2010-03-12 17:22 Źródło: Internet Securities Businesswire
Złoty nieznacznie zyskał w piatek dzięki dobrym danym z USA
Warszawa, 12.03.2010 (ISB) - Piątkowy handel nie przyniósł większych zmian w notowaniach euro/złotego względem poziomów z rana i po południu kurs utrzymywał się wokół 3,89 zł. Z kolei nieznacznie, bo do poziomu 2,83 zł potaniał dolar.
"To wynik przesunięć na rynku eurodolara. W godzinach przedpołudniowych wsparciem dla wspólnej waluty okazały się lepsze dane o styczniowej produkcji przemysłowej w strefie euro, która nieoczekiwanie wzrosła o 1,4% r/r. Kluczowe znaczenie miały też spekulacje o możliwym powołaniu znanej z gołębiego nastawienia w polityce pieniężnej, dotychczasowej członek Fed - Janet Yellen na miejsce odchodzącego w lecie 2010 obecnego zastępcy szefa banku Donalda Kohna" - powiedział analityk DM BOŚ Marek Rogalski.
W efekcie notowania eurodolara podeszły pod kluczowy poziom 1,3800, który jednak nie został sforsowany. Nastroje wokół dolara poprawiły lepsze dane o sprzedaży detalicznej z USA, która nieoczekiwanie wzrosła w lutym 0,3%b m/m i 0,8% m/m.
"To zmazało wcześniejsze obawy związane z możliwą nominacją Janet Yellen i po południu kurs tej pary wrócił w okolice 1,3730. Inwestorzy nie zareagowali na nieznaczny spadek indeksu nastrojów konsumenckich Michigan, jaki został opublikowany o godz. 15:55" - zauważył analityk.
W piątek ok. godz. 17:00 za jedno euro płacono średnio 3,8865 zł a za dolara 2,8271 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3764.
Rano, ok. godz. 9;40 za jedno euro inwestorzy płacili 3,8908, a za dolara 2,8365 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,3716.
W czwartek po godz. 16:30 za jedno euro płacili 3,9032 zł, a za dolara 2,8556 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3671. (ISB)
lk/mtd
"To wynik przesunięć na rynku eurodolara. W godzinach przedpołudniowych wsparciem dla wspólnej waluty okazały się lepsze dane o styczniowej produkcji przemysłowej w strefie euro, która nieoczekiwanie wzrosła o 1,4% r/r. Kluczowe znaczenie miały też spekulacje o możliwym powołaniu znanej z gołębiego nastawienia w polityce pieniężnej, dotychczasowej członek Fed - Janet Yellen na miejsce odchodzącego w lecie 2010 obecnego zastępcy szefa banku Donalda Kohna" - powiedział analityk DM BOŚ Marek Rogalski.
W efekcie notowania eurodolara podeszły pod kluczowy poziom 1,3800, który jednak nie został sforsowany. Nastroje wokół dolara poprawiły lepsze dane o sprzedaży detalicznej z USA, która nieoczekiwanie wzrosła w lutym 0,3%b m/m i 0,8% m/m.
"To zmazało wcześniejsze obawy związane z możliwą nominacją Janet Yellen i po południu kurs tej pary wrócił w okolice 1,3730. Inwestorzy nie zareagowali na nieznaczny spadek indeksu nastrojów konsumenckich Michigan, jaki został opublikowany o godz. 15:55" - zauważył analityk.
W piątek ok. godz. 17:00 za jedno euro płacono średnio 3,8865 zł a za dolara 2,8271 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3764.
Rano, ok. godz. 9;40 za jedno euro inwestorzy płacili 3,8908, a za dolara 2,8365 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,3716.
W czwartek po godz. 16:30 za jedno euro płacili 3,9032 zł, a za dolara 2,8556 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3671. (ISB)
lk/mtd



Dodaj komentarz