2007-01-04 01:39 Źródło: Bankier.pl
Wahania nastrojów na Wall Street po sprzecznych publikacjach ekonomicznych
Podczas pierwszego dnia notowań w nowym roku inwestorzy amerykańscy przeżyli dawkę sporą dawkę emocji. Po trzycyfrowym wzroście indeksu Dow Jones na otwarciu najważniejsze wskaźniki koniunktury zaczęły gwałtownie tracić na wartości po opublikowaniu protokołów z ostatniego posiedzenia Fed, co zatarło pozytywne wrażenie lepszego od prognoz odczytu wskaźnika ISM.
Inwestorów rozczarowało to, że z treści protokołów z posiedzenia Fed wynika, iż inflacja pozostaje w dalszym ciągu głównym zmartwieniem sterników amerykańskiej polityki monetarnej. W tej sytuacji trudno zaś oczekiwać rychłej obniżki stóp procentowych, na co liczyli inwestorzy giełdowi.
Według opublikowanych wcześniej danych wartość indeksu ISM Instytutu Zarządzania Podażą (dawniej NAPM) w sektorze wytwórczym wzrosła w grudniu bardziej niż prognozowano, a jej odczyt wyniósł 51.4 pkt. W listopadzie wartość indeksu wynosiła 49.5 pkt., a prognozy wskazywały na poziom 50.0 pkt. jako najprawdopodobniejszy w grudniu. Odczyt powyżej 50 oznacza wzrost, podczas gdy wartość niższa wskazuje na kurczenie się tego segmentu gospodarki.
W tych okolicznościach wartość indeksu S&P 500 spadła o 1.67 pkt. (0.1%) do poziomu 1,416.63 punktów. Indeks Nasdaq zyskał 7.87 pkt. (0.3)% i przyjął wartość 2,423.16 punktów. Oczy wszystkich zwrócone były jednak na najważniejszy wskaźnik nowojorskiego parkietu: Dow Jones rósł w trzycyfrowym tempie przyjmując rekordową wartość 12,572.50 pkt., co oznaczało wzrost o 109.35 pkt., po to tylko, by skończyć dzień na poziomie 12,474.52, zyskując 0.1%..
Nastroje inwestorów w dużym stopniu poprawiły wczorajsze informacje Wal-Mart Stores Inc., właściciela największej sieci supermarketów na świecie, który poinformował, że sprzedaż w kluczowym sezonie świątecznym okazała się lepsza od prognoz. Obroty w sklepach firmy wzrosły o 1.6%, co jest najlepszym miesięcznym rezultatem od sierpnia. Dziś Wal-Mart zyskiwał 1.37 USD do poziomu 47.55 USD.
S.R.
REKLAMA
Inwestorów rozczarowało to, że z treści protokołów z posiedzenia Fed wynika, iż inflacja pozostaje w dalszym ciągu głównym zmartwieniem sterników amerykańskiej polityki monetarnej. W tej sytuacji trudno zaś oczekiwać rychłej obniżki stóp procentowych, na co liczyli inwestorzy giełdowi.
Według opublikowanych wcześniej danych wartość indeksu ISM Instytutu Zarządzania Podażą (dawniej NAPM) w sektorze wytwórczym wzrosła w grudniu bardziej niż prognozowano, a jej odczyt wyniósł 51.4 pkt. W listopadzie wartość indeksu wynosiła 49.5 pkt., a prognozy wskazywały na poziom 50.0 pkt. jako najprawdopodobniejszy w grudniu. Odczyt powyżej 50 oznacza wzrost, podczas gdy wartość niższa wskazuje na kurczenie się tego segmentu gospodarki.
W tych okolicznościach wartość indeksu S&P 500 spadła o 1.67 pkt. (0.1%) do poziomu 1,416.63 punktów. Indeks Nasdaq zyskał 7.87 pkt. (0.3)% i przyjął wartość 2,423.16 punktów. Oczy wszystkich zwrócone były jednak na najważniejszy wskaźnik nowojorskiego parkietu: Dow Jones rósł w trzycyfrowym tempie przyjmując rekordową wartość 12,572.50 pkt., co oznaczało wzrost o 109.35 pkt., po to tylko, by skończyć dzień na poziomie 12,474.52, zyskując 0.1%..
Nastroje inwestorów w dużym stopniu poprawiły wczorajsze informacje Wal-Mart Stores Inc., właściciela największej sieci supermarketów na świecie, który poinformował, że sprzedaż w kluczowym sezonie świątecznym okazała się lepsza od prognoz. Obroty w sklepach firmy wzrosły o 1.6%, co jest najlepszym miesięcznym rezultatem od sierpnia. Dziś Wal-Mart zyskiwał 1.37 USD do poziomu 47.55 USD.
S.R.


Dodaj komentarz
