Wypadek limuzyny prezydenta Dudy. Śledztwo wciąż trwa i nie widać końca

Prokuratura Okręgowa w Opolu złożyła wniosek o przedłużenie śledztwa ws. wypadku samochodu, którym rok temu jechał na autostradzie A4 prezydent Andrzej Duda - poinformował we wtorek prokurator Stanisław Bar z opolskiej prokuratury.

W marcu 2016 r. BMW, którym podróżował prezydent Andrzej Duda, zjechał z trasy i wpadł do rowu. W limuzynie pękła tylna opona
W marcu 2016 r. BMW, którym podróżował prezydent Andrzej Duda, zjechał z trasy i wpadł do rowu. W limuzynie pękła tylna opona (fot. Sebastian Grzeszczyszyn / FORUM)

Wniosek o przedłużenie śledztwa o trzy miesiące został wysłany do Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu. Według Bara, ten czas jest niezbędny do uzyskania opinii biegłych w sprawie funkcjonowania czujnika ciśnienia w oponie, która pękła w trakcie jazdy oraz przeprowadzenia dodatkowych przesłuchań.

"Śledztwo wymaga jeszcze końcowych ustaleń i uzyskania wszystkich opinii biegłych. Przeprowadzimy także przesłuchania osób, które mogą posiadać wiedzę na temat użytkowania opon w prezydenckim samochodzie w dłuższym okresie czasu przed zdarzeniem" - wyjaśnił.

Do zdarzenia doszło 4 marca 2016 roku na opolskim odcinku autostrady A4. W trakcie jazdy pękła opona w BMW, którym jechał prezydent Andrzej Duda. Samochód zjechał do rowu. Nikt nie został poszkodowany. Po wypadku opolska prokuratura wszczęła śledztwo, którego celem jest wyjaśnienie przyczyn i okoliczności zdarzenia. Śledczy zwrócili się o opinie m.in. do Przemysłowego Instytutu Motoryzacji w Warszawie oraz Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Przemysłu Oponiarskiego Stomil sp. z o.o. Przedmiotem zainteresowania prokuratury było m.in. działanie czujników, które powinny ostrzec kierowcę przed spadkiem ciśnienia w oponach oraz stan techniczny ogumienia. (PAP)

masz/ bos/

Źródło: PAP
Ludzie:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 3 ~Ferdek

Skoro tyle czasu trwa śledztwo w sprawie opony a pewnie potrwa jeszcze bardzo długo to wyobraźcie sobie ile trwałoby śledztwo w wprawie smoleńskiego złomu.

! Odpowiedz
1 3 ~Ferdek

"Śledztwo wymaga jeszcze końcowych ustaleń i uzyskania wszystkich opinii biegłych. Przeprowadzimy także przesłuchania osób, które mogą posiadać wiedzę na temat użytkowania opon w prezydenckim samochodzie w dłuższym okresie czasu przed zdarzeniem" - wyjaśnił
Potrwa to jeszcze z pięć lat a potem oskarży sie .... TUSKA.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 9 ~Jasko

Z czym oni mają taki problem? Przecież wrak jest w Polsce!

! Odpowiedz
0 8 ~autor

A wypadek pani "pełniącej funkcje premiera i przekaźnik Nieinternowanego" rozwiązali w godzinę. Fakt, że to był dla mnie szok. Nie wypadek ale, że sołtysowa masz aż taką swobodę i może kazać wyłączyć syreny, bez pytania o zgodę Nieinternowanego.

! Odpowiedz
1 9 ~endi

Rok temu pękła mi opona w rowerze - cała szczeliła czy powinna się tym zająć prokuratura ?

! Odpowiedz
2 15 ~gas

prostej rzeczy nie potrafią wyjaśnić, a całym państwem chcą kierować ...

! Odpowiedz
3 12 ~TW-Balbina

Czas powiedzieć sobie jasno,że to był zamach!!!!Przecież oczywistym jest ,że opona znaleziona na śmietniku jest pierwszego sortu i nie może wybuchnąć.

! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl