Tak. Bo przekazywanie tej samej informacji przez kolejną osobę nie zmieni niczyjego nastawienia. Liczyłem na to, że ogłoszą przy okazji jakiś nowy projekt, albo chociaż jakiegoś sneak-peaka zrobią czy coś. A tutaj faktycznie cała konferencja o tym, że wybrana została na prezesa osoba, o której wszyscy wiedzieli, że zostanie wybrana :)
Dobrze chociaż, że zrobili to u siebie w firmie i nie angażowali nikogo poza pracownikami, to przynajmniej koszty tego nie są jakieś wielkie
Yolo ma 100% racji.
Na co im Miszczu dac czas? Kawa jest tam od dawna, mieli na to czas mieli czas na rozwiązywanie problemów. Żygadło sam decyzji nie podejmował oni cały czas współpracowali razem. A więc co ma się do cholery zmienic? Nic, jedyna nadzieja była w tym ze przyjdzie totalnie osoba z zewnątrz i zrobi rewolucję.
Ano to, że się nie dogadywali np co do strategii co do tego co chcą i jak robić i wszystko kończyło się fiaskiem teraz zostali ludzie ukierunkowani i myślę, że sobie poradzą długi spłacone jeszcze 8 baniek wpadnie
ciężko się zgodzić. nie broniąc prezesa bo był fatalny - tak jak ktoś napisał, po to jest reszta zarządu żeby powiedzieć NIE kiedy cos jest nie tak jak powinno. widac wszyscy mu przytakiwali. teraz prezesem jest jedna z tych przytakujących prawdopodobnie osob. poza tym na konferencji ostatniej kiedy przedstawiali nowe plany nowy prezes śpiewał w tym samym rytmie co żygadło wiec nie widze tu za bardzo szans na jakas poprawę. niestety. ktoś z zewnatrz, calkiem obcy powinien tam wejsc. albo p. Ciszewski - chyba ma tam najwiecej do powiedzenia. a dopoki beda rzadzily spolka takie osoby jak teraz to bedzie tylko gorzej.
Co tu wypisujecie? Jakie decyzje, jakie zarządzanie,
Spółka powstała, żeby odsysać naiwniaków z kasy: pożyczają od ludzi 10mln na wydanie gry, które kosztuje 1mln i oddają w akacjach, których nie da się sprzedać. Jeden przekręt z grą oml napełnił im kieszenie, dlatego nadal mogą ten proceder prowadzić. January to wszystko wymyślił i wprowadził w życie z pierwszymi 3ma udziałowcami, a te ludziki prezesiki to figuranty/żołnierzyki jedynie, prowizja i nic więcej do gadania (widać ile papieru Żygadło musiał oddać do bazy, jak się wymiksował)
Jak przyjdzie moda na gaming to kurs 100zł mogą sobie wypompować, ale jeżeli nie przyjdzie, to swoją darmochę do 1gronia będą spuszczać
Uciekajcie, uciekać mogłeś rok temu teraz to trochę późno panie fundament xd no pewnie zweryfikowało niedopracowana gra zarobiła w uj wiedźmin no lipa straszna, fortnight też mało kto gra felietony za Pana Olbratowskiego idź pisać może?