzone bzdury i kurs jeszcze chwilowo straszy żeby odebrać ile się da przed wystrzałem. końcowe próby, idziemy na WK.
Nie wprowadzaj ludzi w błąd !!! liczy się węgiel handlowy a nie cały urobek czyli 3.9 mln ton ; węgla handlowego było 2.7 mln ton a reszta to odpady ( kamień ) ; w każdym roku muszą też wykonać trwające kilka tygodni prace "konserwacyjne " , więc wydobycie w tych kwartałach nie jest maksymalne .
Stoją. Bo nima wyngla. Jakby było to by nie stoli. Więc Bogna nie zarobi. Nie mają ludzi do fedrowania, nie mają osób do nauki bo mieli likwidować kopalnie, więc nie szli do szkół, żeby uczyć się na Górnika
co ty bredzisz hopie . po co szkoła byle werbus połażi z hajerem i za 2 miecha zrobi z niego ładowacza a, jak zda egzamin za 2 miechy to i za hajera pujdzie jak nic .
Jak dla mnie dobrze kombinują z tym racjonalnym gospodarowaniem zasobami. Wiedzą, że prawdziwe podwyżki cen węgla w kontraktach uzyskają na 2023, więc kombinują jak tu w starych cenach najmniej węgla wydobyć. A to sobie przeglądzik zrobimy, warunki koncesyjne sprawdzimy itd. Prezes w końcu zrozumiał, że wzrost cen węgla nie jest przejściowy i dba o wyniki lat następnych. Teraz droga stal itd po co robić koszty, aby na siłę zwiększać wydobycie, lepiej rozłożyć to w czasie, mniej węgla na rynku = wyższa cena.
dobrze kombinujesz anowy mniej węgla na rynku lepsze możliwości negocjacji , to tylko 5% r/r zakładając że to nie blef prezesa pod ugranie renegocjacji kontraktu.