No to teraz będzie ciekawie... Przy takim dodruku i zakładanej kapitalizacji na poziomie 400 mln PLN to papier jest warty 4,80. Z drugiej strony będą ograniczenia w sprzedaży akcji z serii E. W sumie spółka może też być wyceniana dużo wyżej niż te 400 mln. Taki Columbus ma kapitalizację rzędu 2 mld PLN a w sumie potencjał znacznie mniejszy. Przy kapitalizacji takiej na Columbusie to papier powinien latać po 25 PLN. Ciekawe co się jutro stanie? 5 zeta czy 25 zeta? A może 12? Któż to wie? :) Pozdrawiam!
Dziś wystarczyło kupić niecałe 2000 akcji by kurs podbić o złotówkę, widać było euforię dopóki ktoś nie zrzucill 3000 sztuk. Jak JC i przyjaciele nie będą studzić zapałów, to spokojnie będą jutro górne widły.
No powodzenia życzę mimo wszystko ale ja jestem rozczarowany emisją. Bez pokrycia w wydajnych fabrykach niema szans na utrzymanie kursu przy takim dodruku takie jest moje zdanie.
Widać, że jesteś tu z przypadku, albo zwykły troll który nie zdążył odkupić po kółku. Każdy kto choć trochę interesowal się spółka wiedział, że dodruk musi być w granicach 60-90mln, zwykła matematyka, bo Saule miało mieć 90% udziałów.
Teoretycznie mogło być mniej bo gdzieś tam rok temu się zapodziało ponad 60% FF ale ja jak tu wchodziłem liczyłem na dodruk 90 mln i to był scenariusz do przyjęcia, czyli taki w którym obstawiałem że będę zarobiony. Wszystko poniżej, a mniej niż 73.266.660 to jakby nie patrzeć jest poniżej 90 mln - to bardzo dobre info. Niebawem umowa z mvgm(mają czas do 15 listopada) i kto wie co jeszcze. Ciekawe jak rynek jutro zareaguje, ja czuję ulgę bo z tymi dodrukami to nigdy do końca nie wiadomo.
Właśnie też miałem wspomnieć o MVGM, jedna umowa i pozamiatane, kapitalizacja bez dyskusji, nie wspominając o całej reszcie. Jeśli chodzi o szampana to po walnym zgromadzeniu, jak przegłosujemy uchwały wypadało by na miasto skoczyć :)