2009-02-20 05:44 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Uczniu włóż sutannę
Klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi zachęcają młodzież, by wstępowała do stanu duchownego - pisze dziennik "Polska". Przyszli duchowni opowiadają o seminarium i odpowiadają na pytania.
Dotąd takie akcje promocyjne prowadzili w mieście policjanci i wojskowi. Ksiądz doktor Dariusz Kucharski, prorektor Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi mówi, że jeśli uczniowie będą zainteresowani takimi spotkaniami klerycy na pewno pojawią się w klasach, w których ich jeszcze nie było.
Przyszli kapłani działają w kilkuosobowych grupach. Rozdają redagowane przez siebie pismo ’AMA" i foldery informujące o tym, jak wygląda nauka w WSD. Jednak najważniejsze są rozmowy z uczniami, którzy dopytują się przede wszystkim o celibat.
Ewa Dudkiewicz, dyrektor XXX Liceum Ogólnokształcącego w Łodzi, bez wahania zgodziła się, aby klerycy odwiedzili szkołę. A ksiądz Wiesław Przygoda, konsultor Komisji Duszpasterstwa Konferencji Episkopatu Polski, która zajmuje się powołaniami kapłańskimi i zakonnymi, chwali pomysłowość władz łódzkiego seminarium.
"Polska"/IAR/kl/MagM
Przeczytaj więcej w sekcji Domowe finanse.
Dotąd takie akcje promocyjne prowadzili w mieście policjanci i wojskowi. Ksiądz doktor Dariusz Kucharski, prorektor Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi mówi, że jeśli uczniowie będą zainteresowani takimi spotkaniami klerycy na pewno pojawią się w klasach, w których ich jeszcze nie było.
Przyszli kapłani działają w kilkuosobowych grupach. Rozdają redagowane przez siebie pismo ’AMA" i foldery informujące o tym, jak wygląda nauka w WSD. Jednak najważniejsze są rozmowy z uczniami, którzy dopytują się przede wszystkim o celibat.
Ewa Dudkiewicz, dyrektor XXX Liceum Ogólnokształcącego w Łodzi, bez wahania zgodziła się, aby klerycy odwiedzili szkołę. A ksiądz Wiesław Przygoda, konsultor Komisji Duszpasterstwa Konferencji Episkopatu Polski, która zajmuje się powołaniami kapłańskimi i zakonnymi, chwali pomysłowość władz łódzkiego seminarium.
"Polska"/IAR/kl/MagM
Przeczytaj więcej w sekcji Domowe finanse.





Dodaj komentarz