2010-03-11 11:40 Źródło: Internet Securities Businesswire
Zysk NBP zmniejszy deficyt budżetu centralnego
Warszawa, 11.03.2010 (ISB) - Zysk Narodowego Banku Polskiego (NBP), który może okazać się znaczną kwotą, zostanie w całości przeznaczony na zmniejszenie deficytu budżetu centralnego oraz na zmniejszenie długu publicznego Polski - tak, by nie przekroczył on w tym roku 55% PKB< zapowiedział w czwartek minister finansów Jacek Rostowski.
"Zysk NBP za 2009 rok - jakikolwiek by nie był, a myślę, że będzie dość znaczący - który zostanie wpłacony do budżetu, będzie używany tyko i wyłącznie na to, aby obniżyć deficyt budżetowy i obniżyć dług publiczny Polski, aby uniknąć przekroczenia progu oszczędnościowego 55% PKB" - powiedział Rostowski dziennikarzom w kuluarach "Forum Bankowego"
W styczniu przedstawicieli rządu mówili, że zysk NBP za 2009 r. powinien wynieść ponad 10 mld zł, ale prezes NBP Sławomir Skrzypek przekonywał, że kwota ta nie przekroczy 4,4 mld zł. W jego ocenie, ostateczne dane będą znane na koniec kwietnia 2010 r. i do tego czasu spekulacje o jego ostatecznym poziomie są nieprofesjonalne.
Rostowski powiedział też w czwartek, że w tym roku przekroczenie progu 55% w relacji długu publicznego do PKB "w żaden sposób" nam nie grozi, ale w następnych latach takiej sytuacji będzie coraz trudniej uniknąć. Jednak minister uważa, że podjęte przez rząd w ostatnich miesiącach kroki pozwolą zabezpieczyć się przed taką ewentualnością.
"Od przyszłego roku będziemy stosowali regułę wydatkową i nie ma żadnego niebezpieczeństwa, aby żadna złotówka z zysku NBP szła na jakieś dodatkowe wydatki - wszystko będzie szło na obniżenie zadłużenia Polaków i państwa" - powiedział Rostowski.
Czytaj też: Wkrótce projekty ustaw dot. konsolidacji finansów
W zaprezentowanym w końcu stycznia przez premiera i ministra finansów "Planie rozwoju i konsolidacji finansów 2010-2011 (Propozycje)" przyznano, że "w br. relacja długu publicznego do PKB niewątpliwie przekroczy pierwszy z ustawowych progów ostrożnościowych (50%), zbliżając się do kolejnego progu (55%), przy równoczesnym ryzyku przekroczenia go w roku kolejnym".
Z kolei w przyjętej na początku lutego aktualizacji programu konwergencji rząd przewidywał, że zadłużenie sektora rządowego i samorządowego, które wyniosło 50,7% PKB na koniec 2009 r., zwiększy się do 53,1% w 2010 r. oraz do 56,3% w 2011 r. i do 55,8% w 2012 r. (ISB)
lk/tom
"Zysk NBP za 2009 rok - jakikolwiek by nie był, a myślę, że będzie dość znaczący - który zostanie wpłacony do budżetu, będzie używany tyko i wyłącznie na to, aby obniżyć deficyt budżetowy i obniżyć dług publiczny Polski, aby uniknąć przekroczenia progu oszczędnościowego 55% PKB" - powiedział Rostowski dziennikarzom w kuluarach "Forum Bankowego"
W styczniu przedstawicieli rządu mówili, że zysk NBP za 2009 r. powinien wynieść ponad 10 mld zł, ale prezes NBP Sławomir Skrzypek przekonywał, że kwota ta nie przekroczy 4,4 mld zł. W jego ocenie, ostateczne dane będą znane na koniec kwietnia 2010 r. i do tego czasu spekulacje o jego ostatecznym poziomie są nieprofesjonalne.
Rostowski powiedział też w czwartek, że w tym roku przekroczenie progu 55% w relacji długu publicznego do PKB "w żaden sposób" nam nie grozi, ale w następnych latach takiej sytuacji będzie coraz trudniej uniknąć. Jednak minister uważa, że podjęte przez rząd w ostatnich miesiącach kroki pozwolą zabezpieczyć się przed taką ewentualnością.
"Od przyszłego roku będziemy stosowali regułę wydatkową i nie ma żadnego niebezpieczeństwa, aby żadna złotówka z zysku NBP szła na jakieś dodatkowe wydatki - wszystko będzie szło na obniżenie zadłużenia Polaków i państwa" - powiedział Rostowski.
W zaprezentowanym w końcu stycznia przez premiera i ministra finansów "Planie rozwoju i konsolidacji finansów 2010-2011 (Propozycje)" przyznano, że "w br. relacja długu publicznego do PKB niewątpliwie przekroczy pierwszy z ustawowych progów ostrożnościowych (50%), zbliżając się do kolejnego progu (55%), przy równoczesnym ryzyku przekroczenia go w roku kolejnym".
Z kolei w przyjętej na początku lutego aktualizacji programu konwergencji rząd przewidywał, że zadłużenie sektora rządowego i samorządowego, które wyniosło 50,7% PKB na koniec 2009 r., zwiększy się do 53,1% w 2010 r. oraz do 56,3% w 2011 r. i do 55,8% w 2012 r. (ISB)
lk/tom
- To NIE jest żaden ZYSK NBP Autor: ~mati 2010-03-11 18:27
- Po prostu rezerwa walutowa jest więcej warta w złotówkach niż 1,5 roku temu. O tę różnicę uszczupli Vincent rezerwę walutową. Podobne rozwiązania zagarnięcia rezerwy proponował Lepper. każdy 1mld Euro (..)
- Re: kreatywna księgowośc by Vincent Autor: ~ziutek 2010-03-11 14:02
- o oszczedzaniu i swietlanej przyszlosci slysze juz 20 lat , moze niech wladza zacznie od siebie , a poza tym ten system jest niereformowalny , moze byc tylko gorzej
- Re: kreatywna księgowośc by Vincent Autor: infinum 2010-03-11 18:56
- A no są to różne rzeczy, dokładnie wg poniższych definicji: Dług publiczny (albo zgodnie z definicją ustawową „państwowy dług publiczny”) – obejmuje nominalne zadłużenie (..)
- Re: kreatywna księgowośc by Vincent Autor: ~Nemesi 2010-03-11 17:38
- Widać infinium że i ty nie masz pojecia co to znaczy dług publiczny. Po pierwsze 55% to nie może przekroczyć deficyt a nie dług publiczny, to są dwie różne sprawy. Radzę sprawdzić co oznaczają poję (..)
- Re: kreatywna księgowośc by Vincent Autor: infinum 2010-03-11 13:30
- Ja nie wiem czy ludzie sobie zdają sprawę co to znaczy, że dług publiczny wynosi 55% ?! To tak jakby Kowalski zarabiał 1000zł, i co miesiąc oddawał 550zł na swoje długi. A żył za 450zł - miesięcznie! (..)
- Zysk NBP zmniejszy deficyt budżetu centralnego Autor: ~Goły i wesoły 2010-03-11 12:28
- Kurcze, mamy tylu poetów w Polsce a na palcach policzyc ile Nobli ...
- kreatywna księgowośc by Vincent Autor: ~joł! 2010-03-11 12:24
- najlepszy minister finansuf w galaktyce radzi i zachodnich mocodafcuf nigdy nie zdradzi!!!



Dodaj komentarz