Szefowa KE przekazała, że obecnie Komisja Europejska pracuje nad długofalowym mechanizmem finansowania wsparcia dla Kijowa.
Przedstawiła trzy możliwe rozwiązania: wykorzystanie bufora budżetowego UE do pozyskania środków na rynkach kapitałowych, zawarcie międzyrządowego porozumienia, w ramach którego państwa członkowskie samodzielnie zaciągałyby potrzebny kapitał, oraz tzw. pożyczkę reparacyjną, opartą na zamrożonych rosyjskich aktywach.
- Byłaby to pożyczka dla Ukrainy, którą Kijów spłaci, jeśli Rosja wypłaci reparacje. To najskuteczniejszy sposób wsparcia ukraińskiej obrony i gospodarki oraz jasny sygnał dla Moskwy, że czas nie działa na jej korzyść - oceniła von der Leyen.
Von der Leyen zapowiedziała wypłatę niemal 6 mld euro w ramach unijnego mechanizmu wsparcia dla Ukrainy. - Musimy nadal podnosić koszty wojny dla Rosji – zaznaczyła.
Jak podkreśliła, Władimir Putin wciąż wierzy, że może przeczekać Zachód, jednak – jak oceniła – to „bardzo błędne założenie”. - Trwałe zakończenie wojny wymaga silnej i niezależnej Ukrainy – oświadczyła.
Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
luo/ kbm/