Tam mieszkam: Arabia Saudyjska

zastępca redaktora naczelnego Bankier.pl

Polacy to tutaj jedni z najbardziej szanowanych fachowców. Do pracy przyjeżdżają na minimum dwa lata - nie tylko w związku z ropą, której wydobywa się tu najwięcej na świecie. Oto beżowy świat – państwo najbardziej surowej odmiany islamu, gdzie nie ma kin i pubów, piwo ma zawsze 0%, gdzie kobiety nie mogą prowadzić samochodów, a za błędy można zapłacić chłostą lub odcięciem ręki.

O życiu w Arabii Saudyjskiej w rozmowie z cyklu #TamMieszkam opowiada Paweł Wolny*, który przeniósł się tam w tym roku.

Malwina Wrotniak-Chałada, Bankier.pl: Podobno powoli ma Pan dosyć Arabii…? Czy - doprecyzowując - raczej pobytu w Arabii.

Paweł Wolny: To trochę tak, jak ze śmiercią Marka Twaina - „wiadomość o mojej rezygnacji z Arabii jest mocno przesadzona”. Zdarza mi się narzekać na niektóre sytuacje, ale myślę, że narzekam z racji cechy narodowej. Bo my – Polacy podobno lubimy narzekać. To staram się patriotycznie poutyskiwać, żeby nie wyjść z wprawy.

praca w arabii saudyjskiej
Muzułmanie pielgrzymujący do Mekki, fot. Thinkstock

To jest miejsce, które – pomijając kwestie finansowe - potrafi zatrzymać Europejczyka na dłużej czy kusi tylko pieniądzem?

Mnie nie tylko. Lubię kiedy jest ciepło i kiedy czuję się bezpiecznie. Tutaj zdarza mi się zostawić otwarty samochód z różnymi rzeczami na wierzchu i wszystko jest po moim powrocie na miejscu.

polacy w arabii grafikaPolki w kraju arabskim budzą często przypuszczenie o międzynarodowe małżeństwo, Polacy raczej o zawodowy kontrakt. U Pana ta druga odpowiedź jest poprawna?

Tak, bo ożeniłem się już wcześniej, i to nie z Saudyjką. Przyjechałem, bo interesowało mnie miejsce, gdzie Polacy należą do jednych z najbardziej szanowanych fachowców. Gdzie na bezpieczeństwie pracy i bezpieczeństwie pożarowym jakby mniej się oszczędza i generalnie jest mnóstwo ciekawych wyzwań zawodowych.

Podobno jeśli przyjechać tu do pracy, to minimum na 2 lata? I to do jednej firmy, z małą szansą na zmianę pracodawcy.

To prawda. Pierwszy kontrakt podpisuje się zazwyczaj na dwa lata, najczęściej z możliwością przedłużenia. Prawdą jest również – choć nie jest to niemożliwe – że trudno jest zmienić pracę.

Dlaczego?

Bo sprowadzenie i wdrożenie "zachodniego" ekspaty wiąże się z pokaźnymi kosztami i pochłania mnóstwo czasu. Koszty to bilety lotnicze, zakwaterowanie, służbowy samochód; nie wszyscy go zapewniają, ale transport do i z pracy zgodnie z prawem zapewnić muszą.

praca w arabii saudyjskiej
Arabowie hojnie płacą Polakom - nasi rodacy są tu cenionymi fachowcami, fot. Thinkstock

Po trzech miesiącach okresu próbnego albo firma, albo pracownik może zrezygnować bez konsekwencji. Wtedy zabawa z rekrutacją zaczyna się od nowa. Dlatego firmy bardzo niechętnie "puszczają" pracowników, którzy się sprawdzili, bo kolejny jest wielką niewiadomą. Wszyscy wolą zatrudniać osoby mające już doświadczenie w KSA [The Kingdom of Saudi Arabia – red.] z przyczyn oczywistych - jest już na miejscu i odpowiada mu kraj, klimat i warunki pracy.

Na kontrakty przyjeżdża się tu dziś głównie w związku z ropą naftową? Notują przecież podobno największe wydobycie na świecie.

Nie „podobno” – to fakt. Wydobycie ropy naftowej w Arabii Saudyjskiej jest obecnie największe na świecie. Ale nie samą ropą naftową się tu żyje. Firma, w której pracuję, a właściwie holding, zajmuje się wieloma obszarami działalności biznesowej oprócz… sektora oil&gas. Także można się wykazać zawodowo również poza wydobyciem i przetwarzaniem kopalin.

Dużo trzeba było nauczyć się o tym miejscu przed przeprowadzką?

Sporo. Na pewno trzeba przeczytać informacje na stronach MSZ-u. Ja czytałem również blogi osób mieszkających i pracujących w Zatoce. Żeby pomóc następnym chętnym do przyjazdu sam też zacząłem prowadzić bloga o Arabii Saudyjskiej, opisując swoje codzienne perypetie. Staram się pokazać Królestwo tak, jak sam je odbieram.

Wie Pan, co mówi się o tym kraju – że inny, że „jeden z najdziwniejszych na świecie”.

Dziwny? Inny – to lepsze określenie. Choć znam kilka bardziej niekonwencjonalnych krajów. (śmiech)

Za coś jednak te tytuły przyznano.

Najtrudniej jest się tu przyzwyczaić do braku zieleni. Jak to genialnie określił to mój kolega, to jest "beżowy świat". Poza tym - sklepy i strefy tylko dla kobiet lub rodzin. Brak kin, teatrów, pubów. Piwo (nawet znanych marek) tylko w wersji 0,0% alkoholu. Wszystkie kobiety ubrane w długie, powłóczyste szaty, Saudyjczycy - z reguły w thobach i ghutrach na głowach. To robi wrażenie, ale tylko na początku. Potem staje się zwyczajne.

Trochę mniej zwyczajne wydaje się życie w kraju, który jest monarchią absolutną; to każe mieć oczy szeroko otwarte. Jak państwo w tym kształcie funkcjonuje na co dzień?

Nadzwyczaj dobrze, przynajmniej w mojej ocenie. Tutaj myśli się w perspektywie dynastii, a nie kolejnych wyborów. Podam dwa fakty - od czasu ustabilizowania granic Arabia Saudyjska nie brała udziału w żadnej wojnie, mając takie a nie inne położenie geograficzne. Fakt drugi – obecnie decyzją Jego Wysokości rozbudowywanych lub budowanych od podstaw jest około 60 uniwersytetów.

praca w arabii saudyjskiej
Dlaczego Arabia? "Lubię kiedy jest ciepło i kiedy czuję się bezpiecznie", fot. Thinkstock

Wiem, że zaraz usłyszę argument „Ale oni mają miliardy z ropy”.

Mają.

