2004-01-28 14:39 Źródło: Internet Securities Businesswire
Sejm będzie debatował w piątek o G-8 i odwołaniu Czyżewskiego
Warszawa, 28.01.2004 (ISB) – Sejm w piątek zajmie się informacją premiera w sprawie przyczyn odwołania ministra skarbu Piotra Czyżewskiego oraz w sprawie planów prywatyzacji grupy dystrybutorów energii elektrycznej G-8.
W środę sejmowa Komisja Skarbu Państwa zajmowała się projektem uchwały, złożonej przez posłów Ligi Polskich Rodzin (LPR), w sprawie unieważnienia prywatyzacji grupy G-8. LPR domaga się także, aby Sejm zobowiązał rząd do przygotowania całościowego programu przekształceń polskiej energetyki, w tym jej prywatyzacji.
W uzasadnieniu wniosku LPR napisano, że “wyprzedaż wysokodochodowego, a przede wszystkim strategicznego sektora, jakim jest energetyka, oznacza faktyczną utratę suwerenności ekonomicznej, uzależnienie polskich przedsiębiorstw i rolników oraz gospodarstw domowych od decyzji i interesów kapitału zagranicznego”.
Posłowie z komisji zdecydowali w głosowaniu w środę, że projekt tej uchwały będzie dyskutowany z udziałem nowego ministra skarbu i po wysłuchaniu jego opinii. Za tym wnioskiem opowiedzieli się posłowie Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD), przeciwni byli przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości (PiS) i LPR.
Wiesław Walendziak, szef komisji, powiedział po posiedzeniu, że nie jest przesądzone, czy rozpatrywanie uchwały przez komisję odbędzie się przed piątkowym posiedzeniem Sejmu.
Nowym ministrem skarbu ma zostać poseł SLD i działacz związkowy Zbigniew Kaniewski, któremu Prezydent Aleksander Kwaśniewski ma wręczyć nominację w środę o godz. 14:45.
Podczas środowego posiedzenia komisji wiceminister skarbu Kazimierz Jaszczyk powiedział, że po tym, jak wystąpił do kandydata na inwestora, spółki El-Dystrybucja, o znaczące podwyższenie proponowanej ceny i zapewnienie gwarancji finansowania projektu, otrzymał w odpowiedzi pismo, w których inwestor wyraża co prawda wolę negocjacji w sprawie ceny, ale nie zgłosił formalnie poprawionej oferty.
Po tym, jak we wrześniu ub. roku z rokowań o zakup G-8 wycofało się konsorcjum niemieckiego koncernu E.ON i belgijskiego Electrabela, pozostała tylko jedna oferta, złożona przez polską firmę El-Dystrybucja, związaną z Janem Kulczykiem.
Obecny podczas posiedzenia komisji wiceminister skarbu Tadeusz Soroka zapowiedział, że jeśli nowy minister podejmie decyzję o unieważnieniu rokowań na G-8, Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) może rozważyć upublicznienie zmodyfikowanej grupy.
“Najpierw trzeba ostatecznie rozstrzygnąć, czy kontynuować prywatyzację G-8” - zaznaczył Soroka.
Ewentualna modyfikacja polegałaby na odłączeniu od G-8 dwóch lub trzech zakładów energetycznych. Z ustaleń ISB wynika, że w grę mogłyby wchodzić zakłady z Płocka i Kalisza, które mogłyby zostać zintegrowane z dwoma łódzkimi zakładami energetycznymi.
Soroka powiedział w środę, że to, czy zakłady energetyczne będą dobrze odbierane przez inwestorów giełdowych, okaże się po upublicznieniu pierwszej spółki z tego podsektora, Enei.
Wiceminister powiedział też, że przed ewentualnym debiutem giełdowym grupa G-8 musiałaby zostać przekształcona w koncern.
W obecnych założeniach prywatyzacyjnych MSP dla podsektora dystrybucji wariant giełdowy przewidywany jest dla firmy Enea z Wielkopolski. Nie wyklucza się prywatyzacji tą ścieżką grupy zakładów energetycznych konsolidowanych wokół Zakładu Energetycznego Wrocław (tzw. W-5) oraz wokół Zakładu Energetycznego Kraków.
MSP nie przewiduje natomiast, by na giełdzie miała być notowana tzw. grupa L-6, którą integruje Zakładami Energetyczny Lubzel z Lublina, ze względu na to, że firma ta najprawdopodobniej będzie funkcjonowała jako holding.
G-8 jest największą grupą dystrybutorów energii elektrycznej w Polsce z 16-proc. udziałem w rynku i obrotami około 3 mld zł rocznie.
Według spekulacji mediów brak rozstrzygnięcia prywatyzacji G-8 był jednym z powodów odwołania Piotra Czyżewskiego z funkcji szefa MSP w ub. tygodniu.
Najwyższa Izba Kontroli zwróciła się do MSP w tym tygodniu z wnioskiem o wstrzymanie prywatyzacji grupy G-8 oraz pozostałych zakładów energetycznych. Izba oceniła negatywnie również prywatyzację warszawskiego Stoenu.
