Ostrożne prowadzenie samochodu opłaca się nie tylko ze względu na bezpieczeństwo, ale również korzystnie wpływa na cenę naszej polisy. Za bezwypadkową jazdę, zniżka na nasze ubezpieczenie będzie się powiększać wraz z upływem kolejnych lat, a jej maksymalna wartość może osiągnąć nawet 60%.
Jeśli jednak dochodzi do kolizji, warto przeanalizować i porównać dwa możliwe rozwiązania. Po pierwsze, kierowca oczywiście może liczyć na naprawę i pokrycie szkody z ubezpieczenia AC, jednocześnie tracąc swój bonus za bezszkodową jazdę, co jest równoznaczne z podrożeniem składki w przyszłym roku nawet o 50%. Alternatywą będzie wycena odszkodowania w celu oszacowania, czy nie lepszym wyjściem jest naprawić szkodę na własną rękę i zachować bonus malus. Kierowcom poszkodowanym czasem bardziej opłaca się pokrycie kosztów naprawy ze swojego auto casco. Zniżki w tej sytuacji nie przepadają, gdyż zakład ubezpieczeniowy "odbiera" sobie wypłacone odszkodowanie z polisy OC sprawcy wypadku.
Dodatkowo, jeśli "wypracowaliśmy" swoją ostrożną jazdą spore zniżki, warto sprawdzić czy towarzystwo ubezpieczeniowe oferuje dodatkowe ubezpieczenie od ich utraty. Dzięki niej, w przypadku szkody, można zachować dotychczasową, maksymalną zniżkę. A jeśli zdecydujemy się na zmianę ubezpieczyciela, upewnijmy się, że wypracowane dotychczas zniżki będą u niego honorowane!
/mojeauto.pl



Dodaj komentarz