Owszem, ale nie pobierają podatku dochodowego, w znacznej części dotują żywność, fundują stypendia, paliwo kosztuje około 38 groszy za litr.

Wygląda więc na to, że ustrój polityczny znacznie słabiej determinuje codzienne życie niż panująca tu religia. Arabia Saudyjska to kraj mocno radykalnej odmiany islamu. Żadnych więc dyskotek, żadnych kasyn.

Na dyskoteki w Polsce też nie chodzę, podobnie jak do kasyna. (śmiech) Jeśli mam ochotę na piwo, to jadę jakieś 40 minut do mojego kolegi Marka do Bahrajnu.

…żadnych krzyży i katolickich kościołów.

W Watykanie też trudno znaleźć meczet. Jeżeli ktoś nie jest w stanie zrezygnować z zewnętrznych symboli chrześcijaństwa, to raczej nie powinien tu przyjeżdżać. Słyszałem o sytuacji, kiedy jakiś człowiek miał na wierzchu krzyżyk. Patrol policji religijnej Muttawy poprosił go o jego schowanie. O innych przypadkach nic nie słyszałem, ale jestem tu dopiero niecały rok.

Za porzucenie islamu grozi tu nawet kara śmierci.

Tak słyszałem, ale znowu – nie znam takiego przypadku.

W Arabii Saudyjskiej nadal też funkcjonuje instytucja chłosty, obcina się palce. Za jakie przewinienia?

Ostatnio za znęcanie się nad żoną został wychłostany Saudyjczyk. Rękę można stracić za kradzież. Na 2 dni do aresztu można trafić za nadmierne przekroczenie prędkości. Za złamanie prawa szariatu bardziej surowe kary spotykają muzułmanów niż innowierców.

Ale lepiej wiedzieć czego nie wolno robić, żeby tego prawa nie złamać, bo w najlepszym wypadku skończy się to deportacją i zakazem powrotu do Arabii Saudyjskiej.

Wśród rzeczy, których nie robi się w Arabii Saudyjskiej należałoby też wymienić prowadzenie samochodów przez kobiety. Jak daleko realizowany jest ten zakaz i jakie są konsekwencje przeciwstawienia się mu?

Tak, jest to bardzo medialny problem. (śmiech) Ale proszę uwierzyć – sam mimo niezłego stażu za kierownicą chętnie korzystam z kierowcy.

Warto wiedzieć o Arabii Saudyjskiej

praca w arabii saudyjskiejCo zobaczyć? Polecam wszystkim zobaczyć największą w Arabii Saudyjskiej oazę Al-Hasa, polowanie z sokołami oraz wyścigi wielbłądów.


praca w arabii saudyjskiejCo kupić? Tańsze niż w Polsce są tu: benzyna i samochody. Zdecydowanie droższe niż w Polsce są tu: truskawki (w szczycie sezonu kosztują prawie 50 zł) i mieszkania.

Uważam, że najpierw dobrze by było podnieść standard szkolenia kierowców, żeby panie na drogach czuły się bezpieczne. Ja sam byłbym przeciwny temu, żeby moja żona prowadziła tu samodzielnie samochód. I nie ma to z mojej strony żadnych umocować światopoglądowych – wynika to z przejechanych tutaj kilkunastu tysięcy kilometrów.

Niestety samochód to chyba jedyny słuszny środek lokomocji w kraju, gdzie właściwie nie ma komunikacji miejskiej. Poruszanie się po Arabii Saudyjskiej uważa Pan za uciążliwy proces?

Na razie tak. Ale już za kilka lat w Rijadzie powstanie kilka ultranowoczesnych linii metra. O stylu jazdy w Arabii Saudyjskiej można tylko powiedzieć jedno – prowadzenie tu samochodu jest to zajęcie dla ludzi o mocnych nerwach. Ale według relacji moich znajomych i tak w okresie kilku ostatnich lat bardzo się to zmieniło na plus.

Są tu też radary – z premedytacją i pewną taką kreatywnością ustawiane przy drogach niczym pułapki na kierowców. Opowie Pan o szczegółach całego systemu?

Są to fotoradary stacjonarne oraz umieszczone w popularnych tutaj Toyotach Fortuner radary mobilne (przesuwane praktycznie codziennie w inne miejsca), a także patrole w nieoznakowanych samochodach.

Nie ma punktów karnych, natomiast za znaczące (powyżej 40 km/h) przekroczenie prędkości można trafić na dwa dni do aresztu. Ale tutejsi kierowcy kochają ryzyko. (śmiech)

Żeby tego było mało, podobno Arabia nie jest też wymarzonym miejscem na urządzanie sobie spacerów?

Prawda, i to z dwóch powodów. Latem jest to ogromny wysiłek fizyczny, bo przy dużej wilgotności i temperaturze około 50 stopni Celsjusza spacer na parking bywa wyzwaniem.

Poza tym brak tu chodników poza ścisłym centrum.

Na koniec będzie list. Od czytelniczki. Zapytaliśmy kiedyś internautów o miejsce, w którym pewnikiem nie chcieliby żyć. Jedna z odpowiedzi dotyczyła właśnie Arabii. Cytuję:

„Nigdy nie chciałabym zamieszkać w Arabii Saudyjskiej, która jest jednym z nielicznych państw na świecie, w którym panuje monarchia absolutna oparta na niezwykle restrykcyjnym islamskim prawie szariatu, które ingeruje w każdą dziedzinę życia obywateli tego kraju, jego chwilowych mieszkańców czy zwykłych turystów, nawet jeżeli nie są muzułmanami. Zresztą jeżeli chodzi o tych ostatnich to są nikłe szanse, że przekroczą oni granice Arabii, gdyż prawo wizowe jest bardzo surowe, a już na pewno nie wjadą tam, jeżeli w paszporcie mają wbitą pieczątkę Izraela...

praca w Arabii Saudyjskiej
"Prawdą jest – choć nie jest to niemożliwe – że trudno jest zmienić pracę", fot. Thinkstock

Kultywowanie religii innej niż islam jest zabronione (co dotyczy również posiadania np. Biblii czy krzyżyka). Nie ma dyskotek czy klubów nocnych, czyli rozrywek dobrze nam znanych w Europie. Wszystkie kobiety, niezależnie od tego czy są muzułmankami czy nie, muszą chodzić kompletnie zakryte. Nie mogą się publicznie pokazywać z mężczyzną, z którym nie są spokrewnione, gdyż może je za to spotkać kara chłosty z rąk policji obyczajowej. Jednak ewenementem na skalę światową jest to, że Arabia Saudyjska to jedyne państwo na świecie, w którym kobiety nie mogą prowadzić samochodu!

Powyższe restrykcje to tylko kilka przykładów pokazujących, że Arabia Saudyjska jest miejscem nieprzyjaznym dla kobiet, nawet tych, które z islamem nie mają nic wspólnego. Mając do wyboru np. Arabię Saudyjską i Zjednoczone Emiraty Arabskie, myślę, że prędzej wybrałabym to drugie państwo. Co prawda, w Emiratach również obowiązuje prawo szariatu, ale nie w tak surowym wydaniu jak to ma miejsce w Arabii.”

…jakiś komentarz?

Pierwszy błąd - tu nie ma turystów innych niż pielgrzymi. (śmiech). Drugi – cudzoziemki muszą mieć tylko abaje, czyli takie szerokie płaszcze. Nie muszą zakrywać twarzy nikabem, włosów również nie. Co do samochodów – to już się jakiś feministyczny fetysz zrobił. Co do spacerów z obcym mężczyzną – prawda, ale nie znam osobiście przypadków zadawania pytań o to obcokrajowcom.

praca w arabii
"Najtrudniej jest się tu przyzwyczaić do braku zieleni. Jak to genialnie określił to mój kolega, to jest beżowy świat, fot. Thinkstock

Generalnie – tak jak pisałem – nie słyszałem o nocnych klubach czy dyskotekach w Watykanie, a Arabia Saudyjska też jest państwem wyznaniowym. Ale podobnie jak do Watykanu, także tutaj nikt nie ma obowiązku przyjeżdżać (poza pobożnymi muzułmanami na Hadż). Każdy podejmuje taką decyzję sam, znając tutejsze realia.

Dziękuję za rozmowę.

* Paweł Wolny jest autorem bloga arabiasaudyjska-ksa.blogspot.com.

Malwina Wrotniak

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 2 ~Quovadis

Spróbowałby powiedzieć coś złego to miałby kosę tego samego dnia. Ot taki człowiek-niewolnik, któremu się wydaje że jest wolnym człowiekiem. W dodatku ze spranym mózgiem na pewno ateista, bo skoro porównuje Watykan do AS. Człowieku wyobraź sobie takie coś: stań na środku ulicy w AS i głośno krzycz Jezus jest moim Bogiem, a potem zobacz jak muzułmanie krzyczą np w UK Allach jest Bogiem. Czujesz różnicę?? Wiesz gdzie jest wolność, wolna wola, miłość. Wiesz??

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 3 ~adam

Polecam ksiazke.bylam sluzaca w arabskich palacach

! Odpowiedz
2 0 ~paa

Taka

! Odpowiedz
10 24 ~Maciek

Zaraz, ale o czym on mówi, jak można porównywać Watykan do Arabii S. Nie chodzi o to, czy tam pojechać, czy nie... Ale chodzi o ludzi, a konkretnie o kobiety, które się tam rodzą, i z miejsca stają się niewolnicami, przedmiotowo traktowanymi, bez możliwości decydowania o swoim losie.

! Odpowiedz
7 11 ~Marek

Kobiety warto sie zastanowic zanim wezmiecie slub z Muzulmaninem bo raczej jest maly procent mezczyzn praktykojacych Islam ktorzy nie beda was bili. Oni nie nawidza Zywego Boga i odzucaja Prawde wiec po co sie pchacie w takie zwiazki? Moja dziewczyna jest z kraju Islamskiego ale jest Chrzescjanka.

! Odpowiedz
4 7 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
3 4 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
6 11 ~Teresa

Kraj gdzie ucina się dłonie nogi głowy jest obrzydliwy za żadne skarby bym tam nie chciała mieszkać. Kraj faszystowskiego islamu kraj Wahabitow ....Obrzydliwy monarchia absolutna a kobieta traktowana jest jak kosz na śmieci. Kiedyś ktoś to rozwali ale nie tak szybko.

! Odpowiedz
9 30 ~dolas

kraj dzikusów, brak tolerancji religijnej, traktują europejczyków jak psy, nazywają nas niewierni, proponuje na lotniskach zabierać im koran i wszystkie oznaki ich religii, w ramach wzajemnej równości.

! Odpowiedz
18 17 ~Margaretahmed

Ja kocham Arabię Saudyjską ,,,,mieszkałam tam jeszcze zanim ktoś z krajów socjalistycznych tam się pojawił. Dawniej nie wydawano wiz. Jaw jechałam na arabski paszport a mój maź był profesorem Kinga saud University w Ryadh. Bardzo. I wszystko odpowiadało. Nosiła abaye i kocham to niejsce

! Odpowiedz
6 18 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
6 35 ~pitero

brak kasyn klubów nocnych i burdeli to nie żadna ciemnota- ich likwidacja czy brak to właśnie postęp!
takie "ciemne" miejsca tylko generują bandytyzm i zachowania aspołeczne
ot np rynek w moim Krakowie - bójki, noże, narkotyki, chuligaństwo, pijane gówniary i gówniarze sikajacy gdzie popadnie czy to niby jest fajne lub rozwojowe???

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
13 10 ~Koles

Proszę bardzo chcesz w Polsce zakazania tych rzeczy.Nie ma sprawy mamy demokracje.Załóż partie przekonaj nas do swoich poglądów,zagłosujemy na Ciebie i sobie pozakazujesz.Ale Ty byś pewnie chciał,żeby tak było bo Ci się tak podoba.Nie nie kolego Polacy kochają wolność i to nie przejdzie.

! Odpowiedz
3 2 ~ewa

Dlaczego wyjechałaś z tego raju ? Publiczne egzekucje nie przypadły do gustu ? Z braku kin teatrów , dyskotek i innych cywilizowanych rozrywek pozostają tylko szaleńcze wyścigi na drogach lub oglądanie ścinania głów. To dopiero równanie do innych krajów Zatoki !!!

! Odpowiedz
1 4 ~stewka

Ewa - skąd u Ciebie tyle zajadłości ? Czy to, że Ty źle się czułaś w Saudi musi oznaczać, że inni też powinni tam czuć się źle ? Otóż tak nie jest . Nie mierz każdego swoją miarą.

