"Prowadzimy wiele rozmów (na temat przejęć - PAP Biznes), a 3-4 z nich są bardziej znaczące" - powiedział prezes Anton Gauffin podczas konferencji.
Huuuge podał w raporcie półrocznym, że podpisał dwie nowe umowy wydawnicze z zewnętrznymi producentami gier i ma w planach podpisanie co najmniej dwóch kolejnych przed końcem 2021 r. Firma pracuje ponadto wewnętrznie nad wieloma grami, które znajdują się na różnych etapach rozwoju.
Spółka podtrzymała plan obniżenia w drugiej części roku wydatków marketingowych w relacji do przychodów. W drugim kwartale na pozyskanie graczy trafiła równowartość 35,7 proc. przychodów spółki, wobec 41 proc. kwartał wcześniej.
"Tak jak mówiliśmy wcześniej, naszym celem jest poziom wydatków - jako proc. przychodów - zbliżony do ubiegłorocznego. W tym roku rozkład tych wydatków jest po prostu inny. Tak by uzyskać poziom 30-35 proc. spadek wydatków musi być znaczący" - powiedział dyrektor finansowy Grzegorz Kania.
W opublikowanym we wtorek raporcie Huuuge podał, że planuje zwiększać wydatki na "Traffic Puzzle", który ma być głównym motorem wyników w kolejnych okresach. W kwietniu Huuuge kupił prawa do tej gry od studia Picadilla za 38,9 mln USD.
Przedstawiciele Huuuge podali, że w czerwcu zanotowano pogorszenie nastrojów na rynku gier mobilnych, związane ze zmianami w polityce prywatności Apple oraz rozpoczęciu sezonu wakacyjnego po zniesieniu restrykcji pandemicznych. Kolejne wakacyjne miesiące przyniosły poprawę.
"Wyniki w kwietniu i maju były w porządku, czerwiec był nieco rozczarowujący. Lipiec i sierpień były lepsze z naszej perspektywy. Musimy zobaczyć jak sytuacja będzie wyglądała w dłuższej perspektywie w zakresie zmian w polityce prywatności Apple i rzeczywistości po COVID-19" - powiedział Kania.
Zarząd Huuuge spodziewa się, że dwie główne gry studia, "Huuuge Casino" i "Billionaire Casino", powrócą do dwucyfrowych wzrostów przychodów w trzecim kwartale. W II kw. dynamika - w ujęciu rok do roku - spadła do 1,8 proc. z 16 proc. kwartał wcześniej. Jak wyjaśnił Grzegorz Kania, wynikało to z wyjątkowo wysokiej bazy porównawczej z II kw. 2020 roku.
"Przychody flagowych gier w II kw. był wyższe niż w zakładaliśmy w naszych planach. Spodziewamy się dwucyfrowego wzrostu przychodów w III kw." - powiedział.
Prezes Gauffin pytany o niedawny wyrok w sprawie Apple vs. Epic ocenił, że to pozytywne wydarzenie dla rynku gier i szansa dla producentów i wydawców na wyższe marże, choć - jak dodał - niewiadomą pozostaje kiedy i w jakiej skali zmiany mogłyby wejść w życie.
W zeszły piątek w USA zapadł wyrok, zgodnie z którym Apple będzie musiał zezwolić na używanie zewnętrznych form płatności w aplikacjach systemu iOS. Obecnie jedyną możliwością jest zakup poprzez system Apple, od którego koncern pobiera 15-30 proc. prowizji. (PAP Biznes)
kuc/ osz/