2003-11-20 06:07 Źródło: Finansista
Test: Audi A4 1,9 TDI Quattro
Atrakcyjna stylistyka nadwozia, bogata gama silników, napęd na cztery koła i prestiż marki - to cechy, dzięki którym Audi A4 cieszy się renomą wśród najbardziej wybrednych klientów kupujących auta z segmentu klasy średniej.
W ubiegłym roku w polskich salonach Audi sprzedano 1073 egzemplarze modelu A4, w tym 250 z napędem na cztery koła - Quattro. Oznaczenie literowe zostało wprowadzone w 1994 roku. Wtedy popularne Audi 80 zostało zastąpione przez model o symbolu A4. W październiku 2000 r. zaprezentowano nową „czwórkę”.
Sylwetka Audi jest dystyngowana. Proporcje nadwozia w wersji sedan są niezwykle wyważone. Spokojne linie to wypracowany od lat styl tej marki - żadnych udziwnień i eksperymentów. Mimo to bryła auta jest dynamiczna. Już przednia część z podwójnym wlotem powietrza do chłodnicy, wąskimi reflektorami zachodzącymi głęboko na błotniki i masywnym zderzakiem - nadaje nie tylko agresywności, ale i poszerza optycznie auto. Linia boczna z opadającym jak w samochodach coupé dachem i umieszczonymi wysoko lampami tylnymi podkreśla nie tylko dynamikę i elegancję, ale przy okazji... solidność nadwozia. To dzięki dużym płaszczyznom karoserii, wyraźnym przetłoczeniom nadkoli i stosowaniu opon o rozmiarze 195/65 R15 sylwetka Audi A4 wydaje się tak „muskularna”.

Deska rozdzielcza to kwintesencja stylu Audi. Jej czytelność, ergonomia i jakość użytych materiałów wykończeniowych są wręcz wzorcowe. Każdy kierowca, który choć raz prowadził jakikolwiek model Audi, od razu poczuje się jak w domu. Wszystkie wskaźniki i przełączniki są tam, gdzie być powinny. Znajdujemy je wręcz intuicyjnie. Wielopłaszczyznowe ustawienie fotela kierowcy oraz osiowe i pionowe kolumny kierownicy, pozwalają nawet bardzo wysokim osobom znaleźć odpowiednią pozycję za kierownicą. Na szczególną uwagę zasługują przednie fotele. Są odpowiednio sprężyste, mają wysokie, dobrze wyprofilowane oparcia i długie siedziska. Dobrze „trzymają” nawet podczas szybkiej jazdy krętymi drogami. Jest to o tyle istotne, że auto wyposażone w napęd Quattro wydaje się wręcz stworzone do jazdy... po zakrętach.
Stały napęd na cztery koła - Quattro - pierwszy raz zastosowano w samochodach sportowych Audi w 1980 roku. Doświadczenia na rajdowych trasach pozwoliły na jego upowszechnienie i wykorzystywanie w seryjnych modelach. Napęd przenoszony jest na wszystkie koła. W momencie uślizgu kół na jednej osi część momentu przenoszona jest na drugą oś. Nad trakcją czuwa także ESP - program stabilizujący tor jazdy - w skład którego wchodzą inne systemy bezpieczeństwa: ASR, EDS, ABS. Kiedy jedno z kół osi „ślizga się”, zostaje przyhamowane, tak aby odzyskało przyczepność z podłożem. Sterowanie rozdziałem mocy na poszczególne osie i praca ESP odbywa się płynnie i niezauważalne dla kierowcy. Jazda autem to sama przyjemność, a granica bezpieczeństwa znacznie większa niż w przypadku aut z napędem na jedną oś.
Silnik testowanego modelu to jednostka wydawałoby się nie pasująca do tego auta. Nic bardziej mylnego. Wysokoprężny turbodiesel o pojemności 1,9 l ma moc 131 KM i bardzo dobre parametry. Maksymalny moment obrotowy 285 Nm osiągany jest przy 1750 obr./min. Przyśpieszenie do setki trwa 10 sekund. Prędkość maksymalna to 204 km/h. Osiągi idą w parze z niskim zużyciem paliwa. Według danych technicznych średnie spalanie wynosi 6,1 l/100 km. Podczas testu było nieco wyższe - 7,7 l/100 km. Wadą tej jednostki jest mała kultura pracy. Zwłaszcza podczas uruchamiania lub jazdy na niskich obrotach silnik jest nieco za głośny.
Napęd przenoszony jest za pośrednictwem 6-biegowej skrzyni ręcznej. Jest ona dobrze zestopniowana i działa precyzyjnie. Skoki lewarka są krótkie, trochę jak w autach sportowych. Standardowe wyposażenie w dziedzinie komfortu i bezpieczeństwa obejmuje m.in.: pełną elektrykę szyb i lusterek, automatyczną klimatyzację, poduszki przednie, boczne i kurtyny powietrzne. Audi A4 1,9 TDI Quattro nie jest autem tanim. Kosztuje około 121 tys. złotych. Wersje Quattro są droższe od takich samych modeli z napędem na przednią oś o około 12 tys. zł. Czy są warte tej ceny? Moim zdaniem, tak. Najłatwiej przyszło mi to docenić, kiedy kolejny testowany samochód miał napęd na jedną oś.
Bartosz Grzybiński
Sylwetka Audi jest dystyngowana. Proporcje nadwozia w wersji sedan są niezwykle wyważone. Spokojne linie to wypracowany od lat styl tej marki - żadnych udziwnień i eksperymentów. Mimo to bryła auta jest dynamiczna. Już przednia część z podwójnym wlotem powietrza do chłodnicy, wąskimi reflektorami zachodzącymi głęboko na błotniki i masywnym zderzakiem - nadaje nie tylko agresywności, ale i poszerza optycznie auto. Linia boczna z opadającym jak w samochodach coupé dachem i umieszczonymi wysoko lampami tylnymi podkreśla nie tylko dynamikę i elegancję, ale przy okazji... solidność nadwozia. To dzięki dużym płaszczyznom karoserii, wyraźnym przetłoczeniom nadkoli i stosowaniu opon o rozmiarze 195/65 R15 sylwetka Audi A4 wydaje się tak „muskularna”.

Deska rozdzielcza to kwintesencja stylu Audi. Jej czytelność, ergonomia i jakość użytych materiałów wykończeniowych są wręcz wzorcowe. Każdy kierowca, który choć raz prowadził jakikolwiek model Audi, od razu poczuje się jak w domu. Wszystkie wskaźniki i przełączniki są tam, gdzie być powinny. Znajdujemy je wręcz intuicyjnie. Wielopłaszczyznowe ustawienie fotela kierowcy oraz osiowe i pionowe kolumny kierownicy, pozwalają nawet bardzo wysokim osobom znaleźć odpowiednią pozycję za kierownicą. Na szczególną uwagę zasługują przednie fotele. Są odpowiednio sprężyste, mają wysokie, dobrze wyprofilowane oparcia i długie siedziska. Dobrze „trzymają” nawet podczas szybkiej jazdy krętymi drogami. Jest to o tyle istotne, że auto wyposażone w napęd Quattro wydaje się wręcz stworzone do jazdy... po zakrętach.
Stały napęd na cztery koła - Quattro - pierwszy raz zastosowano w samochodach sportowych Audi w 1980 roku. Doświadczenia na rajdowych trasach pozwoliły na jego upowszechnienie i wykorzystywanie w seryjnych modelach. Napęd przenoszony jest na wszystkie koła. W momencie uślizgu kół na jednej osi część momentu przenoszona jest na drugą oś. Nad trakcją czuwa także ESP - program stabilizujący tor jazdy - w skład którego wchodzą inne systemy bezpieczeństwa: ASR, EDS, ABS. Kiedy jedno z kół osi „ślizga się”, zostaje przyhamowane, tak aby odzyskało przyczepność z podłożem. Sterowanie rozdziałem mocy na poszczególne osie i praca ESP odbywa się płynnie i niezauważalne dla kierowcy. Jazda autem to sama przyjemność, a granica bezpieczeństwa znacznie większa niż w przypadku aut z napędem na jedną oś.
Silnik testowanego modelu to jednostka wydawałoby się nie pasująca do tego auta. Nic bardziej mylnego. Wysokoprężny turbodiesel o pojemności 1,9 l ma moc 131 KM i bardzo dobre parametry. Maksymalny moment obrotowy 285 Nm osiągany jest przy 1750 obr./min. Przyśpieszenie do setki trwa 10 sekund. Prędkość maksymalna to 204 km/h. Osiągi idą w parze z niskim zużyciem paliwa. Według danych technicznych średnie spalanie wynosi 6,1 l/100 km. Podczas testu było nieco wyższe - 7,7 l/100 km. Wadą tej jednostki jest mała kultura pracy. Zwłaszcza podczas uruchamiania lub jazdy na niskich obrotach silnik jest nieco za głośny.
Napęd przenoszony jest za pośrednictwem 6-biegowej skrzyni ręcznej. Jest ona dobrze zestopniowana i działa precyzyjnie. Skoki lewarka są krótkie, trochę jak w autach sportowych. Standardowe wyposażenie w dziedzinie komfortu i bezpieczeństwa obejmuje m.in.: pełną elektrykę szyb i lusterek, automatyczną klimatyzację, poduszki przednie, boczne i kurtyny powietrzne. Audi A4 1,9 TDI Quattro nie jest autem tanim. Kosztuje około 121 tys. złotych. Wersje Quattro są droższe od takich samych modeli z napędem na przednią oś o około 12 tys. zł. Czy są warte tej ceny? Moim zdaniem, tak. Najłatwiej przyszło mi to docenić, kiedy kolejny testowany samochód miał napęd na jedną oś.
Bartosz Grzybiński


Dodaj komentarz
