W przypadku Brexitu kurs franka sięgnie 4,75 zł [Symulacja]

W przypadku decyzji o wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej reakcja rynków walutowych powinna być podobna jak w 1992 r., kiedy George Soros zmusił Bank Anglii do dewaluacji waluty.

W ciągu kilku miesięcy po przesądzającym o Brexicie referendum funt doszedłby do parytetu z dolarem, a to znaczy, że nad Wisłą kursy obu walut zbliżyłyby się do pułapu 4,50 zł, wynika z symulacji przeprowadzonej przez Bankier.pl. Jako model zachowana rynków w przypadku Brexitu przyjęliśmy reakcje po złamaniu w 1992 r. Banku Anglii przez George’a Sorosa. Słynny inwestor, zauważywszy przewartościowanie funta, zaczął wówczas agresywnie obstawiać wypadnięcie jego kursu z mechanizmu ERM. Stało się to faktem, po tym jak w Czarną Środę 16 września 1992 r. opór Banku Anglii został przełamany.

Dlaczego właśnie tą analogię należałoby uznać za najbardziej trafną? Spójrzmy na wykres pokazujący wahania w oczyszczonych z wpływu inflacji notowaniach funta do walut partnerów handlowych Wielkiej Brytanii w ostatnich 50 latach. Wskaźnik realnego efektywnego kursu funta, bo o nim mowa, poruszał się w tym czasie w ramach spadkowego kanału. Gwałtowne fale przeceny, sprowadzające jego notowania z okolic górnego ograniczenia formacji do jej dolnej granicy, miały związek z wydarzeniami takimi jak utrata przez funta statusu petrowaluty (lata 1981-1986), równoważenie brytyjskiej gospodarki po wypadnięciu funta z mechanizmu ERM (lata 1992-1995) oraz ostatni kryzys finansowy (lata 2007-2009).

Zniżkujący kanał, widoczny w notowaniach wskaźnika realnego efektywnego kursu funta, obliczanego przez Bank Rozliczeń Międzynarodowych, za ostatnie 50 lat
Zniżkujący kanał, widoczny w notowaniach wskaźnika realnego efektywnego kursu funta, obliczanego przez Bank Rozliczeń Międzynarodowych, za ostatnie 50 lat (Bloomberg)

Fakt, że obecnie indeks siły funta znajduje się nie bezpośrednio przy górnym ograniczeniu, ale w trzech czwartych wysokości kanału, a według wszystkich ekspertów reakcja na Brexit byłaby gwałtownym załamaniem (w przeciwieństwie do wieloletniej bessy), sprawia, że najbliższą analogią jest ta z załamaniem lat 1992-1993 (trwało ono jeszcze pięć miesięcy po Czarnej Środzie). Na potrzeby symulacji załóżmy więc, że realny efektywny kurs funta osiągnąłby dolne ograniczenie kanału w ciągu pięciu miesięcy od Czarnego Piątku, pod którą to nazwą do historii finansowej świata z pewnością przeszedłby pierwszy dzień notowań funta po decydującym o Brexicie referendum. Dodatkowo przyjmijmy, że straty funta wobec dolara i euro zawarłyby się w takich proporcjach jak ćwierć wieku temu straty wobec dolara i niemieckiej marki. Ponadto zgodnie z obecnymi wycenami opcji walutowych zabezpieczających przed skrajnymi załamaniami notowań załóżmy, że złoty byłby narażony na zawirowania porównywalnie do euro, a frank miałby podobny potencjał umocnienia jak dolar.

Przy takich założeniach w wypadku Brexitu do listopada bieżącego roku notowania funta zeszłyby co najmniej do parytetu z walutą amerykańską i szwajcarskim frankiem, a jego notowania we wspólnej walucie zniżkowałyby do 1,03 EUR. Nad Wisłą oznaczałoby to sięgnięcie przez notowania funta i dolara okolic pułapu 4,55 zł oraz skok notowań franka do 4,75 zł. Tymczasem zgodnie z założeniem stabilnego kursu euro do złotego notowania wspólnej waluty utrzymałyby się w obecnie obserwowanych okolicach 4,40 zł. Przy tak ogromnych zmianach notowań walut scenariusz Brexitu oczywiście oznaczałby całkowity chaos na rynkach głównych par walutowych, przynajmniej w pierwszych dniach po referendum.

Analogicznie, w przypadku pozostania Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej zwyżki wskaźnika realnego efektywnego kursu funta sięgnęłyby górnego ograniczenia kanału. To oznaczałoby potencjał zwyżek równy około jednej trzeciej potencjału spadkowego w scenariuszu negatywnym. Zgodnie z tym założeniem (i przy przyjęciu tych samych proporcji ruchów wobec poszczególnych walut co w scenariuszu Brexitu) notowania funta do dolara sięgnęłyby notowanego ostatnio prawie dwa lata temu pułapu 1,64 USD, a kurs euro do dolara zbliżyłby się do bariery 1,20 USD. Tymczasem nad Wisłą dolar potaniałby do 3,65 zł, frank do 3,80 zł, a kurs funta skoczyłby do 6,15 zł. Na godziny przed rozpoczęciem głosowania na Wyspach taki układ wydarzeń pozostaje scenariuszem bazowym, wobec umiarkowanie korzystnych sondaży oraz szacowanego przez portal PredictWise na 73 proc. prawdopodobieństwa zakończenia referendum zwycięstwem zwolenników pozostania Wielkiej Brytanii w UE.

