Jak czytamy, to najistotniejszy element projektu ustawy o uproszczonym postępowaniu restrukturyzacyjnym. Jego ostateczna wersja jest właśnie wypracowywana w rządzie i całkiem możliwe, że w ciągu kilku dni trafi do Sejmu.
"Kluczowa propozycja zakłada, że otwarcie postępowania możliwe będzie samodzielnie przez przedsiębiorcę. Ażeby to uczynić, będzie on musiał zawrzeć umowę z doradcą restrukturyzacyjnym oraz opublikować obwieszczenie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Dziś potrzebne jest wystąpienie do sądu, a te, jak słyszymy w Ministerstwie Sprawiedliwości, będą niebawem bardzo obłożone pracą" - podano.
Dodano, że od chwili podjęcia działania przez przedsiębiorcę jego majątek będzie chroniony. Zakazem egzekucji objęte będą i wierzytelności niezabezpieczone, i zabezpieczone rzeczowo. Zakazane będzie również wypowiadanie kluczowych umów przez wierzycieli, takich jak umowy dzierżawy, najmu czy rachunku bankowego.
Gazeta poinformowała, że wierzyciele w uproszczonym postępowaniu z kolei będą zabezpieczeni w ten sposób, że ryzyko wyprowadzenia majątku ze spółki będzie zredukowane do minimum. Do podjęcia przez dłużnika czynności przekraczających zwykły zarząd potrzebna będzie bowiem zgoda doradcy restrukturyzacyjnego. (PAP)
ago/ amac/