Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

Księgarnia


Żydowska mądrość w biznesie. Jak odnieść prawdziwy sukces dzięki lekcjom z Tory i innych starożytnych tekstów

Cena: 34,90 zł

Słownik

Wpisz szukane słowo

doradztwo podatkowe:


(tax planning) Celem planowania podatkowego jest zmniejszenie ogólnego ciężaru podatkowego przedsiębiorstwa ...

zobacz pozostałe hasła...

2010-05-17 06:01 Źródło: Barbara Sielicka - Bankier.pl

Barbara Sielicka - Bankier.pl

Tak, jestem oszustem!


Z miesiąca na miesiąc przybywa osób, które robią zakupy przez Internet. Nic więc dziwnego, że dla wielu handel w Internecie to sposób na biznes i szansa na zrobienie sporych pieniędzy. Niektórzy z nich handlują w tajemnicy przed Urzędem Skarbowym i Zakładem Ubezpieczeń Społecznych.

E-handel, między innymi dzięki swojemu zasięgowi, otwiera przed handlującymi olbrzymi rynek. Trzeba się jednak na nim liczyć z zaciętą konkurencją. Potrzebna jest dobra reklama i cena, aby przyciągnąć do siebie klientów. I tu pojawia się pole do nadużyć. Nielegalnie handlujący w Internecie zyskują przewagę nad legalnie działającymi podmiotami. Nie opłacają oni bowiem składek i podatków.

Jedną z takich osób jest Adam – młody człowiek, który specjalnie dla Bankier.pl zgodził się opowiedzieć, w jaki sposób i dlaczego handluje nielegalnie w Internecie. Od kilku lat zarabia, sprzedając gadżety elektroniczne. Na serwisie Allegro.pl operuje ośmioma kontami założonymi na członków rodziny, znajomych oraz tzw. słupy.

Nielegalny handel to łatwy zarobek

Kreatywność ludzka nie zna granic, dlatego Internetowi sprzedawcy handlują najróżniejszymi rzeczami. Wydaje się jednak, że najwięcej można zarobić na takich towarach, jak: odzież, książki, płyty oraz sprzęt komputerowy i części do niego. Potwierdzają to także badania przeprowadzone przez Gemiusa.

Które z podanych niżej produktów kupiłaś (eś) kiedyś:

Przedmiot

Na aukcji online

W sklepie online

Odzież, biżuteria

50 %

35 %

Książki, płyty, filmy

46 %

60 %

Telefony, akcesoria GSM

39 %

26 %

Sprzęt komputerowy

37 %

27 %

Sprzęt RTV- AGD

33 %

35 %

kosmetyki

30 %

28 %

Sprzęt fotograficzny

27 %

22 %

Sprzęt sportowy

25 %

15 %

Artykuły dziecięce/ zabawki

24 %

16 %

Gry komputerowe

19 %

18 %

Źródło: Gemius, E-commerce 2008

Większość z tych rzeczy sprzedawana jest bez wiedzy fiskusa. Internauci, którzy zajmują się pokątnym handlem, przekonują, że jeśli jest się obrotnym i wie, co i kiedy sprzedać, to człowiek może się dorobić sporych pieniędzy. Mój rozmówca powiedział: - Miesięcznie mam z tego interesu kilkadziesiąt tysięcy złotych. Myślę więc, że to dobry deal. Poza tym nie znajdę u siebie w mieście pracy za taką stawkę miesięcznie, a człowiek chce mieć rodzinę, samochód, mieszkanie...



Oszustem być...


Firmy, które legalnie działają w Internecie, muszą zarejestrować działalność, odprowadzić należne podatki i składki ZUS. Muszą ustalać dochód na podstawie prowadzonej dokumentacji podatkowo-księgowej, ewentualnie wpłacać zaliczki na podatek dochodowy oraz zarejestrować się jako podatnik VAT, jeżeli spełniają do tego warunki.

Nielegalni handlarze nie tylko nie rejestrują działalności i unikają podatków. Kombinują znacznie bardziej. Stosują tzw. metodę na słupa: zakładają fikcyjne konta i rachunki bankowe na podstawione osoby. - U mnie w mieście jest sporo pijaków, którzy za kilkadziesiąt złotych są w stanie zrobić wiele. Płacę takiemu stówkę, on mi daje swój dowód. Zakładam mu konto na Allegro i konto w banku przez Internet. Więc, czy ja sprzedaję? Nie – mówi Adam.

Świadomie łamie prawo
i liczy na to, że nigdy nie zostanie złapany. - Dlaczego akurat mnie fiskus miałby skontrolować? Przecież takich jak ja są miliony - dodaje. Pamiętajmy jednak, że kontrola skarbowa nie rozgranicza podmiotów małych od dużych, skontroluje tego, który w danym czasie wyda się podejrzany. - Powiem tak, w tym kraju trzeba kręcić, żeby wyjść na swoje. Żyjemy w państwie, gdzie uczciwy człowiek do niczego w życiu nie dojdzie. Dlatego, póki się da, nie będę płacił horrendalnie wysokich składek, za które dostanę później głodową emeryturę. Wolę sam na nią zarobić. Poza tym, rząd mnie oszukuje, ZUS mnie oszukuje, o służbie zdrowia już nie wspomnę, więc dlaczego ja mam być fair? – mówi Adam.

Na aukcjach internetowych handlarze stosują wiele różnych trików, aby oszukać zarówno fiskusa, jak i portal aukcyjny czy też kupujących. Zaniżają koszty prowizji dla serwisu, w kosztach przesyłki (płacimy za polecony, dostajemy zwykły) stosują nieuczciwe promocje, umieszczają fałszywe zdjęcia sprzedawanego przedmiotu czy też proponują kupno poza aukcją.



A co na to fiskus?


Urząd skarbowy chce mieć większe uprawnienia, aby skuteczniej walczyć z szarą strefą w Internecie. Batem na nieuczciwych mają być srogie kary finansowe. Ustawodawca chce, aby karbówka mogła żądać danych o użytkownikach od portali czy banków prowadzących konta podawane do transakcji internetowych. Podmioty mogą więc być zmuszone do przekazania informacji o swoich klientach: o obrotach i stanach ich kont, kredytach, pożyczkach, posiadanych papierach wartościowych, transakcjach i kontrahentach.

Internauta, który omija obowiązek podatkowy, będzie musiał zapłacić należności wraz z odsetkami, może zostać na niego nałożona wielotysięczna grzywna, może nawet trafić do więzienia
. Dla fiskusa podejrzani są głównie anonimowi sprzedawcy obracający dużą ilością towarów. Drugim śladem jest posiadanie przez sprzedawcę kilku kont bankowych. Większą kontrolą mają być objęci użytkownicy Allegro.pl, bowiem to na ten serwis przypada najwięcej obrotów w e-handlu.

W sprawozdaniu z przeprowadzonych kontroli skarbowych w zakresie e-handlu za 2009 rok możemy przeczytać o przypadkach, w których kontrolerzy namierzyli nieuczciwie handlujących. Przykład: „Kontrolowany podmiot w ciągu 4 lat osiągnął 5,2 mln zł przychodu ze sprzedaży prowadzonej za pomocą Internetu, jednak ukrywając rzeczywiste rozmiary działalności nie odprowadził należnego podatku VAT w kwocie blisko 940 tys. zł. Inspektorzy wpadli także na trop osoby, która sprzedawała części komputerowe za pośrednictwem Internetu. Interes okazał się bardzo opłacalny dla podatnika, którego przychód w jednym roku wyniósł 805 tys. zł. Nie zadeklarował bowiem całości przychodów. Teraz musi zapłacić łącznie 620 tys. zł z tytułu zaległych zobowiązań podatkowych.



Podatnicy są podzieleni


Ministerstwo Finansów zapewnia, że działania mające na celu wykrycie nieuczciwych handlarzy przyniosą przede wszystkim korzyści innym przedsiębiorcom, którzy opłacają składki i podatki. Zwiększone kontrole skarbowe popiera także wielu podatników. Na blogu Artura Kurasińskiego można przeczytać:

- Jeśli prowadzisz działalność w myśl prawa polskiego, a nie płacisz podatków to jesteś przestępcą podatkowym. Dla mnie – pospolitym złodziejem. Nie ma wytłumaczenia, że nie wiedziałeś, że przecież sprzedajesz tylko za 2-3 tysiące miesięcznie, a Twój kolega to tak samo robi co tydzień na “giełdzie komputerowej”. Innymi słowy – z całego serca kibicuję poczynaniom Urzędu Skarbowego akurat w tej sprawie. Oprócz ścigania zalegających z podatkami poproszę też o wytłumaczenie skąd ci ludzie mają taki tani sprzęt.

Z kolei na innym blogu czytamy: - Czy ten „przedsiębiorczy” człowiek sprzedający na lewo na Allegro w razie wypadku nie będzie czekał na karetkę pogotowia? W razie pożaru nie będzie dzwonił na straż pożarną? Jego babcia czy ciocia nie dostaje renty czy emerytury? A jak wpadnie pod samochód, nie będzie jechał do szpitala? Oczywiście, że będzie i to z pieniędzy podatników. Ale oni twierdzą, że nic z tego nie mają i nie muszą niczego płacić. Jeśli więc jeden z drugim sprzedajesz na lewo, nie miej pretensji, jak kiedyś nie doczekasz się na karetkę pogotowia.

podinsp. Grażyna Puchalska, Komenda Główna Policji, Warszawa

W 2009 r. policjanci odnotowali 7.124 przestępstw w sieci, najczęściej były to oszustwa. Nie mamy informacji ile z nich zostało popełnionych za posrednictwem allegro.


Swoje kontrargumenty wysuwają handlarze. Twierdzą oni, że w Polsce nie ma dobrego prawa, a urzędnicy mają za duże przywileje i dowolnie mogą interpretować przepisy. Jednak gdy przedsiębiorczy podmiot wykorzysta lukę prawną, to staje się przestępcą. Niestety, prawo w Polsce podlega interpretacji silniejszego, a silniejszym jest ten, kto sprawuje władzę. Adam myśli podobnie: - Kręcę i dobrze na tym wychodzę. Wykorzystuję szansę, która się pojawiła. Każdy by tak zrobił na moim miejscu, mimo że się nie chce się do tego przyznać.

Czy to wystarczy, by usprawiedliwić ten proceder? Czy nielegalny e-handel to patologia, czy objaw przedsiębiorczości osób, które umiały wykorzystać nadarzającą się okazję? Jakie jest Twoje zdanie na ten temat? Zachęcamy do dzielenia się z nami swoimi spostrzeżeniami na forum. Do Twojej dyspozycji jest także e-mail interwencje@twoja-firma.pl.

Barbara Sielicka
b.sielicka@firma.bankier.pl
 






Auta dla Firm w Super Ofercie!

Fiat Professional : Ducato, Doblo, Scudo, Fiorino
Sprawdź rabaty w Viamot – Dealer w Krakowie!

Komentarze do artykułu
zastanówmy się przez chwilę Autor: ~Peter   2011-02-12 21:28
chcę kupić towar. kosztuje on powiedzmy 5.000zł. trafiamy jednak na okazję, bowiem okazuje się, że za powiedzmy 3.000zł możemy nabyć to samo, tyle, że bez faktury. 2000zł w kieszeni w czasach gdy cora (..)
Re: Panstwo chce sciagnąc 75% podatku od niujawnionych przychodow Autor: ~KaśkaNisko   2010-09-17 05:37
Gdzie dostanę tanią pożyczkę? http://tania-pozyczka.blogspot.com/
Re: Panstwo chce sciagnąc 75% podatku od niujawnionych przychodow Autor: ~ekspert   2010-09-13 12:55
Rzeczywiście według Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, przychód z nieujawnionych źródeł został opodatkowany bardzo wysoko, bo aż na 75% . Ta stawka, to najwyższa z możliwych, jednak jej z (..)
polskie władze to bandyci, rabusie Autor: ~Dodo   2010-07-24 15:33
tylko ich ręka swierzbi, żeby człowieka okraść, a potem łup zmarnotrawić na pasożytów: miliony urzędników i nayczyvieli, na 40-50 lrtnich rencistów, emerytów. Potrzebny jest jeszcze jeden Katyń - tak (..)
Re: państwo to złodziej Autor: ~rENATA   2010-09-10 15:15
Dnia 2010-07-24 o godz. 09:38 ~roughneck napisał(a): > złodziejowi się nie ujawnia stanu posiadania Ale póki co nikt nie wymyślił nic innego jak państwo, w którym żyją obywatele. Mają swoje prawa, (..)
państwo to złodziej Autor: ~roughneck   2010-07-24 09:38
złodziejowi się nie ujawnia stanu posiadania
Tak, jestem oszustem! Autor: ~Student   2010-06-26 19:14
Przecież największym złodziejem/darmozjadem jest fiskus i Państwo Polskie! Popieram Adama, sam bym kombinował gdybym miał okazje. Prawda jest taka, że na emeryturę trzeba sobie samemu zarobić. To co (..)
:-) zawsze możesz powiedzieć, że zbierałeś od ... Autor: ~admin   2010-06-24 16:55
Zestawienie poważnego oświadczenia o czerpaniu dochodów z nierządu z oświadczeniami o innych niezbyt wiarygodnych źródłach dochodów mogą niekorzystnie nastawić organ podatkowy do podatnika: &#8222 (..)
Tak, jestem oszustem! Autor: ~dywan   2010-06-07 13:55
I ciekawe, że wszystkie ZUSy są takie wspaniałe! A skoro są wspaniałe to dlaczego są obowiązkowe?! Popatrzmy dalej: gdy CIT obniżono to dochody do budżetu... WZROSŁY! I co? Człowiek jest z natury zły? (..)
Bezrefleksyjny dureń Autor: ~Ja   2010-06-07 10:41
Polska jest pełna takich pustych, bezrefleksyjnych idiotów. Niestety przez lata PRL cwaniactwo było zaletą i teraz też tak jest. Potrzeba pokoleń żeby zmieniła się mentalność...