Symulacja notowań walut w horyzoncie około pięciu miesięcy w zależności od wyniku referendum w sprawie pozostania Wielkiej Brytanii w UE

Funt

Frank

Dolar

EUR/USD

GBP/USD

GBP/EUR

Obecny kurs

5,71

4,05

3,87

1,13

1,47

1,30

Kurs docelowy (Brexit)

4,53

4,76

4,55

0,96

0,99

1,03

Zmiana w proc.

-21

+18

+18

-15

-33

-21

Kurs docelowy (bez Brexitu)

6,13

3,80

3,63

1,21

1,64

1,40

Zmiana w proc.

+7

-6

-6

+7

+12

+7

Źródło: Bankier.pl, Bloomberg

Marek Wierciszewski

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~Nodust

A to sobie mądrze popisali. Ekonomiści. I jak pomyślę sobie, że tacy fachowcy regulują gospodarkę, to na prawdę wolę "niewidzialną rękę rynku".

! Odpowiedz
0 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
1 0 ~JamesPolack

Oczekuję na franka po 4,75 specjaliści. Wsadzcie sobie w dupe wasze symulacje. Banksterzy.

! Odpowiedz
0 2 ~xxx

Durna analiza nie brała pod uwagę że PLN kroczy teraz równo z EUR w zasadzie. Osłabienie GBP do EUR i CHF i delikatne wzmocnienie CHF do EUR oraz słabe wzmocnienie EUR do PLN. I co 4,14... Analiza "odważna" bo nie brała pod uwagę możliwości spełnienia się brexitu a tu masz ci los Anality z bożej łaski de u pe ę zmoczył.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 2 ~murzynyumyja

Polaczki!! świetna wiadomość dla was! nareszcie przestaniecie myć obsr.ne i obszczane przez Pakistańczyków i Arabów kible w UK. Wracacie do Zielonej Wyspy stworzonej dla was
przez ryżego, któremu tak gorliwie lizaliście d.pę przez 7 lat! Niedługo nastąpi koniec eurokołchozu, wasz ryży spadnie z cokołu, będzie gorliwie szukał jakiegoś koryta
w Polsce, będziecie mogli wznowić lizanie mu d.py! A kible w UK, myć będą jakieś murzyny i zrobią to lepiej i taniej od was.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 4 ~KRU

Jesteś kretynem. Kompletnym. Nawet ciężko mi merytorycznie odnieść się to tego gówna, które uważasz za komentarz. Czuć rozgoryczenie, to na pewno. Stolarnia? 1 300 PLN wypłaty? Za takie mycie kibli za 190 funtów tygodniowo pewnie sprzedałbyś matkę, imbecylu. Co nazywasz eurokołchozem? Nie mam bladego pojęcia co znaczą te rzygi, które tam napisałeś. Smutne.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 4 ~Sputnik

Niedobrze że wyszli z UE, oby Polscy Emigranci nie zechcieli tu przyjeżdząc z powrotem. Jeszcze przyjadą i zaczną jakieś marsze organizować , mamy już KOD , mamy Franksterów , to teraz jeszcze brakuje Podwójnie Wypędzonych

! Odpowiedz
0 1 ~tghj

To jest nic, Angole wyszli bo dokładali, ale że Polska tez chce wyjść to juz jakiś absurd, dolec i frank będą po 6 zl następnego dnia rano

! Odpowiedz
1 5 ~UBek_Bolek

KOD zrobi następny marsz i się samo wszystko naprawi. Pomoże agentura z SB.

! Odpowiedz
0 9 ~edw

Jak na razie to nic się nie dziej, a waluty wracają do wyceny sprzed tygodnia.

! Odpowiedz
GBP 0,05% 4,8151
2017-06-23
EUR/GBP 0,06% 0,8798
2017-06-23 21:56:00
USD/PLN -0,39% 3,7666
2017-06-23 21:59:00
EUR/PLN 0,01% 4,2180
2017-06-23 21:59:00
EUR/USD 0,41% 1,1197
2017-06-23 21:59:00
CHF/PLN -0,11% 3,8860
2017-06-23 21:59:00

Porównywarka kantorów internetowych

za

Znajdź profil

Księgarnia Bankier.pl

Rozważny inwestor. Wydanie II zaktualizowane Rozważny inwestor. Wydanie II zaktualizowane Cena: 39 zł  Zamów książkę
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl