W 2016 r. w Polsce brakowało ok. 50 tys. programistów. Czy warto się przebranżowić?

Wysokie wynagrodzenie, stabilność zatrudnienia, zachęcające świadczenia dodatkowe to wszystko powoduje, że praca w branży IT jest bardzo atrakcyjna. Mimo tego na polskim rynku ciągle brakuje programistów. W ubiegłym roku deficyt wynosił ok. 50 tys. pracowników. Niedobór ten będzie rósł. Dobrą pracę w branży można więc znaleźć stosunkowo łatwo. Nie dziwi zatem, że coraz więcej osób niemających wykształcenia informatycznego decyduje się przebranżowić i zostać programistą. Jak to zrobić?

(fot. anobis / YAY Foto)

Nie tylko dla orłów

Aby zostać programistą, nie trzeba wcale być mózgowcem. Pewne predyspozycje są jednak konieczne. Na pewno należy mieć analityczny umysł. Bardzo przydatne są także takie cechy jak determinacja, zaangażowanie, cierpliwość i skrupulatność. Warto również być komunikatywnym, aby móc łatwo porozumieć się z innymi członkami zespołu. Oprócz tego powinno się bardzo dobrze znać język angielski.

Humanista programistą?

Przebranżowienie na programistę może wydawać się korzystne zwłaszcza absolwentom kierunków humanistycznych, którzy często mają problemy ze znalezieniem dobrej pracy. Czy humanista faktycznie ma szansę sprawdzić się w branży IT? Jak najbardziej. Jeżeli chodzi o przebranżowienie na programistę, osoby po kierunkach humanistycznych będą miały na pewno trochę trudniej []. Natomiast jeśli stwierdzą, że się nie nadają albo to nie jest dla nich, będą mogły wykorzystać znajomość rynku i odnaleźć się w innych obszarach branży IT, np. marketingu, rekrutacji, sprzedaży mówi w wywiadzie dla agencji informacyjnej infoWire.pl Adrianna Wojewoda, koordynator działu rekrutacji w firmie Altimi Software House.

Jak zacząć?

Najtrudniejsze są oczywiście początki. Osoba, która chce się przebranżowić na programistę, ma do wykonania dużą pracę. Przede wszystkim trzeba zacząć pogłębiać swoją wiedzę na temat programowania, ale też specyfiki zawodu i branży. Na starcie dobrze jest zwrócić się o wskazówki do swoich znajomych programistów, o ile się takich ma. Warto także jeździć na konferencje tematyczne oraz targi pracy. Można tam spotkać różnych ekspertów, którzy wskażą nam drogę i powiedzą, jakich błędów unikać. Poza tym należy dużo czytać.

Grunt to praktyka

Jeśli zdecydowaliśmy ostatecznie, że programowanie jest faktycznie tym, co chcemy robić, musimy rozpocząć szkolenie. W tym celu warto zapisać się na praktykę lub staż, które przygotują nas zarówno pod względem teoretycznym, jak i praktycznym. Przy wielu firmach działają tzw. akademie IT, w których uczestnicy pod okiem ekspertów uczą się zawodu programisty. Najlepsi mają szansę związać się z instytucją na dłużej. Inną możliwością jest zgłoszenie się na kurs do szkoły programowania. Oferowane zajęcia nie są rzecz jasna darmowe, ale w urzędzie pracy można starać się o ich sfinansowanie.

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 3 ~kolonyoppl

Tak niedobór ale specjalistów, którzy w danym pakiecie 7-12 technologi(w tym 1-3 języków programowania e tym webowe) mają przynajmniej roczne doświadczenie komercyjne i mogą, w krótkim czasie być efektywni

! Odpowiedz
4 9 ~hehe

Socjalizm to system wiecznych niedoborów. System rynkowy to system równowagi.Będzie kasa większa będą programiści.

! Odpowiedz
4 10 ~zez

albo zostaniesz zastąpiony kimś z Indii lub innego Bangladeszu. Ale wtedy nie płacz, w końcu tak działa twój ukochany "wolny rynek" :)

! Odpowiedz
2 0 ~elwu

Już widzę jak socjalny elektorat PiS rezygnuje z darmowego życia na garnuszku podatników, żeby rzucić się w wir zarabiania kasy jako programiści.

! Odpowiedz
1 14 ~IT

Nikogo nie brakuje, tyko oferowane pensje są nieadekwatne do tych zachodnich, więc wiadomo co wybieramy. I tyle w temacie.

! Odpowiedz
9 10 ~zez

Wielkie LOL. Na Zachodzie informatycy traktowani są jak rzemieślnicy i tak zarabiają - żadne kokosy i zero prestiżu. W Polsce też was to czeka, tylko kwestia czasu i rynek zostanie zalany programistami - w końcu własnie temu służą te wszystkie akcje o setkach tysięcy "brakujących" informatyków

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 6 ~xxx

Brakuje ludzi z kwalifikacjami. A ci sa dobrze oplacani

! Odpowiedz
5 9 ~zez odpowiada ~xxx

... do czasu gdy ich kwalifiacje nie będą już nic warte, bo kuce wymyśliły nową "technologię". A wtedy jesteś za stary i za drogi i stary kuc zostaje zastąpiony młodym kucykiem :)

! Odpowiedz
2 14 ~chłop

Jo żym zaprogramował kanały w kablówce ale nikt mnie nie chce dać roboty.

! Odpowiedz
6 11 ~pomożecie

Każdy może byc prawnikiem, lekarzem, informatykiem,....
Kazdy może byc bogaty.
Chcieć znaczy móc.
Czemuś biedny? Boś ...

! Odpowiedz

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl