2009-08-28 10:54 Źródło: Twoja-Firma.pl
Szef odpowie, gdy pracownik zainstaluje pirackie oprogramowanie
”Pracodawca ponosi odpowiedzialność z powodu naruszenia praw autorskich względem osoby trzeciej, jeżeli pracownik wyrządzi szkodę takiej osobie przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych. Zatem wtedy, gdy szkoda pozostaje w adekwatnym oraz funkcjonalnym związku przyczynowym z czynnościami pracownika podejmowanymi w ramach stosunku pracy (tak „Komentarz do kodeksu pracy” pod redakcją prof. dr hab. B. Wagner, wyd. IV uaktualnione, str. 579)” – czytamy w ”Rzeczpospolitej”.
”Ma to miejsce np. w razie korzystania na służbowym komputerze z pirackiej wersji oprogramowania niezbędnego do wykonywania obowiązków pracowniczych, czyli m.in. z edytora tekstu, programu Power Point lub naruszenia warunków licencji programu Acrobat Reader. Jeżeli natomiast szkoda powstanie jedynie „przy okazji” wykonywania obowiązków (np. w związku z pobieraniem plików mp3, gier lub filmów z Internetu) art. 120 k.p. nie będzie miał zastosowania. W takim wypadku odpowiadać będzie tylko pracownik jako sprawca szkody i przestępstwa” – czytamy dalej.
"Jeśli pracownik będzie uprawiał tzw. piractwo komputerowe w związku z realizacją swoich zadań służbowych, jego szef musi liczyć się z odpowiedzialnością karną oraz żądaniami osoby, której prawa zostały naruszone. Zgodnie z art. 79 ust. 1 i 2 prawa autorskiego są to żądania m. in. o:
- zaniechanie naruszeń,
- usunięcie skutków naruszeń,
- naprawienie wyrządzonej szkody,
- wydanie uzyskanych korzyści” – dodaje ”Rzeczpospolita”.
Pracownik odpowie natomiast przed pracodawcą, jeżeli w wyniku zainstalowania pirackich programów, uszkodzeniu ulegną komputery lub oprogramowanie. Zapłaci on za szkody w pełnej wysokości, gdy sprzęt został mu powierzony z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się.
Więcej informacji na ten temat w dzisiejszym wydaniu ”Rzeczpospolitej”, w artykule Mariusza Grzesiuka i Natalii Słupek pt. ”Za pirackie pliki w firmie odpowiada pracodawca”.








Dodaj komentarz