moje pytanie dotyczy sytuacji, w której nie posiadam dowodu zakupu sztabki złota - czyli paragonu, gdzieś się zawieruszył. Czy z tego faktu będą problemy w sprzedaży tego surowca w przyszłości? Tym samym, jak wtedy wykazać, że minęło co najmniej pół roku od zakupu?
Nie nikt nie powinien się nawet spytać o dowód zakupu to sklepu nie interesuje. Jakby się spytali to odpowiesz zgodnie z prawda lub nie. To jest bardziej haczyk dla urzędu skarbowego podobnie jak sklep ma obowiązek rejestrowanie kto kupuje metal a nie ma możliwości weryfikacji (rodo). Tak wiec jak powiesz Jan Kowalski to wpisza Jan Kowalski
a wiesz może, co z podatkiem? Bo odsprzedając złoto poniżej 6 miesięcy od zakupu, trzeba odprowadzić podatek. Co jeśli sprzedam je za kilka lat, a nie będę miał jak potwierdzić, że minęło ponad 6 miesięcy, gdyż zgubiłem fakturę/paragon? Czy raczej nie ma się co martwić o takie pojedyncze sztabki?
Nie jestem specem od podatków które zawsze mozna różnie interpretować ale z tego co wiem to: - sam zgłaszasz w zeznaniu podatkowym czy tranzakcji dokonałeś poniżej 0,5 roku i wtedy pokazujesz cena zakupu (koszt) i zbycia (przychód) - podatku sie nie płaci gdy sprzedaży dokonujesz okazjonalnie jako osoba indywidualna a tak zakładam jest w twoim przypadku, jak to robisz w sposób ciagły to podchodzi pod instytucje - jak tranzakcje dokonywałeś anonimowo za pomoca gótówki to w praktyce nie jest to do sprawdzenia - zawsze też mozna wystapic o interpretacje podatkowa Generalnie jak nic cie nie zmusza to poczekaj te 6 miesiecy i sprawa złatwiona zwłaszcza ze kupuje sie ten metal na raczej long term
Póki co nie ma w Polsce domniemania winy. Dlatego w razie potrzeby można deklarować zakup pięć lat temu.
Przy sprzedaży musisz podać swoje dane. Nie powoduje to podejrzenia, że kupiłeś wczoraj i sprzedałeś dziś, ponieważ transakcje zakupu na zlocie też sa rejestrowane. Tyle teorii.
W praktyce: kupiłeś kilka lat temu.
jak bedziesz tego zlota sprzedawal ponizej 10tys euro to nawet skup tego nigdzie nie zglosi, a jak powyzej to tez raczej nie bedziesz musial sie tlumczacyc, gdyby jednak to moze w historii zakupow w tym sklepie w ktorym kupiles bedzie mozna zrobic screen? chyba nie musze dodawac ze zlota nie kupuje sie od prywaciarzy?
Dnia 2021-10-06 o godz. 18:31 robur1 napisał(a): > to jak kupię to złota to jestem prywaciarzem który będzie chciał to kiedyś sprzedać, to kto odetnie kupi?
jak kupujesz to bezpiecznie jest kupowac ze sklepu z paragonem/faktura jak sprzedajesz to bezpiecznie z wielu wzgledow jest to zrobic w skupie np. tavex albo skup slomskiego czy metale lokacyjne- jest jeszcze kilka innych od ok. poltora roku ceny w skupach sa tak dobre, ze sprzedajac prywatnie niewiele bys zyskał
Dlatego moim zdaniem najlepiej kupować aktualnie złoto online, zawsze ma się wszystkie dowody, wszystko jest leganie. Mennica Skarbowa jest bardzo fajnym i wygodnym miejscem do inwestowania w metale ;)
Jeżeli kupujesz w sprawdzonym miejscu to będziesz mieć dowód zakupu, bez problemu. Mennica Skarbowa jest takim miejscem które polecam, dlatego zachęcam Cię do zapoznania się z ich ofertą.
Wydaje się, że nie będzie problemu wszystko zależy gdzie kupiłeś, jeżeli chcesz towar mieć do ręki i zawsze bezpiecznie to Mennica Skarbowa jest dobrym wyborem.
Najlepiej żebyś kupował jedynie w sprawdzonych miejscach takich jak Mennica Skarbowa - wtedy nie masz problemu i z jakoscia tego kruszca i z dowodem zakupu.
Jeśli to prawdziwe złoto i oryginalna moneta to raczej nie, możesz wybrać sie na przykład do mennicy skarbowej i zapytać jakby to wyglądało przy odsprzedaży
Co do zakupu złota to jak dla mnie świetną ofertę posiada Mennica Skarbowa. Tutaj wybór jest naprawdę wielki i przede wszystkim dostawa też jest praktycznie od ręki
W momencie kupowania złota w sprawdzonym miejscu na pewno Mennica Skarbowa ma dobrą ofertę. Zamawiam u nich monety i sztabki po fajnych cenach, także sprawdźcie sobie.