Lepiej sprzedaje się po 50 niż po 25. A mimo to jak człowiek widzi -8% to najchętniej by wywalił wszystko, a jak widzi na kursie +10% to kupowałby jak najwięcej. Gielda to psychologia i nastroje. Poczekajmy chwilę, dzis już 1300 zakazen mowa jest ze w listopadzie będzie +40 000, więc na pewno GX1 zarobi dużo.
A czemu miałby w 3 kw zarobic malo? Naprawdę nie rozumiecie ze tu covid to byla tylko trampolina dzieki ktorej przyspieszyly core tematy? Komentarza do wyniku za 2 kw nie zrozumieliscie? Trzymam się tego co kiedys napisalem ze wynik za 3 kw bedzie rewelacyjny, szczególnie ze baza z tamtego roku az taka wysoka nie jest.
W powszechnej percepcji GX1 to jedna z spółek kowidowych i trzeba tak to widzieć. Kowid na razie "idzie w odstawkę" jako temat w mediach w PL, na to nie poradzimy. Z percepcją ulicy nie powalczysz. Entuzjazm tłumu teraz szturmuje spółki węglowe, śmiesznie - tak jak niedawno było parcie na fotowoltaikę ;-) Trochę tego GX1 kupiłem, może za dużo. To co? Czas przyznać się przed sobą do zbytniego entuzjazmu. Chyba czas wystawić ostatnie zlecenie K - po 19? I być cierpliwym przynajmniej do wyników. Bo na sprzedawanie to już jest za późno. Jeśli wyniki będą dobre to przynajmniej dywidenda w 2022 pocieszy.
Za późno, w tym marazmie nie ma szans na sprzedanie w sensownej cenie. Lepiej jej (ceny) jeszcze nie zaniżać tylko cierpliwie poczekać. Kluczem do sprawnego trzymania zwieraczy (synonim cierpliwości) jest posiadanie bufora gotówkowego, tego mnie nauczył czas 2008-9. Choćby nie wiem jak znakomicie "żarło" 10-15% w gotówce musi być. ;-)