Subkonto ZUS powinno być dla wszystkich

Kiedy w maju 2011 roku ograniczono składkę przekazywaną do OFE - z 7,3% do 2,3%, jego posiadaczom utworzono specjalne subkonto w ZUS. Albo raczej "superkonto" - bezpieczne, dziedziczne, z gwarancją wzrostu. Nie jest ono jednak dostępne dla wszystkich, co stanowi jawną dyskryminację osób urodzonych przed 1968 rokiem. Emerytariusz.pl skierował sprawę do Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania.



Rząd a następnie Sejm ograniczając wielkość składki przekazywanej do OFE zadbał o interes członków funduszy emerytalnych oferując im specjalne subkonto, które ze względu na wyjątkowo korzystne warunki powinniśmy raczej nazywać super-kontem.

Łączy ono to co najlepsze w OFE: prawo do dziedziczenia wpłat w okresie aktywności zawodowej i potencjalnie wysoką stopę waloryzacji (na poziomie wzrostu PKB), z tym co może zaoferować tylko instytucja budżetowa (czyli ZUS) - brak ryzyka poniesienia straty przez gwarancję nieujemnej stopy waloryzacji (w sytuacji gdyby Polska gospodarka się kurczyła). Innymi słowy, pomimo ostatnich zmian, członkowie OFE nie mają podstaw do tego aby narzekać.

Nowe subkonto zostało utworzone wyłącznie dla uczestników II filara, którym w maju 2011 roku ograniczono składkę przekazywaną do OFE. Dla nich ZUS prowadzi zatem dwa konta ubezpieczenia emerytalnego: I filar oraz wspomniane subkonto w ramach II filaru. Na pierwsze z nich trafia składka odpowiadająca 12,22 procentom naszego wynagrodzenia, natomiast na subkonto składka 5-procentowa.

Wątpliwość budzi to, że nowe zasady nie dotyczą wszystkich osób urodzonych po 31 grudnia 1948, a przed 31 grudnia 1968 roku. Jest tak dlatego, że tylko osoby urodzone po 31 grudnia 1968 roku miały obowiązek posiadania dwóch kont emerytalnych: w ZUS i OFE. Osoby starsze mogły całą składkę przekazywać na ubezpieczenie emerytalne do ZUS-u (czyli 19,52%). Część z nich wybrało właśnie tę opcję.

Kiedy w maju 2011 roku rząd zmienił przepisy, zadbał jedynie o interes członków OFE. Zapomniał o osobach, które pozostały wierne ZUS-owi i dzisiaj posiadają wyłącznie konto w I filarze Jeżeli warunki jakie oferuje ubezpieczonym ZUS na subkoncie są jednoznacznie korzystniejsze od warunków w I filarze, to pytam: dlaczego nowe przepisy nie uwzględniły utworzenia subkonta w ZUS także osobom posiadającym konto tylko w I filarze? Przecież te osoby w 1999 roku zrezygnowały z uczestnictwa w OFE, a nie z super-konta w ZUS z prawem do dziedziczenia składek! W mojej opinii jest to jednoznaczna dyskryminacja tej grupy ubezpieczonych. Oni także powinni mieć subkonto w ZUS z przekazywaną na nie składką w wysokości 5%.

Powstałą wątpliwość ma wyjaśnić Rzecznik Praw Obywatelskich oraz Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania. Emerytariusz.pl skierował do nich pismo z prośbą o zajęcie stanowiska w kwestii nierównego potraktowania ubezpieczonych w wyniku uchwalonych w ubiegłym roku zmian w przepisach.

Maciej Rogala
Emerytariusz.pl,
autor książki „III filar twojej emerytury”
Źródło: Informacja prasowa
Kredyt to czasami konieczność. Zobacz, jak zadłużać się z głową.
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~Malgorzata

Nie rozumiem dlaczego ja mam być pozbawiona Subkonta skoro mnie do drugiego filara zmuszono a urudzilam się w 1965 roku

! Odpowiedz
0 0 ~KR

W ogóle to nie rozumiem, dlaczego na to subkonto mówi się II filar. Przecież drugi filar to inwestycje kapitałowe OFE lub jakiegokolwiek innego podmiotu, ale to ma być inwestycja kapitałowa, a nie jakieś subkonto waloryzowane. Dziedziczenie nie wystarczy, żeby to nazwać II filarem. Widzę, że wszyscy powtarzają bezkrytycznie co rząd poda. Może autor artykułu/książki poruszył by ten temat, żeby nie robić wody z mózgu, bo przecież II filar w praktyce się likwiduje.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~EK

Z jednej strony ograniczenie wpływów do OFE, z drugiej strony utworzenie subkont OFE w ZUS, na które co miesiąc trafia około 146 milionów. Nic z tego nie rozumiem. Wygląda na to, że nic się nie zmieniło.

! Odpowiedz
0 0 ~MAŁY KAZIO

Przecieź te pieniądze zostały zabrane z OFE w formie zmniejszonej skkładki. Wszystkim subkonta to bzdura a niby z czego. Nikt nie kazał zmniejszać składki do OFE. A niby z kont miałyby płynąć te pieniądze na te konta chyba nie z OFE. To tak jakby ktoś lokaty nie załoźył a potem chciał mieć odsetki. ;-):-)

! Odpowiedz
0 0 ~klocunia

ograniczenie skladki to OFE nie bylo zadną reformą, gdyby rzad zmienil zasady dzialalnosci ofe tak by stalo sie bardziej efektywne i lepiej zarzadzało nasza kasa to mozna by to nazwac reforma, to co zrobiono to byl czysty skok na kase podlany PRem. prawda jest taka ze dzieki temu zabiegowi wiecej kasy trafia do zusu i nie widac tak ukrytego zadluzenia, a co do subkonta to czas pokaze czy jest ono takie super czy tylko kolejny bubel

!