Zadłużenie Polski śrubuje nominalne rekordy

Na koniec półrocza dług sektora instytucji rządowych i samorządowych sięgnął rekordowych 1.016 mld złotych - poinformowało Ministerstwo Finansów. Niemniej jednak od początku 2017 roku przyrost zadłużenia publicznego jest znacznie wolniejszy niż w latach ubiegłych.

W drugim kwartale dług sektora finansów publicznych (EDP) zwiększył się o blisko 2,95 mld złotych, czyli o 0,3%. Od początku roku do końca czerwca zadłużenie instytucji rządowych i samorządowych urosło o przeszło 9,7 mld złotych, a więc tylko o 1%.

(Ministerstwo Finansów)

W II kw. 2017 roku do wzrostu długu publicznego przyczyniło się przede wszystkim zwiększenie długów sektora rządowego o ponad 3,3 mld zł. Równocześnie zadłużenie jednostek samorządu terytorialne zmalało o niemal miliard złotych. Dodatkowo o 257,6 mln zł zwiększyło się zadłużenie Krajowego Funduszu Drogowego.

Mimo że nominalnie dług EDP osiągnął rekordowe 1016 mld złotych (czyli 1,016 biliona złotych), to tempo jego narastania zdecydowanie spowolniło. Przez pierwszą połowę roku dług Polski zwiększył się o 9,7 mld złotych, podczas gdy w roku 2016 wzrósł o 86,7 mld zł, a w roku 2015 o 55,6 mld zł.

(Ministerstwo Finansów)

W rezultacie dopiero po raz drugi od 2017 roku Polska ma szansę odnotować spadek relacji długu do PKB (jeśli wyłączyć efekt zaboru oszczędności z OFE w roku 2014). Jednak póki co po 2007 roku tylko raz odnotowano (i to niewielki) spadek relacji zadłużenia sektora finansów publicznych do PKB.

Przez ostatnie 10 lat obciążenie długiem publicznym zwiększyło się z 44,2% do 54,4% PKB na koniec 2016 roku. W rezultacie Polska notuje jeden z wyższych wskaźników długu do PKB w naszym regionie. Względnie większy dług mają jedynie Węgry (74,3% PKB), Słowenia (81,4%) oraz Chorwacja (86,4%). Dla porównania relacja ta w Czechach  i na Litwie wynosi niespełna 40%, w Rumunii 37%, a w Estonii tylko 9,2%.

KK

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
26 52 doradca-praktyk


K. Koplany rżnie propagandę bez żadnego wstydu. Po pierwsze tytuł tego artykułu powinien brzmieć:
Od początku 2017 roku przyrost zadłużenia publicznego jest znacznie wolniejszy niż w latach ubiegłych.
Po drugie KK podaje obciążenie długiem publicznym z końca 2016-go roku, a mamy w 2017 już 8,5 miesiąca za sobą z bardzo małym zadłużeniem publicznym.
To kolejny artykuł KK. w którym nie stara się nawet być komentatorem ekonomicznym, a pozostaje - zaślepionym POlitycznie? propagandzistą "r"ruchu "antyPiS". A potrafi Pan pisac ciekawie i merytorycznie...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
25 19 sel

A gdzie te biliony z gazu łupkowego? zdechł kanarek, a tak ładnie żarł przed wyborami ,a tu ani gazu ani nawet wiercić się nie opłaci..

! Odpowiedz
23 44 pis_po_jedno_zlo

Problem polega na tym, że obecnie mamy szczyt koniunkturalny, a kiedy przyjdzie kryzys, który będzie znacznie poważniejszy od tego z 2008r. deficyt prawdopodobnie przekroczy 100 mld zł, chyba że PIS przeprowadzi wyłudzenia majątku na masową skalę. Na początek można wprowadzić wysoki podatek katastralny, procentowo rosnący wraz z ilością posiadanych nieruchomości. Jest też prawo do przejmowania majątku przedsiębiorstw pod pretekstem popełnienia "przestępstwa" przez właściciela. Można przejąć depozyty powyżej 100 tys. euro w bankach. Obowiązkowo podwyżka VAT, podatek paliwowy i cała masa nowych podatków.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 12 sel

Poniżej 100 tyś euro już też można przejąć, UE zmieniła przepis..

! Odpowiedz
6 11 modulometer odpowiada sel

Czemu kłamiesz? Niczego nie można przejać. Można środki jedynie zablokować na określony zresztą czas.

! Odpowiedz
4 12 dziadek11 odpowiada sel

@sel, nie przejąć tylko zablokować wypłatę na bodajże 3 dni.

! Odpowiedz
33 30 modulometer

Coś mi sie wydaje ze to ostatki siły PLN i będziemy mieli stopniowy zjazd naszej waluty. Ciagle mam w głowie kupno większej ilości GBP i zrobić longa, ale ja toja...jak zwykle przechodzę, zamęcze i w koncu się spóźnie a w UK zapowiada się na podwyżkę stop%.
Natomiast nie mam żadnych złudzeń co do tego , ze jeśli dobra zmiana w burzeniu wszystkiego nie zmieni kursu to bedziemy mieli małą Wenezuelę w środku Europy. jeszcze rok, dwa i będą tego pierwsze symptomy.
Inwestycje leżą mimo że już miały od września rosnąć. Z pracy wiecej ludzi ubywa niż przybywa. specjaliści wyjeżdżają na zachód a siła przewodnia chce nas wykopać z UE. skończy się jak skończył Gierek. Po dekadzie zycia na kredyt nastąpiła katastrofa. A to było tylko 49mld USD

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 14 doradca-praktyk

Funt do faktycznego BREXITU i jeszcze kilka lat dłużej będzie słabł w stosunku do PLN, bo ma do tego podstawy.

! Odpowiedz
18 18 modulometer odpowiada doradca-praktyk

a takk.. zapomniałem że Polska pod wodzą Wodza wodzów nie chce wyizolować się z ue i podstaw do osłabiania PLN nie ma. Słowem Sky is no limit dla waluty kraju kociego Napojlona

! Odpowiedz
7 14 sel

Tylko o jeden procent? 10 mld? to za komuny było 50% całego zadłużenia !!? i wielki problem gdy podniesiono nam odsetki z 3% na 20% w skali roku?

! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 1,8% VIII 2017
PKB rdr 3,9% II kw. 2017
Stopa bezrobocia 7,0% VIII 2017
Przeciętne wynagrodzenie 4 501,22 zł VII 2017
Produkcja przemysłowa rdr 8,8% VIII 2017

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl