2002-03-12 07:59 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Rząd się wyżywi: ministrom przywrócono stawki żywieniowe
"Życie" informuje, że rząd Leszka Millera przywrócił ministrom tak zwane wstawki żywnościowe, które zlikwidował Jerzy Buzek. Są to darmowe soki, napoje gazowane i owoce, które wicepremierzy, ministrowie i wiceministrowie otrzymywali do swoich gabinetów.
Gazeta przypomina, że po objęciu władzy rząd deklarował, iż zaczyna oszczędności od siebie. Zamrażano płace w administracji i zwalniano urzędników. Jednak wstawki, wstrzymane w październiku zeszłego roku, wróciły zaraz, gdy nowi ministrowie objęli urzędy. Dyrektor generalna Kancelarii Premiera Elwira Kucharska twierdzi, że decyzja o wstrzymaniu składek do niej nie dotarła. Dziennik pisze, że rządowy bufet kosztuje rocznie 800 tysięcy złotych. Rzecznik rządu Michał Tober mówi, że decyzja o wstrzymaniu wstawek to dowód hipokryzji i małpiej złośliwości ze strony rządu Jerzego Buzka. "Gabinet ten wiedział, że odchodzi, więc postanowił zrobić cięcia. Zajmowanie się tym tematem uważam za dyskusję zastępczą" - powiedział Tober.
("Życie" 12 03/Siekaj/Skw.)
Gazeta przypomina, że po objęciu władzy rząd deklarował, iż zaczyna oszczędności od siebie. Zamrażano płace w administracji i zwalniano urzędników. Jednak wstawki, wstrzymane w październiku zeszłego roku, wróciły zaraz, gdy nowi ministrowie objęli urzędy. Dyrektor generalna Kancelarii Premiera Elwira Kucharska twierdzi, że decyzja o wstrzymaniu składek do niej nie dotarła. Dziennik pisze, że rządowy bufet kosztuje rocznie 800 tysięcy złotych. Rzecznik rządu Michał Tober mówi, że decyzja o wstrzymaniu wstawek to dowód hipokryzji i małpiej złośliwości ze strony rządu Jerzego Buzka. "Gabinet ten wiedział, że odchodzi, więc postanowił zrobić cięcia. Zajmowanie się tym tematem uważam za dyskusję zastępczą" - powiedział Tober.
("Życie" 12 03/Siekaj/Skw.)



Dodaj komentarz