Przypuszczam, na podstawie Twoich słów, że byłaś tam jako żona i nie pracowałaś w Saudi zawodowo. Ja nie miałam czasu się nudzić. Trudne były pierwsze dwa miesiące, później czas już płynął błyskawicznie i nie narzekałam ani na brak pracy, ani na brak znajomych, ani tym bardziej na brak rozrywek. Jeśli tylko ktoś chce i jest zainteresowany inną kulturą, to można tam spędzić ciekawie wolny czas. Nadal mam tam znajomych i przyjaciół z którymi jestem w kontakcie. Wyjechałam z bardzo prozaicznego powodu - dostałam lepiej płatną pracę, ale chętnie wrócę do Riyadu, jeśli tylko ktoś mi zaoferuje odpowiednie pieniądze.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 3 ~ewa odpowiada ~stewka

Nie ma we mnie zajadłości ani nienawiści. Mylisz się. Piszę prawdę o Saudii, wszyscy którzy tam się wybierają powinni wiedzieć z czym się mogą zetknąć. To że ty tam pracowałaś i mieszkałaś w zamkniętych enklawach to nie jest prawdziwe życie.Saudia to nie lukrowany świat jak ty to próbujesz przedstawiać. Ta cywilizacja jest tak różna od naszej że każdy kto tam przyjeżdża przeżywa szok kulturowy. To kraj gdzie surowo karze się -bywa że śmiercią- za najmniejszą krytykę monarchii absolutnej i religii. Dziwne że tego nie rozumiesz.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 2 ~stewka odpowiada ~ewa

To co piszesz to przede wszystkim Twoja bardzo subiektywna ocena. Podobnie moja wypowiedź ma także charakter bardzo subiektywny. Każda z nas odbierała i zapamiętała Saudię inaczej i każda z nas ma rację w tym co pisze. Nie tłumacz mi jednak, że nie widziałam prawdziwego oblicza Saudi, bo nie masz żadnych podstaw, żeby wysnuwać takie wnioski. To nie jest kraj dla każdego, ale też nie zasługuje na opisywanie go tylko w czarnym kolorze, jak starasz się to zrobić.

Jeśli tak bardzo Ci się tam nie podobało i tak mocno Ci wszystko przeszkadzało, to czemu nie wyjechałaś ?

Poglądy, które zaprezentowałaś spotykałam często u tzw. "osób towarzyszących" (zaznaczam, że to określenie nie ma w sobie ładunku negatywnego), które przyjechały do Riyadu jako żony lub córki pracujących tam obcokrajowców. Bardzo łatwo w rozmowie odróżnić te osoby, od ludzi pracujących w Saudi. My nie mieliśmy czasu na nudę, frustrację czy zastanawianie się jak spędzić weekendy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~maja odpowiada ~stewka

Witam,prosze napisac wiecej o zyciu a szczególnie o wolnym czasie.Razem z mezem planujemy wyjechac ,jestesmy dentystami .Ja mam troche obawy jako kobieta .pozdrawiam Maja jestem na facebooku Maja Łukasik,prosze o kontakt

! Odpowiedz
1 7 ~Iwo

To że pan Paweł nie wie o wielu sprawach nawet mnie nie dziwi. Tak bardzo chce mieć tam pracę że woli o pewnych rzeczach nie mówić. Kobiece abaje są obowiązkowo czarne. Żeby kobietom było im jeszcze bardziej gorąco ? Panowie Saudi oczywiście w bieli.Niedawno ścięto tam kobietę za czary. Egzekucje oczywiście odbywają się na placu jako widowisko dla gawiedzi.Pan Paweł oczywiście nie zna nikogo kogo ścięto.Nawet o tym nie słyszał . Alkohol ? Surowo pod karą 300, 500 batów - zabroniony. Takiej kary można nie przeżyć i dlatego zdarza się że rozkłada się ją na raty. Apostazja ? Kara śmierci ! Pan Paweł też nie zna żadnego apostaty i o tym nie wie a na wszelki wypadek woli nie pisać. Zgwałconą kobietę nawet cudzoziemkę, kara się dodatkowo więzieniem za cudzołóstwo. Pan Paweł o tym nie słyszał choć cała światowa prasa pisała. Rozmowa z panem Pawłem nie ma sensu bo na wszystkie argumenty powie - a w Ameryce biją murzynów.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 0 ~ewa odpowiada (usunięty)

Właśnie , nie mieszkałaś. Ja tak. Kilka lat. Wyjście w czarnej abaji na 50 st. upał to tortura. Nigdy ci nie przyszło do głowy dlaczego ubierają kobiety w czarne abaje ? Otóż jest to sposób na zniechęcenie kobiety do wyjścia z domu bo miejsce kobiety jest w domu. Usłyszałam to od rodowitej Saudyjki. I jeszcze jedno. Saudyjki nie zgłaszają gwałtu. Dlaczego ? Boją się bo wiedzą że byłyby jeszcze skazane na więzienie za cudzołóstwo. A gwałty się zdarzają , często w samej rodzinie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~akron.

Pan Paweł nic nie mówi o ukrytym niewolnictwie. W prawie każdym domu saudyjskim jest służba. Filipince czy innej Azjatce odbiera się paszport, bez niego nigdzie nie wyjedzie nawet gdyby chciała uciec i zmusza do pracy 15-16 godzin na dobę. Można bić , nawet gwałcić nikt się za służącą nie ujmie. Pan Paweł nie zna żadnej azjatyckiej mejdy więc nie ma problemu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~stewka odpowiada ~ewa

Bardzo interesujący i rzetelnie napisany artykuł. Przypomniał mi okres mojej pracy w Riyadzie :) Mieszkałam w Saudi kilka lat (sama, jeszcze zanim wyszłam za mąż) i jakoś nie narzekałam, ani na abaje, ani na obowiązujące prawo, pewnie dlatego zgadzam się z autorami tekstu. Bardziej mi się podobało w Riyadzie, niż w Doha. W Riyadzie nawet gdy szłam sama, nikt nie patrzył na mnie wzrokiem głodnego samca, co w Katarze zdarza się często, nawet jak idę z mężem.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~stewka odpowiada ~akron.

Odnośnie ukrytego niewolnictwa - vide sytuacja Polaków we Włoszech czy w UK albo Wietnamczyków w PL - a to przecież Europa.
Paszporty większość obcokrajowców oddaje w firmie, ale też nie widziałam, żeby ktokolwiek miał problem z odbiorem dokumentu - bez względu jakiego stanowiska to dotyczyło czy sprzątaczy czy top managementu.
Saudia robi się coraz bardzie postępowa, myślę, że za kilka lat nie będzie się niczym różnić od Emiratów czy Kataru.

Też miałam maidę i kierowcę i czy dlatego mam czuć się gorsza ?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~stewka odpowiada ~ewa

Saudyjki, które pracowały w naszej firmie i z którymi się zaprzyjaźniłam nie uznawały noszenia abaji za metodę na zniechęcenie ich do wyjścia z domu (też wiele razy pytałam, czy nie jest im za gorąco).
Gwałty w rodzinie zdarzają się w każdym kraju czy to wschodzie czy na zachodzie, w Polsce również często nie są zgłaszane.
W krajach arabskich gwałty już są zgłaszane, musiałaś tam mieszkać dawno temu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~agata odpowiada ~ewa

piszesz to z takim przekonaniem, jakby gwałty zdarzały się tylko w Arabi Saudyjskiej i kobiety zgwałcone na całym świecie się z tym afiszowałya tak nie jestgwałty zdarzają się wszędzie, głównie po alkoholu i na dyskotekach - w Arabii tego nie ma"słyszałam to od rodowitej Saudyjki" - no, jak słyszałaś od Saudyjki to musi być prawda ogólna! a ja słyszałam od Saudyjki, że chodzi po domu nago i cieszy się, że mąż ma ograniczone możliwości spotkania innych kobiet na wyjazdach firmowych, ktore spędza w grobie innych mężczyznpamiętaj, jesteś tylko jedną osobą, wypowiadającą się na podstawie twoich, bardzo subiektywnych przeżyćmnóstwo ludzi pracuje w Arabii - jednym się podoba innym niejak wszędzie - znam Polaków, którzy nie wytrzymali miesiąca w Niemczech, bo przeżywali 'szok kulturowy' , a znam takich ktorzy po wyjeździe na bliski wschód ściągnęli tam całe rodziny i żyją szczęśliwe wiele lat

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~landree

Nie wdam się w szczegóły różnych zjawisk i opinii autora ciekawego artykułu, ale nie mogę sobie odmówić komentarza odnośnie elementów chrześcijańskich w Arabii, w porównaniu do braku analogicznych arabskich w Watykanie. Nie ma żadnego porównania Watykanu, centrum kościoła katolickiego, które mimo formalnie statutu państwa praktycznie jest jednym sporym obiektem urbanistycznym, utworzonym specjalnie jako centrum chrześcijaństwa, o znikomym obszarze, a Arabią Saudyjską, państwem wielokrotnie większym i bogatszym od Polski! Autor artykułu nie wspomina, że na całym, wielkim obszarze kraju nie istnieje, po prostu nie ma ani jednego kościoła chrześcijańskiego mimo, że żyje tam tysiące wyznawców Chrystusa! Nie ma, bo jest surowy zakaz ich budowania, co jest jednym z elementów zupełnej nietolerancji religijnej muzułmanów, o czym niechętnie się mówi i pisze zwłaszcza na Zachodzie. Analogicznie w całym zachodnim świecie o głównie chrześcijańskich korzeniach funkcjonuje i są budowane kolejne meczety, czego nikt muzułmanom nie zabrania! Nie nagłaśnia się takich wiadomości, iż Arabi postawili na swoim, budując w pobliżu Watykanu w Rzymie jeden z najokazalszych meczetów, który jest tylko o jeden metr niższy od siedziby papieża. Więc z jednej strony mamy demokrację i wolność religijną Zachodu (z wyjątkiem niezrozumiałej francuskiej polityki zakazów uzewnętrzniania na ulicach symboli wszelkich religii, lub meksykańskiego od lat zakazu noszenia na zewnątrz sutanny przez duchownych pod groźbą aresztowania, bądź co bądź w kraju katolickim!) a z drugiej muzułmańską zaślepioną wrogość do niemuzułmanów zwłaszcza, gdy nie chcą się "nawrócić" na islam, co jest rygorystycznym nakazem Koranu, wbrew tezom, lekkomyślnie lansowanym przez polityków zachodnich, z głupotą prowadzącym politykę zamykania oczu na muzułmańskie parcie i coraz liczniejsze akty terroru... ale to już temat na inną okazję.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~piotr

Facet jest juz tak uwarunkowany ze NIC mu juz nie przeszkadza.

Nie chce nawet komentowac tego wybielania zamordyzmu.
Jak sie czyta ten artykul to wlasiciwe mozna odniesc wrazenie ze to wszystko jest robione dla dobra kobiet :D. Ten czlowiek juz nawet nie rozroznia co jest dobre a co zle.

Szkoda słow.

! Odpowiedz
0 2 ~Karol D. też ekspata

Kolejny obrońca uciśnionych, co chce wszystkich na siłę uszczęśliwiać. Pomieszkaj tam kilka - bkilkanaście lat to może coś zrozumiesz, zamiast przerabiać wszystkich na swoj obraz i podobieństwo

! Odpowiedz
0 2 ~A.

Świetny wywiad, gratuluję i Pani Redaktor i Panu Pawłowi, ale wiele komentarzy pod tekstem to po prostu żenada. Może niektórzy zadali by sobie trochę trudu i poczytali blogi emigrantów zamiast się mądrzyć, bo coś usłyszeli w TV lub wyczytali w necie.

! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
2 1 ~adam i ewa

Arabia Saudyjska jest tak POpaprana jak Polska.

! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 0 ~Karol D. też ekspata

Proszę przyjąć serdeczne pozdrowienia od polskich "nafciarzy" - Piotra, Andrewa i ode mnie

! Odpowiedz
1 2 ~Karol D. też ekspata

Pracuję za granicą od ponad 20 lat (obecnie Afryka, wcześniej Zatoka Perska i Kanada) i dziwi mnie, że w Polsce nadal pokutują stereotypy zawarte w wielu powyższych komentarzach. Ubolewanie nad tym, że kobiet w krajach arabskich zakrywają twarze, to tak, jakby użalać się nad Polkami, że noszą buty na wysokich obcasach. Nikt się nie zastanowił nad tym, że wiele Arabek bez zakrytej twarzy czułoby się źle, że w ich własnej ocenie byłoby to odbierane jako dyskomfort.
Nie nauczyliśmy się my Polacy ani tolerancji, ani otwartości na inne kultury, za to do krytykowania jesteśmy pierwsi.
Panie Pawle niech Pan dalej pisze swojego bloga, może dzięki temu chociaż kilka osób zacznie patrzeć na kraje Zatoki Perskiej i ich mieszkańców jako na normalnych ludzi z normalnymi ludzkim problemami zamiast karmić się medialnymi doniesieniami o tym jakie to złe jest tamtejsze prawo czy zwyczaje.
Do krytykantów mam tylko jedną uwagę - w żadnym europejskim kraju, nawet w swoim rodzinnym mieście nie czułem się tak bezpiecznie jak w Omanie, Kuwejcie czy Arabii Saudyjskiej. Niestety nie mogę tego powiedzieć o Nigerii.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 3 ~GBur

w 2002 r. w AS spaliło się kilkanaście dziewczynek w szkole bo strażnicy moralności nie chcieli ich wypuścić ani pozwolić strażakom interweniować. Bez odpowiedniego ubrania stanowiły bowiem "wielkie zagrożenie". Ot taki poj... kraj...

! Odpowiedz
5 0 ~Andrew

Najbardziej zadziwiające i smutne jest to, że Arabię Saudyjską. krytykują ludzie, którzy nigdy tam nie byli. To doskonały przykład naszej polskiej mentalności. Smutne niestety

! Odpowiedz
0 7 ~GBur

A co muszę gdzieś wcześniej być aby krytykować ? w Gułagu też nigdy nie byłem...

! Odpowiedz
0 1 ~Avi


Chcialbym zwrocic uwage na temat zaslaniania twarzy przez kobiety z innych krajow.
Pomimo tego, ze nie musza zaslaniac twarzy to jednak to robia. Mieszkancy kraju zmuszaja je do tego poprzez plucie, oszczerstwa i inne.
Znam przypadek, gdy malzenstwo wyjechalo tam, poniewaz maz dostal wlasnie kontrakt dwuletni i po tych dwoch latach wrocili do polski, gdyz tak jak on to ujal "wszedzie dobrze, gdzie zona jest szczesliwa" ;)
A tam z pewnoscia nie byla

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~Anna

W Watykanie nie kamienuj się ludzi! W Watykanie panuje wolność! As to kraj Mordoru!

! Odpowiedz
3 0 ~gjgfjkfj

Zanim ocenisz jakis kraj, to najpierw w nim pomieszkaj

! Odpowiedz
0 0 ~Pawka

Już wolę Beijing - przynajmniej do kościoła katolickiego można pójść w niedzielę.A tak w ogóle takie expatowanie jest dla ludzi nienormalnych.

! Odpowiedz
0 4 ~słabo mi

Porównanie Watykanu do Arabii Saudyjskiej to jak porównanie zakonnicy do jednostki szturmowej SS pacyfikującej getto. Każdy ma swoją cenę, za pieniądze można wszystko powiedzieć.

! Odpowiedz
1 1 ~mnie jeszcze slabiej

Akurat porównanie Watykanu i Arabii Saudyjskiej uważam za bardzo trafne i to w wielu aspektach

! Odpowiedz
0 0 (usunięty) odpowiada ~mnie jeszcze slabiej

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
1 1 ~Saudyjka ;-)

Tutaj nie jest ani tak źle, jak niektórzy są przekonani, ani tak dobrze, jak sądzą inni. Pewne rzeczy wkurzają, do innych się idzie przyzwyczaić. Ludzie są mili, uprzejmi. Nie pamiętam, aby w Polsce ktoś mnie przepuścił w kolejce lub uśmiechnął się na ulicy. Tutaj to częste.

To nie jest łatwy kraj i na pewno nie dla wszystkich, ale jeżeli ktoś potrafii zaakceptować odmienność, to fajna przygoda. Już po napisaniu pierwszego posta uświadomiłam sobie, że nasza macierzysta firma chętnie zatrudnia Polaków, traktując ich identycznie jak Brytyjczyków.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 5 ~Z.

"od czasu ustabilizowania granic Arabia Saudyjska nie brała udziału w żadnej wojnie" - no tak. Opłacanie terrorystów mordujących Syryjczyków w ich własnym kraju to nie wojna... To tylko "interes".

! Odpowiedz
0 0 ~TomTom

Ropy by im brakło żeby mnie zmusić do wyjazu tam,nawet w celach turystycznych.

! Odpowiedz
4 1 ~krakowianka

A mnie się coraz bardziej Arabia podoba - potrafią bronić swoich zwyczajów i nie ulegają obcym wpływom, co od dawna robi europa. Jak się komus nie podoba, to nikt go nie zmusza, żeby tam jechał
Brawo Panie Pawle za odwagę, otwartość umysłu i lekkie pióro

! Odpowiedz
0 6 ~afsf

A czy ktoś im probuje zmienić ta kulture i zwyczaje ? Inne kraje też mają swoją kulture i zwyczaje ale jakoś nikt nikomu tego nie narzuca...jakaś kobieta przyjeżdza do Arabii i co ? nie może wynają samochodu tylko musi na nogach zapieprzać bo Arabowi się to nie podoba ? Albo przyjeżdza Katolik i co ? musi chować krzyżyk na szyji bo sie Arabowi nie podoba że jest Katolikiem ? wszyscy maja się ukrywać kim sa ?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 0 ~al lah

Tak jest, wyznawcy allaha "potrafią bronić swoich zwyczajów i nie ulegają obcym wpływom",
najbardziej popularnym sposobem obrony ich zwyczajów jest bombka w środek miasta ( narazie ciągna kasę i technologie z zachodu więc bombki odstawili ale tylko na jakiś czas - skończy się ropa to zacznie się tam prawdziwy dżihad)

! Odpowiedz
2 0 ~Uswiadamiacz lemingo odpowiada ~al lah

No tego wlasnie w Polsce braku. Jedna dobra bombka w sejmie zalatwila by sporo problemow. Czasem zaluje, ze mamy tylu lemingow bez jaj dajacych sie dymac codziennie w bialy dzien... Zeby nie bylo, ja wyjechalem...

! Odpowiedz
0 8 ~aggsd

rozwijają się masakrycznie szybko ale w głowach to mają dalej średniowiecze

! Odpowiedz
1 6 ~23532

Araby nie są wogóle tolerancyjni dla innych kultur i religii wiec czemy my mamy być tolerancyjni dla nich ? Bo co ? Bo mają ropę i miliardy na kontach ? jeżeli jakiś arab przyjedzie do Polski i nie napije się ze mną wódki to wymierze mu chłoste...tak samo jak oni zrobilimi by to mi jakbym u nich pił alkochol

! Odpowiedz
0 5 ~Polak europejczyk

czy Araby jak przyjeżdżają do Europy to zachowują się jak Europejczycy ? NIE ! to dlaczego ja w Arabii mam zachowywać się jak ARAB ? Nie mogę pić, palić, moja dziewczyna nie może iśc na plaże w bikini ani prowadzić samochodu po miescie ? Araby nie są tolerancyjni więc dlaczego my mamy być dla nich ? Ja im nie wymierze chłosty za to że w polsce po ulicy chodzą ze szmata na głowie

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 2 ~Uswiadamiacz leminga

No wlasnie, ty im nie wymierzysz w Polsce chlosty, a oni Tobie moga w Arabii. Bo w Arabii panuje prawo (jakie by nie bylo), a w Polsce bezprawie. I tym sie rozni Polska od Arabii...

! Odpowiedz
0 1 ~mirateo

Malo tego,jeszcze beszczelnie odmawiaja swoje modly na takich koralach a nasza policja nie reaguje i nikt ich nie opluwa. Ja tez sie wystraszylam jak zobaczylam zorro w sklepie w czarnym plaszczu i masce. A ksieza moga lazic w sutannie u nich po pustyni?

! Odpowiedz
0 4 ~Łukasz

Cytuję: Słyszałem o sytuacji, kiedy jakiś człowiek miał na wierzchu krzyżyk. Patrol policji religijnej Muttawy poprosił go o jego schowanie - Panie Pawle, analogia z Watykanem jest tutaj bardzo chybiona, w Watykanie, można nosić wszelkie symbole religijne, do bazyliki św. Piotra może każdy wejść, a Muzułmanie są zapraszani na spotkania ekumeniczne - chrześcijaństwo zawsze (mimo pozorów i skrajności) wpisane w swoją naturę szacunek dla każdego człowieka i jego opinii....proszę pamiętać, że narodziny wszystkich uniwersytetów (Padwa, Bolonia, Paryż, Oxford, Sorbona, UJ, itd) i nauk trivuim i quadrivium, to zasługa chrześcijanstwa, które zakłada integralnośc człowieka i swiata - pozdrawiam

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 1 ~abc

Chyba kolega o inkwizycji zapomniał, skoro pisze że "chrześcijaństwo zawsze (mimo pozorów i skrajności) wpisane w swoją naturę szacunek dla każdego człowieka i jego opinii."

