Sprzedaż „Amerykańskich Orłów” najwyższa od 21 miesięcy

Silna wyprzedaż kontraktów na rynku terminowym po raz kolejny wywołała silny popyt na fizyczny metal. W październiku Mennica Stanów Zjednoczonych (US Mint) sprzedała najwięcej srebrnych monet od rekordowego stycznia 2013 roku.

Sprzedaż srebrnych monet bulionowych w US Mint (US Mint)

Statystyki US Mint za październik to 5,79 miliona uncji sprzedanych srebrnych monet. To niemal o 40% więcej niż we wrześniu i najwięcej od 21 miesięcy. Dla porównania, w październiku 2013 roku amerykańska mennica sprzedała 3,087 mln uncji srebra. Rekord ze stycznia 2013 roku to 7,5 mln uncji.

Tak silny wzrost popytu na fizyczne srebro odnotowano w sytuacji, gdy notowania kontraktów terminowych na biały metal spadały na łeb na szyję. Pod koniec października uncja srebra na nowojorskim Comeksie była wyceniana na 16,14 USD, czyli o 4,9% niżej niż miesiąc wcześniej i aż o jedną czwartą mniej niż w połowie lipca. W poniedziałek rano kurs srebra spadł do najniższego poziomu od lutego 2010 roku.

To nie pierwszy taki przypadek, gdy rynek srebra fizycznego całkowicie „rozjeżdża” się z rynkiem terminowym, na którym banki i fundusze handlują wirtualnymi kontraktami, rzadko kiedy rozliczając się poprzez fizyczną dostawę. Z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia jesienią 2008 roku i wiosną 2013 roku – w obu przypadkach silne spadki cen na rynkach terminowych wywoływały eksplozję popytu na realnie istniejący metal.

Krzysztof Kolany

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 ~Q1m1

Po prostu teraz jest przepływ złota ze słabych rąk do mocnych a srebro reaguje tak jak złoto tylko że wzmożoną siłą (silniejsze spadki ale też silniejsze wzrosty) gdyż rynek srebra jest płytkipolecam artykuł "co się dzieje na rynku złota/srebra" niezależnego portalu finansowego Inepententtrade

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 5 ~PATRYJOTA

Przez te kontrakty terminowe to predzej czy pozniej dojdzie do krachu i pozniej poteznego wzrostu cen srebra..juz teraz jest stosunek fizycznego srebra w uncji do srebra wirtualnego tylko na papierze 1:168 czyli na jedna uncje faktycznego fizycznego srebra przypada 168 uncji nie istniejacych w rzeczywistosc czyli tylko gorace powietrze i nic wiecej..Jesli kiedys ludzie beda chcieli fizycznej dostawy srebra ktore rzekomo posiadaja ale tylko na papierze to oczywiscie srebra bedzie brakowalo no i ceny beda mocno w gore isc szacunkowo 500$ ,1000$ a moze i 1500$ za uncje..Radze wszystkim jesli inwestujecie w srebro to tylko w postaci fizycznej a nie w kontrakty czy certyfikaty bankowe na srebro bo przy sytuacji krytycznej zostaniecie tylko z kwitkiem na srebro bez pokrycia a ten moment zalamania zbliza sie szybciej jak sie politykom i innym inwestorom wydaje..

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 4 ~erererr

czyli prawdziwego krachu jeszcze nie było jak sie ciemny lud do zakupów bierze a ciemny lud powinien w w momencie prawdziwego krachu wyprzedawać a nie skupować

! Odpowiedz
1 5 ~skoczek

Błędnie utożsamiasz rekordową liczbę sprzedanych srebrnych monet z rekordową liczbą kupujących. Nie bierzesz pod uwagę, że stosunkowo wąska grupa nabywców może teraz kumulować duże ilości srebra, jak np. bracia Hunt w latach 70-tych. Czym to się wtedy skończyło, wszyscy wiemy. Czym się skończy teraz, niektórzy z nas wiedzą, lecz większość nie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~nom odpowiada ~skoczek

czyli wybije sreberko do góry?

! Odpowiedz
0 2 ~skoczek odpowiada ~nom

Nie "czy" tylko "kiedy". Dwa miliardy dolarów - dla pierwszego lepszego funduszu hedgingowego to śmieszna suma - wystarczą żeby wykupić na COMEX wszystkie kontrakty na srebro, dokładnie tak jak zrobili bracia Hunt w 1979 r, a wtedy "sky is the limit". A że nie jest to jeszcze teraz robione, to wg mnie celowe i metodyczne działanie banków centralnych Zachodu, Chin a może i G20.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 2 ~ereererr odpowiada ~skoczek

tak i wierzysz że nic nie narobisz a sie obłowisz do końca życia na tym eksplodującym w niebo srebrze, wszystko takie pewne, wszystko takie gwarantowane, nic tylko poczekać chwile na zasiłku dla bezrobotnych z 10 uncjami a za pare lat miliony na koncie, normalnie wow taki plan stworzyć, tyle wygrać wow

! Odpowiedz
0 0 ~skoczek odpowiada ~ereererr

Nie ma obawy, 99% ludzi nie będzie wtedy siedziało w srebrze. W zwrotnych momentach historii bogactwo przepływa do najbogatszego 1% populacji.

! Odpowiedz
3 21 ~jasnowidz

Prognozuje że to wariactwo oszukańcze z papierowymi kontraktami na P/M. Niebawem się skończy ale nie bez bólu. Na moment złoto może spaść do 1000$ a srebro w granice 9$ za uncje. Po prostu właściciele kontraktów przeczuwają koniec papieru i w końcówce masowo zaczną się wyprzedawać aby uniknąć strat. Następnie nie będzie żadnych wzrostów na giełdach metali precyzyjnych, po prostu nastąpi poprzez noc przecena fizycznego złota na początek o jakieś 120 %.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 8 ~Pikuś

Jak powiedział święty Łukasz drukowaniem złota nie oszukasz.

! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl