Miejscowe trolle nie odróżniają Schlumbergera od latryny, nie odróżniają nowego produktu od latryny. Wszystko im się kojarzy z latryną. Takie to latryniarskie życie. Pozdrawiam długoterminowych.
To info to żart. Oczywiście, lepiej takie, niż żadne, ale rynek zlał je ciepłą uryną. Dla nas, wisielców eksporcinowych, tylko 300 procentowy wzrost da nadzieję na rozkruszenie brązu z lędźwi. A to nastąpi, jak w Astanie diamenty znajdą.