! Odpowiedz
1 2 ~abc

i o tym, że uwsteczniło nauki medyczne, zabraniając m.in przeprowadzania sekcji zwłok

! Odpowiedz
0 2 ~wwff odpowiada ~abc

Pudło!

Głównym zadaniem inkwizycji było zwalczanie herezji i pilnowanie ortodoksji katolików. Inkwizycja nie zakazywała publicznego wyznawania wiary muzułmańskiej. Zauważ, że inkwizycji już nie ma.

A policja religijna w Arabii pilnuje swoich i jeszcze ogranicza chrześcijanom prawo do publicznego wyznawania wiary, które jest prawem człowieka.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 0 ~adjlkjh odpowiada ~wwff

Masz rację odnośnie ikwizycji, ale przecież nikt cię nie zmusza, żebyś jechał do jakiegoś kraju. Nie podoba ci się, to nie jedziesz i tyle

! Odpowiedz
2 2 ~fellow

ZNOWU PROPAGANDA!!! Już nie praca w Unii, USA, Kanadzie, w Chinach - teraz czas na Arabów! Niestety (dla was) tuskopalanty nie wszystkich uda się wam wypchnąć z kraju. Nie ma mowy.

! Odpowiedz
0 0 ~Obiektywnie

Jak patrze na odpowiedzi, to widze, ze zazdrosc was zzera. Kazdy ma inny gust, kazdy woli inny kraj. Warto odwiedzic zobaczyc. Przepraszam bardzo, jesli to co jest w Arabii Saudyjskiej to jest sredniowiecze(wystarczy spojrzec na miasta i bogactwo) to Europa tkwi jeszcze w glebokim barbarzynstwie... bo tu w ogole wzrostu PKB powyzej 3% nie udaje sie krajom osiagnac...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 3 ~remax

Tak, Arabia to zacofany kraj który mentalnie tkwi w 7 wieku. Cywilizację techniczną przywiózł biały człowiek w zamian za ropę. Kiedy tej ropy zabraknie Saudia w ciągu jednego pokolenia wróci na pustynię do wielbłądów. Zagraniczni robotnicy wyjadą , a miasta wybudowane przez architektów z Zachodu zasypie piasek.

! Odpowiedz
1 0 ~mirateo

Miasta i bogactwo tak ale sredniowiecze mentalne i barbazynstwo tez,no ale inaczej nie utrzymali by wladzy imami

! Odpowiedz
0 2 ~Ktoś

Sam się zastanawiam czy tam nie uciekać. Eurokraci, wpadli na ciekawy pomysł i go przegłosowali. Duże spółki "giełdowe" będą musiały wprowadzić do zarządów parytety !!! Przepraszam ale to już przerabialiśmy, w ten sposób rozwala się firmy !!! Czy się mylę ??!!

! Odpowiedz
0 1 ~xa

to ja już wolę europejską paranoję

! Odpowiedz
0 3 ~kiszka

Pan chyba trochę za długo tam mieszka, skoro problem prowadzenia samochodu przez kobiety uważa za feministyczny fetysz. Jestem facetem, a jest to dla mnie jakiś totalny absurd. To tak, jakby mężczyznom zabronić chodzić na zakupy.
To raczej ze strony Saudyjczyków jakieś chore fetyszyzowanie zwykłej maszyny, jaką jest samochód. A gadanie, że ja sam korzystam z kierowcy to udawanie, że nie rozumie się problemu. A może ten pan już rzeczywiście nie rozumie. Za parę lat okaże się, że wielożeństwo też jest ok i "nie wiem, czemu tego nie ma w Europie".

No i jest jeszcze kwestia tolerancji wobec innych. Jak my jesteśmy u nich, to mamy żyć tak jak oni. Bo oni są gospodarzami. Jak oni przyjeżdżają do nas, to paradują po niemieckich i francuskich miastach w tych swoich burkach, bo są gośćmi, to im wolno. Zawsze ich na wierzchu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 ~JolkaKA

Korzystanie z kierowcy jest jak najbardziej uzasadnione ze względu na sposób jazdy w tym kraju. Pomieszkaj tam i zacznij tam jeździć samochodem jako kierowca, to może zrozumiesz, zamiast się czepiać

! Odpowiedz
0 3 ~Saudyjka ;-)

Pawle, nie truj, meczetów w Watykanie nie ma, ale są w Rzymie. Osobiście w Muzeach Watykańskich widziałam zakutane po oczy "namioty" - spróbuj za to wjechać do Mekki.
Nie chcę budować w Mekce czy Medynie kościołów, ale w miejscach oddalonych o tysiące kilometrów - tam gdzie obcokrajowców jest najwięcej - to ludzkie pozwolić modlić się po swojemu. Oni aresztują, sądzą i deportują ludzi modlących się w prywatnych domach. Nie chce mi się teraz guglać, ale ta sprawa była dość głośna kilka lat temu. Pisały o tym również media saudyjskie.
Przy czym nie przeszkadza im publiczne wyznawanie innych religii, gdy mają w tym interes.

Kolejna sprawa: tu się nie myśli w kategoriach monarchii, ale w kategoriach "rodzinki" - trzeba uzbierać jak najwięcej zanim system padnie. Dotyczy to zarówno struktur władzy, jak i przeciętnych ludzi. Poczytaj sobie o państwowych listach płac. Kto na nich jest. I ile ludzi utrzymuje państwo. Jak trzy lata temu były rozruchy, król obiecał zwiększenie zatrudnienia. na przykład o 30 tys. ludzi wzrosło zatrudnienie w muttawie (tutejszej policji religijnej). Ciekawe o ile w związku z tym wzrośnie saudyjskie PKB ;-)))
Oni po prostu mają siedzieć cicho. Metoda kija i marchewki znana jest od lat.

