Ważny termin dla posiadaczy tzw. polisolokat

Przedawniają się roszczenia klientów ubezpieczycieli, którzy posiadali tak zwane polisolokaty i zerwali je w 2007 roku, płacąc sięgające kilkudziesięciu procent opłaty likwidacyjne.

(YAY Foto)

Piotr Sułek ze stowarzyszenia Przywiązani do polisy powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że w tym roku mija okres przedawnienia dla osób, które rozwiązały umowy w 2007 roku. Był to początek sprzedaży takich produktów finansowych, ale osoby, które zawarły wówczas umowę i wkrótce ją rozwiązały, straciły całość lub większość pieniędzy. Przedstawiciel pokrzywdzonych dodaje, że jeżeli osoby te nie znajdą dokumentów i nie skierują sprawy do sądu, stracą pieniądze.

Według organizacji problem może dotyczyć nawet kilkudziesięciu tysięcy osób. Stowarzyszenie Przywiązani do polisy pomaga także posiadaczom kredytów walutowych, kierując ich do organizacji, która zrzesza kredytobiorców.

Z danych rzecznika finansowego wynika, że rośnie zainteresowanie klientów polisami z tak zwanymi ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi. W 2010 ich posiadacze skarżyli się rzecznikowi 103 razy. W latach 2013-2015, klienci skarżyli się łącznie już ponad 3700 razy.

Tak zwane polisolokaty to instrumenty finansowe, które pozwalały uniknąć ich posiadaczom płacenia podatku od zysków kapitałowych. Czas inwestycji trwał kilka lub kilkanaście lat, a rezygnacja z nich wiązała się z utratą części lub całości zgromadzonego kapitału.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR) Karol Tokarczyk/to/

Źródło: IAR

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 3 kumatygosc

Straca pieniadze a Pan Czarnecki jako wlasciciel Getin-gangu i inny powiazanych z Getinem firm, otwieraja szampana.

! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl