Rynki

Twoje finanse

Biznes

Forum

Morawski: Tym razem jest inaczej niż w zwykłym kryzysie

Ignacy Morawski

Przez portale informacyjne przetoczyła się wczoraj złowroga informacja – produkcja przemysłowa w Polsce spadła w kwietniu o 24,6 proc.! To jest największy spadek od grudnia 1995 r. Ale wbrew pozorom to nie jest jeszcze aż tak fatalna informacja.

fot. POOL / FORUM

Taki spadek produkcji byłby spójny ze spadkiem PKB o ok. 3-5 proc., co jak na okres, gdy na ulicach nie było widać żywej duszy, nie byłoby złym wynikiem. Problem polega jednak na tym, że tym razem, w przeciwieństwie do innych kryzysów, produkcja przemysłowa może nie być najbardziej wrażliwym papierkiem lakmusowym zmian ogólnej aktywności gospodarczej.   

reklama

Spadek produkcji o 24,6 proc. to oczywiście bardzo, bardzo zły wynik. Wpłynęło na to głównie zatrzymanie fabryk w sektorze motoryzacji, gdzie spadek wyniósł aż… 78,9 proc. Ale to nie jest rząd wielkości, którego nie widzieliśmy w dynamikach przemysłowych w przeszłości. W dołku kryzysu finansowego produkcja spadała po 15-16 proc. rocznie. Tak jak pokazuję na wykresie, bieżące spadki mogłyby być – używając relacji historycznych – spójne z paroprocentowym spadkiem PKB. A przecież oczekiwaliśmy czegoś głębszego, mocniejszego.

(SpotData)

Zwykle jest tak, że produkcja waha się znacznie mocniej niż ogólna aktywność gospodarcza, ponieważ popyt na towary jest znacznie bardziej zmienny niż popyt na usługi. W towarach duży udział mają dobra inwestycyjne, a inwestycje są przecież najbardziej zmiennym komponentem PKB – zależą od nastrojów, a z nastrojami wiadomo jak jest. Konsumpcja natomiast jest dużo bardziej stabilna i dlatego w usługach nie obserwujemy aż tak dużej zmienności.

Tym razem jednak jest inaczej niż w zwykłym kryzysie. Pierwszy wstrząs nie nadszedł ze strony inwestycji, ale konsumpcji. Strach i przymusowa kwarantanna sprawiły, że ludzie drastycznie ograniczyli zakupy.   

Wniosek? Choć dane o produkcji sugerują spadek PKB o 3-5 proc., to faktyczny spadek PKB w samym kwietniu mógł być znacznie, znacznie głębszy – podejrzewam, że był bliższy 20 proc. Oczywiście danych miesięcznych o PKB się w Polsce nie zbiera i nie publikuje, ale nawet cały drugi kwartał może przynieść dwucyfrowy spadek. Zobaczymy, jak mocne będzie odbicie realnej aktywności gospodarczej w maju.

Kliknij, żeby zapisać się na webinar Bankier.pl » (Bankier.pl)

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Produkty finansowe
Produkt
Kwota
Okres
miesięcy

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło: SpotData
powiązane
polecane
najnowsze
popularne
najnowsze
bankier na skróty