Izba chce, aby wstrzymanie procesów prywatyzacyjnych potrwało przynajmniej do zakończenia restrukturyzacji branży energetycznej, którą przewidują dokumenty rządowe. (ISB)
maza/tom
W środę sejmowa Komisja Skarbu Państwa zajmowała się projektem uchwały, złożonej przez posłów Ligi Polskich Rodzin (LPR), w sprawie unieważnienia prywatyzacji grupy G-8. LPR domaga się także, aby Sejm zobowiązał rząd do przygotowania całościowego programu przekształceń polskiej energetyki, w tym jej prywatyzacji.
W uzasadnieniu wniosku LPR napisano, że “wyprzedaż wysokodochodowego, a przede wszystkim strategicznego sektora, jakim jest energetyka, oznacza faktyczną utratę suwerenności ekonomicznej, uzależnienie polskich przedsiębiorstw i rolników oraz gospodarstw domowych od decyzji i interesów kapitału zagranicznego”.
Posłowie z komisji zdecydowali w głosowaniu w środę, że projekt tej uchwały będzie dyskutowany z udziałem nowego ministra skarbu i po wysłuchaniu jego opinii. Za tym wnioskiem opowiedzieli się posłowie Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD), przeciwni byli przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości (PiS) i LPR.
Wiesław Walendziak, szef komisji, powiedział po posiedzeniu, że nie jest przesądzone, czy rozpatrywanie uchwały przez komisję odbędzie się przed piątkowym posiedzeniem Sejmu.
Nowym ministrem skarbu ma zostać poseł SLD i działacz związkowy Zbigniew Kaniewski, któremu Prezydent Aleksander Kwaśniewski ma wręczyć nominację w środę o godz. 14:45.
Podczas środowego posiedzenia komisji wiceminister skarbu Kazimierz Jaszczyk powiedział, że po tym, jak wystąpił do kandydata na inwestora, spółki El-Dystrybucja, o znaczące podwyższenie proponowanej ceny i zapewnienie gwarancji finansowania projektu, otrzymał w odpowiedzi pismo, w których inwestor wyraża co prawda wolę negocjacji w sprawie ceny, ale nie zgłosił formalnie poprawionej oferty.
Po tym, jak we wrześniu ub. roku z rokowań o zakup G-8 wycofało się konsorcjum niemieckiego koncernu E.ON i belgijskiego Electrabela, pozostała tylko jedna oferta, złożona przez polską firmę El-Dystrybucja, związaną z Janem Kulczykiem.
Obecny podczas posiedzenia komisji wiceminister skarbu Tadeusz Soroka zapowiedział, że jeśli nowy minister podejmie decyzję o unieważnieniu rokowań na G-8, Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) może rozważyć upublicznienie zmodyfikowanej grupy.
“Najpierw trzeba ostatecznie rozstrzygnąć, czy kontynuować prywatyzację G-8” - zaznaczył Soroka.
Ewentualna modyfikacja polegałaby na odłączeniu od G-8 dwóch lub trzech zakładów energetycznych. Z ustaleń ISB wynika, że w grę mogłyby wchodzić zakłady z Płocka i Kalisza, które mogłyby zostać zintegrowane z dwoma łódzkimi zakładami energetycznymi.
Soroka powiedział w środę, że to, czy zakłady energetyczne będą dobrze odbierane przez inwestorów giełdowych, okaże się po upublicznieniu pierwszej spółki z tego podsektora, Enei.
Wiceminister powiedział też, że przed ewentualnym debiutem giełdowym grupa G-8 musiałaby zostać przekształcona w koncern.
W obecnych założeniach prywatyzacyjnych MSP dla podsektora dystrybucji wariant giełdowy przewidywany jest dla firmy Enea z Wielkopolski. Nie wyklucza się prywatyzacji tą ścieżką grupy zakładów energetycznych konsolidowanych wokół Zakładu Energetycznego Wrocław (tzw. W-5) oraz wokół Zakładu Energetycznego Kraków.
MSP nie przewiduje natomiast, by na giełdzie miała być notowana tzw. grupa L-6, którą integruje Zakładami Energetyczny Lubzel z Lublina, ze względu na to, że firma ta najprawdopodobniej będzie funkcjonowała jako holding.
G-8 jest największą grupą dystrybutorów energii elektrycznej w Polsce z 16-proc. udziałem w rynku i obrotami około 3 mld zł rocznie.
Według spekulacji mediów brak rozstrzygnięcia prywatyzacji G-8 był jednym z powodów odwołania Piotra Czyżewskiego z funkcji szefa MSP w ub. tygodniu.
Najwyższa Izba Kontroli zwróciła się do MSP w tym tygodniu z wnioskiem o wstrzymanie prywatyzacji grupy G-8 oraz pozostałych zakładów energetycznych. Izba oceniła negatywnie również prywatyzację warszawskiego Stoenu.
Izba chce, aby wstrzymanie procesów prywatyzacyjnych potrwało przynajmniej do zakończenia restrukturyzacji branży energetycznej, którą przewidują dokumenty rządowe. (ISB)
maza/tom








Dodaj komentarz