Analiza techniczna jest metodą badania zmian cen z wykorzystaniem wykresów, co ma na celu identyfikację charakterystycznych ich konfiguracji, określanych również mianem formacji. Pozwala to na przewidywanie trendów rynkowych, jakie mogą mieć miejsce w przyszłości. Źródłami informacji, jakimi posługują się analitycy są: ceny, wolumen obrotów oraz ilość otwartych kontraktów terminowych.
Analityk techniczny nie wnika, jakie czynniki miały wpływ na układ sił podaży i popytu – on tylko bada, która z tych sił będzie w przyszłości dominować. W zależności od tego, będzie miała miejsce hossa albo bessa.
Podczas hossy zwyżkują akcje zdecydowanej większości spółek . Dzieli się ona na trzy fazy. W pierwszej drożeją akcje niedowartościowane, co zostaje wykorzystane przez najbardziej doświadczonych inwestorów , którzy wchodzą na rynek o dużym potencjale.
Przyspieszony wzrost w drugiej fazie jest wynikiem coraz wyższych stóp zwrotu notowanych przez kursy akcji na giełdzie. Wówczas dołączają kolejni inwestorzy zachęceni pozytywnym ruchem rynku, który został zapoczątkowany w pierwszej fazie. Trzecia faza jest wynikiem nadmiernego optymizmu. Swoje oszczędności inwestuje w bardzo drogie już akcje coraz więcej niedoświadczonych inwestorów, widząc w giełdzie maszynkę do robienia pieniędzy.
Wskaźniki rynkowe przekraczają wówczas poziomy odzwierciedlające wartość akcji, które stają się w większości przewartościowane. Niewielu wówczas myśli o wyjściu z inwestycji, licząc na dalsze wzrosty. Chciwość przesłania wówczas rozsądek. O tym, że jest to ostatnia faza hossy w pierwszej kolejności orientują się najbardziej doświadczeni inwestorzy.
W bessie wyróżnia się również trzy fazy. W pierwszej fazie, akcji pozbywają się profesjonaliści. Kiedy do świadomości większości inwestorów dochodzi możliwość utraty osiągniętych zysków lub części zainwestowanego kapitału, rozpoczyna się paniczna wyprzedaż posiadanych walorów, po coraz niższych cenach. Najaktywniejsi wówczas są amatorzy. Wzrastająca podaż akcji przyspiesza deprecjację ich cen.
W trzeciej fazie wyprzedaży uczestniczą głównie inwestorzy, którzy kupili akcje podczas paniki, a także ci, którzy nie mogli ich sprzedać ustalając zbyt wysokie limity cen w zleceniach sprzedaży i chcą zapomnieć o giełdzie. Wyprzedają je więc po aktualnych cenach, które jednak już nie zniżkują w takim tempie, jak podczas drugiej fazy bessy.
Analiza techniczna opiera się na trzech podstawowych założeniach:
- Rynek dyskontuje wszystko
- Ceny podlegają trendom
- Historia się powtarza


Dodaj komentarz