Co do Polaków, to rzeczywiście są cenieni, ale pomyśl, czy dla Brytyjczyka, Francuza czy Niemca z takimi kwalifikacjami jakich oni oczekują (wysokimi!!!), wynagrodzenie w wysokości 4-6 tys. dolarów jest wystarczającym argumentem za przeprowadzką do Saudi?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~gtf

standard, Polacy są cenieni za to samo co w Niemczech czy UK, są po prostu tańsi przy podobnych kwalifikacjach, no ale muszą być tańsi bo nikt ich nie zatrudni za tą samą kasę co USmana

! Odpowiedz
0 3 ~dew

Kolega Paweł W pojechał tam gdzie tryska kasa z ropy (z resztą pewnie sam bym tak zrobił gdybym miał okazję) ale pociska takie pierdy na bankeirze że zrobiło mi się go żal
pewnie dlatego że nie może inaczej bo gdyby się kto tam w Arabii dowiedział, to Pan Paweł mógłby wrócić do Polski bez którejś części ciała (np bez głowy).
Tam rządzi religia i tylko religia, europa już to przerabiała, na szczęście skończyło się kilkaset lat temu, a tam się to nigdy nie skończy, ale z pewnością kiedyś skończy się popyt na ropę albo sama ropa

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~JolkaKA

Owszem, religia ma tam dominujący wpływ, ale za bardzo demonizujesz. To już nie jest ten sam kraj co kiedyś. Oni się coraz bardziej upodabniają do "Zachodu", przynajmniej w większych miastach. Mieszkałam tam 3 lata i Paweł nie powiedział niczego co byłoby niezgodne z prawdą. Też korzystałam z kierowcy, mój mąż podobnie, właśnie ze względu na bezpieczeństwo na drogach i jakoś nam - mieszkańcom (i tym byłym i tym aktualnym) tego kraju to nie przeszkadzało.
Zanim zaczniecie krytykować, to najpierw tam popracujcie

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 1 ~juzek

zgadza się, gość który udzielił wywiadu, prowadzi bloga - jego wypowiedzi są NIEZWYKLE poprawne. BOI SIĘ PO PROSTU. I tyle w temacie.

! Odpowiedz
1 1 ~konti

Trochę już przeczytałem na tym blogu, facet ciekawie pisze i sporo przydatnych informacji można znaleźć, nie tylko o Arabii. Sam w przyszłym roku zaczynam pracę w Jeddah i nie uwazam, żebym duszę diabłu zaprzedał, jadąc do tego kraju. Każdy kraj ma swoje wady i zalety.

! Odpowiedz
0 1 ~Radix

Sredniowiecze i tyle.

I to jest jeden z wiekszych sojusznikow USA i razem probowali jak tu zrobic z Syrii drugi Irak i kolejna wojenke, zeby sobie pociagnac nitke gazu do Europy przez terytorium Syrii i wystawic Rosje z gazowego interesu.

! Odpowiedz
0 1 ~bart

A ja mam wrażenie, że większość komentujących zazdrość zżera, że autor miał odwagę wyjechać i pracować w Arabii. Czepiacie się, że nie słyszał o jakimś przypadku - moim zdaniem mógł nie słyszeć, bo w tych krajach większość obcokrajowców żyje w swoich osiedlach i oprócz kontaktów zawodowych w miejscu pracy, głównie spędzają czas we własnym gronie

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 2 ~oburzona

W wielu miejscach na świecie kobieta jest niczym,bo od zarania dziejów to faceci uważają się za wybrańców i oni ustalają prawo!Taka jest prawda!!

! Odpowiedz
0 1 ~Obiektywnie

Na szczescie nie w Europie, w Europie faceci zniewiescieli i niszcza piekna niegdys cywilizacje...

! Odpowiedz
0 1 ~szejk węglowy

"Generalnie – tak jak pisałem – nie słyszałem o nocnych klubach czy dyskotekach w Watykanie, a Arabia Saudyjska też jest państwem wyznaniowym. Ale podobnie jak do Watykanu, także tutaj nikt nie ma obowiązku przyjeżdżać (poza pobożnymi muzułmanami na Hadż). Każdy podejmuje taką decyzję sam, znając tutejsze realia."
No pewnie, że w Watykanie nie ma. Ale w Rzymie, który jest tuż obok jest ich masa, a Włochy to kraj katolicki. I jakoś ta religia nie wprowadza aż takich restrykcji. A jakoś argument, że "ja na dyskoteki i tak nie chodzę" do mnie nie przemawia. Ja też do teatru nie chodzę ale doceniam, że takie coś jest i ludzie, którzy to lubią mogą tam chodzić.

No i ciekawe co Pan zrobi jak się Panu zachce zimnego piwka, a kolega Michał się już np. wyprowadzi ;).

Ogólnie, dziwny ten gość z którym przeprowadziliście wywiad i raczej bym się z nim nie zakumplował ;).

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~szejk z mango

Jak zechce sie napic to sobie hotel wykupi w Bahrajnie i nie dosc , ze sie napije to moze jeszcze jakas panienke zaliczyc.

! Odpowiedz
0 0 ~Greg

"Za porzucenie islamu grozi tu nawet kara śmierci.

-Tak słyszałem, ale znowu – nie znam takiego przypadku."

Ciekawe dlaczego?

! Odpowiedz
1 3 ~bolek

Parę groszy wystarczy i już można sprzedać duszę diabłu.

- Ponoć w Arabii jest źle...
- E, chyba nie...
- Piwa pić nie wolno...
- Pijam za granicą.
- Do kina nie można pójść...
- Na dyskoteki i tak nie chodziłem w Polsce.
- Kobiety są prześladowane...
- Nie zauważyłem... - Biały Męski Samiec

! Odpowiedz
0 3 ~zet

Bywam często w Arabii Saudyjskiej i niestety zostałem zatrzymany przez policję religijna za spacer w grupie z kobietą (Europejką) bez obecności jej męża. Była spora afera i tylko dzięki pomocy odpowiednich osób nie zakończyło się to deportacją. Ponadto autor nie wspomniał o smaczku w postaci Ramadanu, podczas którego za jedzenie, picie, palenie czy żucie gumy w dzień grozi chłosta. Ja szczęśliwie niedługo już kończę przygodę z tym krajem i wiem, że za żadne pieniądze już tam więcej nie pojadę. Fakt, że zarabia się tam sporo ale będąc dobrym w Europie Zachodniej czy USA można zarobić podobne pieniądze i przy okazji mieć normalne życie. Dla mnie mieszkać w Arabii Saudyjskiej to mniej więcej to samo co ukraść klika milionów i wkalkulować sobie w koszt kilka lat odsiadki.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~Koleś

Dziwicie się panu Pawłowi.On tam jeszcze chce wrócić i zarobić kase.I dlatego wybiela i udaje,że niczego nie widział nie słyszał.A porównywanie Arabi Saudyjskie do Watykanu.Śmiech na sali.Lepszy niż Monthy Phaton.

! Odpowiedz
0 0 ~wer

"słyszałem, ale nie znam takiego przypadku"
mi tez faktycznie nikt nie mówił, ze został zabity. w Polsce ginie co roku x ludzi - słyszałem, ale osobiscie nie znam takiego przypadku
arabowie są dzikusami, mieszkam na 3im kontynencie, i to jedno czego jestem pewien

!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl