Run na bank w Chinach

Setki Chińczyków starały się wycofać środki z Linshang Banku - informuje "South China Morning Post". Run na oddział w Linyi wywołała plotka, że problemy miejscowej firmy mogą doprowadzić bank do upadku. Sektor finansowy jest uważany za potencjalne zarzewie kryzysu za Murem, a szczególne obawy dotyczą właśnie mniejszych, regionalnych banków.

(South China Morning Post)

Run wywołała plotka rozpuszczona przez pracowników zwolnionych z firmy Shandong Sanwei Oil Group, która zdecydowała się zamknąć linię produkcyjną. Pracownicy rozpowszechniali informację, że firma zbankrutuje, nie spłacając kredytów zaciągniętych w Linshang Banku, co może doprowadzić bank do upadku.

W szczytowym momencie pod placówką zgromadziło się ponad 500 deponentów, którzy chcieli natychmiast wycofać pieniądze ze swoich kont. - Nasi menedżerowie tłumaczyli sytuację klientom i większość z nich opuściła bank bez wypłacania pieniędzy, kiedy dowiedziała się, że plotka jest fałszywa - mówi przedstawiciel banku.

Bank zaapelował również w oświadczeniu opublikowanym na stronie internetowej, by klienci "nie wierzyli i nie rozpowszechniali pogłosek, by podtrzymać dobrą stabilność finansową". Działalność banku wróciła już do normy, a policja zatrzymała 5 osób.

W 2016 r. Linshang Bank zanotował 442 mln juanów (ok. 240 mln zł) zysku netto. Łączna wartość zgromadzonych depozytów sięgnęła 61 mld juanów. Bank zatrudniał 2200 osób i miał 89 placówek i prowincjach Shandong i Zhejiang.

To właśnie sytuacja mniejszych banków budzi w Państwie Środka spore obawy. Od ich pomocy zależy być albo nie być wielu ogromnych, nierentownych firm-zombie. Niewielkie banki udzielają takim przedsiębiorstwom pożyczek na spłatę starszych kredytów i podtrzymanie bieżącej działalności bez wielkiej nadziei na odzyskanie długu. Kluczowa jest nie kalkulacja ekonomiczna a polityczna - władze obawiają się bowiem, że upadek firm zatrudniających tysiące Chińczyków doprowadzi do wybuchu społecznego niezadowolenia na wielką skalę. Pompowanie długu pozwala też utrzymać bardzo wysokie tempo wzrostu gospodarczego.

W latach 2009-16 stosunek zadłużenia państwa, obywateli i instytucji niefinansowych do PKB wzrósł z 141 do 257 proc. W ostatnim czasie Pekin podejmuje jednak działania, które mają na celu ograniczenie narastania długów. Nawet niewielkie zacieśnienie polityki monetarnej odbija się szczególnie mocno na mniejszych instytucjach finansowych, które są silniej zaangażowane w bardziej ryzykowną działalność.

Stosunek aktywów cienia do buforów kapitałowych w małych bankach i wielkiej czwórce
Stosunek aktywów cienia do buforów kapitałowych w małych bankach i wielkiej czwórce (MFW)

Maciej Kalwasiński

Źródło:
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 25 open_mind

I jeszcze raz: Pytania o system finansowy świata.? Czy może tak być że banki nie mają pieniędzy.? To to wszystko jest tak gra w „zaufanie” która któregoś dnia padnie i plebs stanie się stroną przegraną.? Jak banki nie maja to co one zrobiły z naszymi pieniędzmi.? Czy cały system bankowy to wielkie oszustwo.? Czy tylko można wierzyć w pieniądze i walory trzymane w „materacu”.? Czy nasze pieniądze to te które ktoś inny dopiero wpłaci do banku.? Czy planowane inflacje to naprawienie i umacnianie naszego pieniądza jak twierdzą ”wybitni ekonomiści, nawet na poziomie ponad uniwersyteckim”.? Czy zaufanie do pieniądza ma solidne podstawy.? Czy manipulowanie przy cenach metali szlachetnych można porównać do oszukiwania barometru pogodowego albo magnesowego oszukiwania tachografu samochodowego.?

Czyżby to wszystko były by celowe oszustwa i malwersacje w celu okradania nas i ratowania skorumpowanego systemu polityczno monetarnego a władze pozwalały bankom na to bo z bankierami w jednym łóżku śpią, z tym że rządy od ściany.? Te i więcej pytań rodzą się po obserwacji zachowań i działaniach władz świata, które nawet ślepy widzi że nie są wstanie naprawić światowej ekonomii, pomimo ich pohukiwań o wzrostach i uzdrawianiu system, Czy w ogóle jest to możliwe bez tak zwanego resetu.? Czy aby zrozumieć obecny system trzeba się po prostu cofnąć do logiki pytań zadawanych przez dziecko, bo nasze mózgi władze świata zdążyły „wyprać”.?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 10 open_mind

Planowana Inflacja jest jak łom w ręce włamywacza.

! Odpowiedz
2 16 piterro1980

Co to za sensacja? ,,Setki Chińczyków starały się wycofać środki z Linshang Banku'' trochę za mało żeby mówić o kryzysie bankowości w państwie liczącym miliard sześćset milionów obywateli. Chyba że to taka ciekawostka z kategorii ,,niedowiary''.

! Odpowiedz
4 18 arkadiusz58

A co to za różnica Chiny czy Polska banxterzy są wszędzie tacy sami a u nas nawet gorsi bo nikt ich nie kontroluje i okradają ludzi na maa.

! Odpowiedz
9 9 piterro1980

Jasne , gorsi bo nie ma PZPR u który wszystko kontroluje. Chyba cię głowa rozbolała. Czym więc jest KNF? Powinniśmy więc brac przykład z komuszych Chin?

! Odpowiedz
2 25 open_mind

Czy to dotyczy całego świata? To banki nie mają pieniędzy? To to wszystko jest tak gra? Jak nie maja to co one zrobiły z naszymi pieniędzmi. Czy cały system bankowy to wielkie oszustwo? Czy tylko można wierzyć w pieniądze i walory trzymane w „materacu”? To nasze pieniądze to te które ktoś inny dopiero wpłaci do banku? Czyżby władze pozwoliły bankom na tak wielką malwersację.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 26 piterro1980

Dziwne żeby w dobie drukowania bilionów w każdej walucie banki nie miały pieniędzy. Chodzi o coś innego. To zwykła pazerność i chciwość. Spójrz na ostatnie dywagacje KE. Co to za prawo które w okresie kryzysu finansowego chroni banki a nie ich klientów czyli nas wszystkich.

! Odpowiedz
2 2 silvio_gesell

Tak, życie to jest gra, ale nie o pieniądze.

! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl