Niestety matematyka jest prosta, na dzień dzisiejszy przy takiej emisji i powiedzmy wycenie 100 mln euro, wychodzi ok 5,5 , a przy 250 mln zł to już nie chce mówić, poprostu 73mln to zaduzo 37mln byłoby ok
No to Ci merytorycznie odpowiem: Saule potrzebuje kapitału. Potrzeba zebrać 100 mln EURO na rozwój. Swoich akcji sprzedawać nie mogą ergo: - będzie dodruk dla drobnych, - jeśli będzie ktoś duży to będzie dodruk dla dużego. Spółka będzie dbać o siebie - nie o Ciebie ani mnie. Jeśli głowny udziałowiec zawsze mącił i drukował to dlaczego teraz ma być inaczej? Nikt o zdrowych zmysłach nie wyceni tej spółki na więcej niż 250 mln złotych (WK) - to i tak bardzo dużo na chwilę obecną. Resztę sobie policz - ja wrócę później. Jak będzie tanio :) Pozdrawiam!
Zgodnie z umową (ESPI z 3.09.2020) po wejściu Saule na giełdę spółka ma osiągnąć kapitalizację minimum 100mln EUR inaczej JRH odda im 4% za 1 grosz, więc bajki o kapitalizacji na poziomie 250mln PLN możecie opowiadać dzieciom na dobranoc. Będzie więcej spokojnie.
Nie znamy przyszłej wyceny Saule przez biegłego rewidenta i ceny emisyjnej akcji ale wkrótce zapewne usłyszymy o nowych umowach na produkty lub licencje, efektach Expo w Dubaju, fabryce lub kilku, nie wspominając o samej wartości patentu na technologię, co nie będzie bez wpływu na wycenę. Sam sobie odpowiedz czy 100mln przy takich perspektywach to godziwa wycena. Jak dla mnie absolutnie NIE.
Krótkoterminowo spekulanci będą rozgrywać spółkę żeby zarobić na kółeczkach. Ale jak dla mnie kierunek jest jeden...UP
Jestem na long więc mnie to nie rusza.
Ja też myślę w kategoriach długiej pozycji na tej spółce ale jak bym tego nie liczył to wychodzi mi, że okazja jest za 5 zł za akcję a nie za 12. Po co przepłacać? Ssania nie widać, chętnych brak. Będzie dodruk, zobaczysz.
Niestety matematyka jest prosta na dzień dzisiejszy 5,5zl przy wycenie 100mln euro,a przy 250 mln zł szkoda gadać, pan J jak zwykle chce się nachapac 37 mln akcji było by ok. Takie są fakty, chciałbym żeby było inaczej bo też nam akcję niestety zawczesnie wszedłem, pozdro